
Ciężka postępująca choroba, która prowadzi najpierw do kalectwa, a później do przedwczesnej śmierci - rdzeniowy zanik mięśni (SMA). Jeszcze kilka lat temu rodzice dzieci z SMA, które intelektualnie rozwijają się bardzo dobrze, musieli patrzeć jak ich pociechy tracą podstawowe umiejętności ruchowe, słabną fizycznie, tracą zdolność samodzielnego oddychania, aż w końcu któregoś dnia przestają oddychać… Tak było jeszcze 3 lata temu.
SMA, czyli rdzeniowy zanik mięśni:
to genetycznie uwarunkowana, ciężka choroba rzadka o podłożu nerwowo-mięśniowym. Przyczyną jej rozwoju jest wada genetyczna powodująca niedobór białka SMN, niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania neuronów ruchowych, zlokalizowanych w przedniej części rdzenia kręgowego.
W efekcie neurony obumierają, co prowadzi do uogólnionego osłabienia, postępującego zaniku mięśni (w tym mięśni oddechowych oraz gardła i przełyku), niedowładu ruchowego oraz niewydolności oddechowej. Choroba nie upośledza rozwoju poznawczego i emocjonalnego osoby z SMA. Nieleczony rdzeniowy zanik mięśni to najczęstsza genetyczna przyczyna śmierci dzieci do 2. roku życia.
Chorzy na SMA mają już odwagę, żeby mieć plany
Prof. Anna Kostera - Pruszczyk kierownik Katedry i Kliniki Neurologii WUM przypomniała, że chorzy nadal potrzebują dostępu do dobrej rehabilitacji, wsparcia psychologicznego. Lekarze chcą patrzeć na chorych z SMA z nowej perspektywy, która pojawiła się dzięki farmakoterapii."Strzał”
Starsi pacjenci mówią o nusinersenie "strzał”, bo dawka leku sprawia, że dostają kolejny zastrzyk życiowej siły, napęd do działania, odzyskują to, co myśleli, że bezpowrotnie stracili. Temu, kto ma sprawne ręce trudno zrozumieć, że odzyskanie możliwości odkręcenia butelki z wodą jest dla człowieka z niewładnymi rękami jak zdobycie ośmiotysięcznika.SMA
rozwija się w wyniku mutacji w genie odpowiedzialnym za kodowanie SMN, białka niezbędnego do funkcjonowania neuronów motorycznych. Taką mutację ma w Polsce średnio jedna na 35 osób. Jeżeli oboje rodziców jest nosicielami tej wady genetycznej, istnieje 25 procent prawdopodobieństwa, że ich dziecko będzie miało SMA.
Dziecko, które odziedziczyło mutację tylko od jednego rodzica, będzie nosicielem SMA, ale najprawdopodobniej nigdy nie zachoruje. W wypadku odziedziczenia tej mutacji od obojga rodziców istnieje prawie stuprocentowa pewność, że w którymś momencie życia dziecka pojawi się zanik mięśni.
Rdzeniowy zanik mięśni może się rozwinąć w różnym wieku, w 90 proc. przypadków objawy pojawiają się jednak w okresie niemowlęcym lub we wczesnym dzieciństwie. SMA to choroba rzadka - na podstawie badań epidemiologicznych szacuje się, że w Polsce żyje około 1000 chorych.
