
Naczelna Rada Lekarska uważa, że badanie wszystkich seniorów chorych na COVID-19, niezależnie czy tego potrzebują, czy też nie, będzie niekorzystne dla pacjentów niecovidowych. Generalnie pogorszy się dostęp do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej.
Niecovidowi nie dostaną się do lekarza
Prezydium Rady podkreśla, że realizacja wprowadzonego obowiązku w sposób istotny zakłóci proces przyjmowania pacjentów niecovidowych.Stworzenie warunków do przyjmowania każdego skierowanego do izolacji w warunkach domowych pacjenta w wieku powyżej 60. roku życia, będzie wymagało istotnej reorganizacji przyjęć pacjentów podstawowej opieki zdrowotnej, wydzielania okien czasowych przeznaczonych na przyjęcia pacjentów covidowych.
Powiększy się dług zdrowotny
O tym, że wprowadzony obowiązek badania osobistego seniorów zdestabilizuje podstawową opiekę zdrowotną, mówią od początku lekarze podstawowej opieki zdrowotnej, a także organizacje skupiające zarządzających tymi placówkami.Dla pacjentów przewlekle chorych, leczonych w naszych poradniach, którzy nie znajdują teraz opieki gdzie indziej, nie będzie już czasu. Decyzję, którym pacjentem się zająć, lekarz nie będzie podejmował na podstawie jego stanu zdrowia, ale wytycznych resortu.
W pierwszej kolejności będzie miał bowiem obowiązek na życzenie pacjenta pojechać do osoby po 60-tym roku życia z dodatnim wynikiem testu, ale np. łagodnym przebiegiem choroby.
