
Jeszcze do niedawna SMA uważane było za synonim "wyroku". Sytuacja jednak zmienia się dynamicznie – od dwóch lat pacjenci w Polsce objęci są programem lekowym, a efekty są spektakularne. Eksperci jednak nie zatrzymują się w walce o jeszcze lepszą diagnostykę, badania przesiewowe i nieustanną poprawę komfortu życia chorych.
SMA (rdzeniowy zanik mięśni) to rzadka choroba układu nerwowego o podłożu genetycznym.
Prowadzi do nieodwracalnego uszkodzenia komórek nerwowych, których zadaniem jest przekazywanie impulsów nerwowych z ośrodkowego układu nerwowego do mięśni.
Chorzy na SMA mają wadliwy gen SMN1, co powoduje, że w ich organizmie nie powstaje białko SMN, odpowiedzialne za prawidłowe funkcjonowanie neuronów ruchowych. Niewielka ilość białka SMN (5–10 proc.) powstaje co prawda za sprawą genu SMN2, ale białko to jest mniej stabilne i ulega szybkiej degradacji.
Ogromne obciążenie
Diagnoza SMA znacząco wpływa na życie całej rodziny. Pomimo coraz większej dostępności leków, choroba powoduje ogromne obciążenie zarówno ekonomiczne, jak i psychiczne. Życie pacjentów i ich rodzin mogą odmienić nowoczesne terapie. Ważne, aby lekarze zajmujący się chorymi mieli możliwość wyboru terapii.że jest to objaw typowy u dzieci, które mają zanik mięśni – opowiada Dorota Raczek, mama Emilki i prezeska Fundacji SMA.
pulmonologa, ortopedy, fizjoterapeuty oraz dietetyka, bo chorzy na SMA często mają problemy z utrzymaniem prawidłowej wagi. Pod koniec 2016 roku do środowiska chorych na SMA dotarła informacja o dopuszczeniu w USA pierwszej terapii dla pacjentów z tą chorobą. Emilka dostaje ją od półtora roku.
Metody leczenia
Obecnie w Polsce refundowany jest nusinersen, lek modyfikujący przebieg choroby. Można go podawać chorym z SMA niezależnie od wieku, typu choroby czy liczby kopii genu SMN2. Terapia nusinersenem polega na czasowym zwiększeniu ilości białka SMN w organizmie, co prowadzi do zahamowania postępu choroby i poprawy stanu ruchowego. Nusinersen nie eliminuje jednak głównej przyczyny SMA.15.12.2020 roku na stronie Sejmu pojawił się projekt obwieszczenia Ministra Zdrowia w sprawie wykazu refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, który wejdzie w życie 1 stycznia 2021 r.
Decyzją Ministerstwa Zdrowia, przedłużony został na kolejne dwa lata program "Leczenie rdzeniowego zaniku mięśni", którym bez żadnych ograniczeń są objęci wszyscy chorzy na SMA. W ramach programu pacjenci otrzymują terapię lekiem nusinersen, który jest pierwszym zarejestrowanym przyczynowym leczeniem SMA.
Szanse dla pacjentów
Bez wątpienia sytuacja pacjentów z SMA, tym bardziej w porównaniu do poprzednich lat, jest coraz lepsza. Obecnie na rdzeniowy zanik mięśni są leki: jeden objęty refundacją, drugi zarejestrowany w Unii Europejskiej w 2020 roku (podejmowane są rozmowy o jego refundacji), trzeci dopuszczony przez EMA od 30 kwietnia.Nowe nadzieje
Pojawienie się kolejnych skutecznych opcji terapeutycznych stwarza nowe możliwości dla pacjentów z SMA, odpowiadając na ich pilne potrzeby. Najbardziej aktualna wiedza na temat sytuacji chorych i możliwości została zebrana w raporcie "Czas to motoneuron – wyzwania systemowe i rekomendacje w opiece nad pacjentami z SMA w Polsce".innowacyjności, co może dawać szanse zarówno pacjentom bez objawów, jak i już objawowych. Pieniądze na innowacyjne terapie mają pochodzić z Funduszu Medycznego. Obecnie prowadzone są konsultacje ze środowiskiem dotyczące listy Ministerstwa Zdrowia. Ocena efektów w trakcie pierwszej decyzji refundacyjnej ma być podstawą do przedłużenia refundacji na kolejne lata – wyjaśnia dr Władysiuk.
