
Kupujesz nową bluzkę lub spodnie i od razu je zakładasz czy najpierw wrzucasz je do prania? Oto co powinieneś wiedzieć o zakładaniu ubrań prosto ze sklepu. Gdy dowiesz się, co ci grozi, nigdy już nie założysz bielizny prosto ze sklepu.
Zdarzyło ci się kupić nową sukienkę czy bieliznę i od razu założyć takie ubranie prosto ze sklepu, aby się nim nacieszyć. A może kupiłeś nowe spodnie lub bluzkę w ostatniej chwili przed imprezą, aby tam zaprezentować się w nowej kreacji?
Nowe ubrania przyniesione ze sklepu często tak cieszą i kuszą, że od razu chcesz je nosić. Zobacz, co ci grozi i dlaczego lepiej nie zakładać od razu takich ubrań.
Ten odwieczny dylemat postanowiła rozwikłać "Doktor Magda", czyli Magdalena Jagiełło, lekarz endokrynolog na swoim profilu na Facebooku.
W jednym z ostatnich postów pisze o tym, czy wypranie ubrań ze sklepu przed ich założeniem, to zbytek troski i czy zakładanie ubrania prosto ze sklepu jest rzeczywiście niewskazane.
Groźny formaldehyd?
Jak wyjaśnia lekarka, "producenci, aby uzyskać większą trwałość i atrakcyjniejszy wygląd, a czasem po prostu usprawnić proces produkcyjny, stosują różne metody przygotowania i wykończenia odzieży. Między innymi używają formaldehydu do obróbki ubrań, które muszą być transportowane na daleką drogę, aby zapobiec powstawaniu pleśni".
Co to takiego ten formaldehyd i czy może być groźny dla naszego zdrowia?
Formaldehyd - jak tłumaczy dalej Doktor Magda - "sam w sobie ma ostry zapach, więc czasami nowe ubrania zawierające żywice na bazie formaldehydu wydzielają ostry zapach, dopóki nie zostaną wyprane". To niekiedy tak ostra i nieprzyjemna woń, że uniemożliwia noszenie ubrania przed pierwszym praniem i wypłukaniem.
Barwniki i inne substancje
Do tkanin, aby nadać im odpowiednie właściwości, dodawane są też niekiedy barwniki i różnego typu substancje, które skoncentrowane w nowym wyrobie mogą wywołać alergię.
"Drugim zabiegiem jest dodawanie dużych ilości barwników i innego rodzaju substancji nadających tkaninom nowe właściwości. Na przykład wodoodporność, ognioodporność, oddychalność, czy trwałość kolorów. Niektóre z nich również mogą wywoływać reakcje alergiczne u osób predysponowanych lub miejscowo podrażniać nawet osoby bez alergii" - pisze lekarka.
Dodaje, że substancje te "nie są całkowicie przebadane pod kątem naszego bezpieczeństwa, nie wiemy, w jaki stopniu mogą wchłaniać się przez skórę, czy z wdychanym powietrzem".
Wylicza "podejrzane substancje" wskazując m.in. na metale toksyczne, środki zmniejszające palność, pestycydy, barwniki, czy plastyfikatory.
Jakie dolegliwości mogą się pojawić?
Jeżeli zdecydujesz się założyć ubranie prosto ze sklepu, a będzie ono zawierało "podejrzane substancje", to może spotkać cię niemiła niespodzianka.
Skutkiem noszenia ubrań przed ich wypraniem może być:
Jak zastrzega Doktor Magda "oczywiście upranie ubrania nie spowoduje wypłukanie go ze wszystkich wspomnianych substancji, ale w znacznym stopniu zmniejszy ich ilości, a tym samym, negatywny wpływ na nasze zdrowie."
Zobacz także
