
Saszetki nikotynowe mogą być przydatne jako wyroby zastępujące tradycyjne papierosy - takie zdania są naukowcy z Uniwersytetu w Białymstoku, którzy wzięli pod lupę te innowacyjne wyroby. W jaki sposób działają i w czym tak naprawdę tkwi skuteczność saszetek z nikotyną?
Sposób działania jest prosty: porównywalne wielkością z drażetkami gumy do życia, saszetki wypełnione są nikotyną oraz substancjami smakowymi. Po umieszczeniu pomiędzy wargą a dziąsłem nikotyna powoli zaczyna wchłaniać się do organizmu.
Dla kogo przeznaczony jest tego rodzaju produkt? “Doustne saszetki z nikotyną (NP - Nicotine Pouches), bez szkodliwych substancji pochodzących z tytoniu, przeznaczone są dla osób, które nie mogą zerwać z nałogiem nikotynowym jako mniej szkodliwa alternatywa ujęta w ramy redukcji szkód” - czytamy w opinii wydanej przez Uniwersytet Medyczny w Białymstoku.
Jak saszetki nikotynowe wpływają na organizm?
Jeśli więc saszetki pozbawione są “szkodliwych substancji pochodzących z tytoniu” to czy oznacza to, że ich stosowanie jest bezpieczne? Specjaliści podkreślają, że nikotyna sama w sobie nie jest obojętna dla zdrowia, niemniej jednak jej szkodliwość jest dalece niższa niż choćby substancji smolistych powstających podczas palenia papierosów.
- [Saszetki nikotynowe] mogą być przydatne jako wyroby zastępujące tradycyjne papierosy - potwierdza prof. dr hab. n. med. Halina Car z Zakładu Farmakologii Doświadczalnej, Zakładu Farmakologii Klinicznej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. W wypowiedzi dla portalu RynekZdrowia.pl Prof. Car dodaje jednak, że bezpieczeństwo stosowania saszetek jest uzależnione od ilości nikotyny, jaka jest w nich zawarta:
- Dotychczas opublikowane badania wskazują, że nikotyna nie jest kancerogenna, ale ponieważ może hamować apoptozę, konieczne są szczegółowe eksperymenty wskazujące na jej bezpieczeństwo w zakresie indukcji chorób nowotworowych - tłumaczy prof. Car.
Specjalistka podkreśla, że jeśli chodzi o wpływ saszetek na śluzówkę jamy ustnej, produkty zawierające do 20 mg nikotyny powodują “umiarkowane podrażnienie”, natomiast te, które zawierają 30 mg nikotyny - podrażnienie porównywalne do wypalenia tradycyjnego papierosa.
W kontekście długoterminowego wpływu na zdrowie, stosowanie saszetek jako sposobu dostarczania nikotyny do organizmu, wydaje się mniej szkodliwe. W porównaniu do palaczy, osoby stosujące saszetki mają niższe stężenia m.in. biomarkerów narażenia, związanych z rozwojem raka płuc u palaczy oraz karboksyhemoglobiny - biomarkera rozwoju choroby niedokrwiennej serca.
- Ma to szczególne znaczenie w promowaniu użycia beztytoniowych saszetek nikotynowych dla osób, które mimo licznych prób nie mogą rzucić palenia i które wracają do nałogu pomimo stosowania preparatów nikotynowej terapii zastępczej, farmakoterapii i wsparcia psychologicznego - przekonuje prof. Car.
Saszetki nikotynowe to produkt, który jest niezwykle popularny w Szwecji. Tamtejsza polityka zdrowotna kładzie duży nacisk na strategię redukcji szkód wśród palaczy, co wiąże się z promowaniem w społeczeństwie alternatywnych sposobów dostarczania nikotyny do organizmu. Opłacalność tego podejścia pokazują statystyki: Szwecja ma obecnie najniższy odsetek palaczy w Unii Europejskiej - wynosi on zaledwie 5,6 proc. Dla porównania unijna średnia utrzymuje się na poziomie ok. 18 proc.
