Fot. 123rf.com / scratchet

Dobrze przeczytaliście tytuł. Kolejnym innowacyjnym produktem dla palaczy, którzy chcą zerwać z nałogiem palenia, są saszetki nikotynowe. Jak działają i dlaczego warto je poznać jeszcze przed wakacyjnymi wyjazdami?

REKLAMA
  • Saszetki nikotynowe należą do bezdymnych produktów nikotynowych.
  • W przeciwieństwie do wielu innych alternatyw, saszetki nie są poddawane działaniu temperatury, nie zawierają również tytoniu.
  • Tego rodzaju produkty są niezwykle przydatne w podróży — można je stosować na pokładach samolotów, w pociągach czy podczas jazdy samochodem.
  • Saszetki nikotynowe na polski rynek wprowadziła już min. marka VELO.
  • Co to jest saszetka nikotynowa?

    Zasada działania saszetek z nikotyną jest prosta: woreczek wielkości drażetki gumy do żucia wkładamy pomiędzy dziąsło i górną wargę. W miarę jak nikotyna uwalnia się do naszego organizmu, mija tęsknota za papierosem.
    Ten prosty sposób na tłamszenie “głodu” palacza dobrze znają Szwedzi, Norwedzy i FInowie. A właściwie: znają pewną jego odmianę. Bo popularny w tymch krajach snus znacząco różni się od substancji, zawartej w saszetkach nikotynowych.

    Czym się różni snus od saszetki nikotynowej?

    Główna różnica tkwi w zawartości: zamknięty w porowatym woreczku snus to mieszanka, której głównym składnikiem jest tytoń.
    logo
    Po lewej: saszetki nikotynowe, po prawej: snus Fot. 123rf.com / scratchet
    W saszetce nikotynowej, z kolei, tytoniu nie uświadczymy. Nikotyna jest tu obecna w formie czystego ekstraktu roślinnego. Reszta “wypełniaczy” to składniki, podobne do tych, jakie spotykamy w gumach do żucia: substancje smakowe, słodzące czy regulatory pH.
    Fakt, że saszetki nikotynowe są całkowicie wolne od tytoniu jako takiego ma jeszcze jedną, bardzo istotną zaletę, która odróżnia go od skandynawskiej używki: nie barwią zębów. Amatorzy snusu często zmagają się z przebarwieniami szkliwa. W przypadku saszetek nikotynowych problem ten został wyeliminowany.

    Najmniej szkodliwa alternatywa?

    Jak w przypadku wielu dostępnych obecnie na rynku “zastępników’ dla palaczy, również saszetki nikotynowe są nieustannie testowane i sprawdzane pod kątem niższej szkodliwości dla organizmu.
    W przypadku podgrzewaczy tytoniu czy e-papierosów deklarowany przez producentów “zysk” dla organizmu palacza szacuje się na około 90 proc. W zależności urządzenie właśnie na tyle szacuje się spadek szkodliwości w porównaniu z tradycyjnymi papierosami. Saszetki nikotynowe, zdaniem niektórych, znajdują się na tej skali jeszcze oczko wyżej:
    — Niewątpliwie mamy do czynienia z najmniej szkodliwym dla palaczy alternatywnym produktem dostarczającym nikotynę. Jeśli palacze zdobędą się na wysiłek, aby całkowicie przejść z palnych wyrobów tytoniowych na woreczki nikotynowe będzie, to tylko z korzyścią dla ich zdrowia a być może również wspomoże to proces uniezależnienia się od nikotyny — komentuje na swoim blogu profesor Andrzej Sobczak, kierownik Zakładu Chemii Ogólnej i Nieorganicznej Uniwersytetu Śląskiego.