Flurona to nazwa, która pojawiła się w amerykańskich mediach.
Flurona to nazwa, która pojawiła się w amerykańskich mediach. Fot. Wojciech Strozyk/REPORTER

Ta enigmatyczna nazwa pojawiła się w ostatnim czasie na pierwszych stronach wielu amerykańskich gazet. Jak się jednak okazuje, dolegliwości ukryte po tym haseł są nam znane, choć może nie w takiej konfiguracji. "Pomimo chwytliwej nazwy 'flurona' nie jest niczym nowym" – podaje portal internetowy telewizji ABC News.

REKLAMA

Flurona – tego terminu można użyć, gdy dana osoba ma jednocześnie pozytywny wynik testu na COVID-19 i grypę. "Są powszechne, więc nie jest niespodzianką, że niektórzy ludzie zostaną zarażeni w tym samym czasie" – stwierdził dr Dan Barouch, dyrektor Centrum Badań nad Wirusologią i Szczepionkami w Bostonie.

Zdaniem ekspertów flurony nie można też nazwać nową chorobą, ani też nowym wariantem koronawirusa. I chociaż "wirus grypy i koronawirus pochodzą z dwóch bardzo różnych rodzin wirusów", naukowcy nie obawiają się stworzenia nowego wirusa powstałego z takiego połączenia.

"Istnieje wiele różnych typów wirusów, które mogą zarażać ludzi. Wirusy wywołujące grypę i COVID-19 to dwa przykłady, ale jest też HIV, wirus ospy wietrznej, wirus wścieklizny, przeziębienie i wiele innych. Zawsze możliwe było zarażenie jednej osoby dwoma lub więcej różnymi wirusami jednocześnie" – czytamy na stronie ABC News.

Prawdopodobieństwo zachorowania na grypę i COVID-19 jest większe zwłaszcza teraz, gdy mamy do czynienia z sezonem grypowym i kolejnymi wzrostami zakażeń koronawirusem.

"Oczywiście nie jest dobrze być zarażonym dwoma wirusami, a nie jednym, ale nic nie wskazuje na to, że jest to szczególnie zła kombinacja" – zaznaczył dr Jonathan Grein, dyrektor Hospital Epidemiology w Cedars-Sinai Medical Center w Los Angeles.



Koronawirus w Polsce

Przypomnijmy, że w Polsce odnotowujemy kolejne wzrosty zakażeń koronawirusem. 6 stycznia Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 16 576 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia i o 646 zmarłych. Dokładnie tydzień wcześniej statystyki wyglądały tak: 14 325 przypadków zakażeń i 709 zgonów.

Czytaj także:

Źródło: ABC News