Tej choroby raczej już nie pamiętamy, bo dzięki szczepieniom, praktycznie nie występuje w Polsce. Jednak to nie oznacza, że możemy zlekceważyć szczepienia. Laseczka tężca cierpliwie czeka na nas np. w ogródku. Choroba, którą wywołuje czyli tężec, jest obarczona bardzo wysoką śmiertelnością. Trzeba pamiętać, że przeciwko tężcowi powinniśmy szczepić się mniej więcej co 10 lat.
Tężec groźny w wakacje
Tężcem możemy zarazić się przez cały rok, jednak to w sezonie wiosenno - wakacyjnym odnotowuje się najwięcej przypadków. Szczególnie narażeni na zachorowanie są m.in. amatorzy prac ogrodniczych, działkowcy, rolnicy i pracownicy leśni.Tężec to ostra i ciężka, przyranna choroba zakaźna, wywoływana przez neurotoksynę produkowaną przez laseczkę tężca, która dostaje się do rany z zabrudzeniem (zazwyczaj ziemią). Właśnie dlatego najbardziej narażone na zachorowanie są osoby wykonujące prace wymagające kontaktu z glebą i zwierzętami - naturalnym nosicielem tężca są m.in. konie.
Toksyna atakuje centralny układ nerwowy i uszkadza go, na skutek czego dochodzi do m.in. zwiększenia napięcia mięśniowego oraz bolesnych i długotrwałych skurczów. Nieleczony tężec często kończy się zgonem i nawet kliniczna hospitalizacja nie gwarantuje wyleczenia. Umieralność wynosi ok. 50 proc.

