
Wielu z nas ma niestety ze szczotkowaniem spory problem, a jednocześnie szukamy sposobów, by jeszcze lepiej zadbać o higienę jamy ustnej. Szczotkujemy zęby albo za szybko i niedokładnie, albo za mocno i długo, uszkadzając szkliwo. Zdrowy balans w tej sztuce ma nam pomóc znaleźć technologia SenseIQ zastosowana w zaawansowanych szczoteczkach sonicznych Philips Sonicare Prestige 9900.
SZCZOTECZKA PHILIPS SONICARE PRESTIGE 9900 – NASZA OPINIA
Mieliśmy możliwość przekonać się na własne oczy – a raczej zęby i dziąsła – o tym, jak megadokładna w swojej pracy i bardzo przyjazna dla użytkownika jest najnowsza szczoteczka Philips Sonicare.
Choć w tym niepozornym urządzeniu ukryto naprawdę zaawansowane technologie, z perspektywy użytkownika obsługa najnowszego modelu szczoteczki Philips Sonicare jest prosta. Na uchwycie mamy dwa wytłoczone przyciski: włączania/wyłączania oraz regulujący intensywność szczotkowania SenseIQ. O potrzebie wymiany końcówki informuje ikonka, a o poziomie baterii wskaźnik, oba umieszczone na dole uchwytu. Wszystko jasne jak słońce.
Na pewno ktoś, kto do tej pory używał tylko manualnej szczoteczki, musi się przyzwyczaić do szczoteczki sonicznej, bo wprowadza ona rewolucję w szczotkowaniu: zostawia niecodzienne uczucie świeżości, wygładza zęby, wymasowuje dziąsła.
Po pierwszych próbach nie ma co zwlekać z przejściem do kolejnego etapu, czyli sparowania szczoteczki przez Bluetooth z aplikacją na smartfonie czy tablecie. Apka Philips Sonicare to nie cyfrowy bajer, który powstał, aby jedynie "być", tylko rzeczywiście jest to narzędzie rozszerzające funkcje szczoteczki i kładące duży nacisk na naukę prawidłowego mycia zębów.
Szczególnie waszej uwadze polecamy 5 programów czyszczenia. Korzystając z nich przez najbliższe tygodnie, zauważycie ogromne różnice w zakresie higieny jamy ustnej. Regularne mycie zębów szczoteczką soniczną według instrukcji w aplikacji w naszym przypadku zmniejszyło ilość kamienia.
Szczoteczka ma design, jak przystało na produkt z najwyższej półki. Od razu widać po niej oraz powiązanych z nią akcesoriach solidność wykonania. Z kolei jej smukła sylwetka sprawia, że świetnie leży w dłoni. Uchwyt ma idealnie wyważoną długość, dzięki czemu operowanie szczoteczką podczas mycia zębów nie sprawia trudności.
Wyłączoną szczoteczkę możemy przechowywać albo na stojąco na podstawce, albo w niezwykle eleganckim, kompaktowym etui z delikatnej w dotyku, ekologicznej skóry wegańskiej. Jej ładowanie odbywa się na dwa proste sposoby: w podstawie ładującej lub w futerale za pośrednictwem gniazdka elektrycznego albo wejścia USB innego urządzenia. Na szczęście, w jej przypadku czas powtarzania ładowania należy liczyć w tygodniach, a nie dniach, bo zasila ją bardzo żywotna jak na jej wielkość bateria.
Każdemu, komu zależy na pięknym i zdrowym uśmiechu, radzimy dać szansę tej zaawansowanej szczoteczce. Nie ma co udawać, że soniczna technologia góruje nad manualnymi, bo zwyczajnie pozwala dotrzeć w miejsca, które zwykła "gimnastyka szczoteczkowa" przegapia. Tradycjonaliści mogą być jednak spokojni, ponieważ szczoteczka Philips Sonicare Prestige 9900 dopasuje się do ich stylu szczotkowania, sprawiając, że nie będzie to dla nich szokująca zmiana.
2. W porównaniu do szczoteczki manualnej; w ciągu 6 tygodni; w programie czyszczenia Clean.
3. W badaniu laboratoryjnym i w porównaniu do szczoteczki manualnej; w programie czyszczenia Clean.
4. Dla modeli: Philips Sonicare DiamondClean Smart; Philips Sonicare ProtectiveClean 6100; w 2021 r.
Artykuł powstał we współpracy z Philips
