
Niskie temperatury towarzyszą nam od wielu dni. Jeśli jesteśmy długotrwale wystawieni na chłód, a nasze dłonie robią się czerwone i po prostu bolą, lepiej nie lekceważyć tych symptomów. To mogą być bowiem pierwsze objawy odmrożenia. Najbardziej narażone na odmrożenia są palce rąk i stóp, nos oraz małżowiny uszne – ostrzega dr n. med. Agnieszka Kardynał, dermatolog. Gdy naczynia krwionośne pod wpływem zimna obkurczają się, tkanki narażone są na niedotlenienie. Jak ostrzega ekspertka, w skrajnych przypadkach może dojść do amputacji. Co zrobić, aby uniknąć odmrożeń, a co gdy już do nich dojdzie?
Mimo że w Polsce silne mrozy nie są żadną nowością ("sorry, taki mamy klimat"), to co roku w wyjątkowo zimne dni przybywa osób, u których dochodzi do odmrożeń. W skrajnych przypadkach trzeba nawet amputować odmrożony palec.
Zaczęły się ferie w szkołach, a zima w tym roku w Polsce zachęca do aktywności. Narciarstwo, snowboard, łyżwiarstwo, sanki czy po prostu spacery w zimowej aurze. Wybór jest spory. Jednak oprócz urokliwych obrazów pokrytych śniegiem drzew, domów, ulic czy łąk, tegoroczna zima postanowiła przypomnieć o sobie także poprzez skrajnie niskie temperatury.
Warto wiedzieć o zagrożeniach związanych z zimową aurą i podejmować odpowiednie środki ostrożności, aby chronić siebie i innych przed skutkami mrozów. Szczególnie niebezpieczne dla zdrowia są odmrożenia ciała, dlatego warto wiedzieć, jak im zapobiegać i co zrobić, gdy już do nich dojdzie.
Nie tylko mróz. Co jeszcze sprzyja odmrożeniom?
Długo utrzymujące się niskie temperatury narażają nasze ciało na powstawanie odmrożeń - przypomina Narodowy Fundusz Zdrowia w Poradniku Pacjenta.
Odmrożenia najczęściej dotyczą:
Temperatura poniżej 0°C to główna, ale nie jedyna przyczyna odmrożeń. Sprzyjają im również wiatr i wilgoć, które sprawiają, że oziębienie tkanek następuje bardzo szybko, nawet przy temperaturach dodatnich.
Szybciej dochodzi do odmrożenia, gdy:
Z powodu szybszej utraty ciepła bardziej narażone na odmrożenia są dzieci i osoby w podeszłym wieku.
Dr n. med. Agnieszka Kardynał
Dermatolog
Jak ostrzega dermatolog, dr Agnieszka Kardynał, "przy długim czasie ekspozycji na działanie zimna skutki niedokrwienia i niedotlenienia tkanek mogą być nieodwracalne – w skrajnych przypadkach dochodzi nawet do martwicy i amputacji fragmentów obumarłych tkanek".
Jak uniknąć odmrożenia w zimie?
Trzeba więc wiedzieć, jak uniknąć odmrożenia w zimie. Oto, kilka prostych rad.
Noś warstwy ubrań, najlepiej z materiałów izolujących ciepło, takich jak wełna. Nie zapominaj o czapce, szaliku i rękawiczkach, które chronią najbardziej wrażliwe na zimno miejsca, czyli głowę, szyję i ręce.
Poruszanie się pomaga utrzymać ciepło ciała. Jeśli masz zamiar długo przebywać na zimnie, spędź ten czas aktywnie. Ruch powoduje lepsze krążenie krwi, dzięki czemu ciepło rozprowadza się po całym ciele.
Jeśli twoje ubrania stają się mokre, znacznie łatwiej możesz doprowadzić do odmrożenia. Wybieraj ubrania, które chronią przed deszczem i śniegiem. Pamiętaj też o odpowiednim obuwiu, które izoluje stopy od zimna i wilgoci.
Chłodny wiatr sprawia, że odczuwalna temperatura jest dużo niższa. Dlatego, gdy mocno wieje, zakrywaj twarz i uszy, a także staraj się trzymać zacisznych miejsc.
Jeśli zaczynasz odczuwać zimno, poszukaj schronienia i ogrzej się stopniowo, np. wkładając ręce do ciepłej, ale nie gorącej wody, gdyż grozi to szokiem termicznym.
Alkohol powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych, co może prowadzić do złudnego poczucia ciepła. W rzeczywistości jednak alkohol obniża temperaturę ciała, ponieważ rozszerzenie naczyń krwionośnych powoduje utratę ciepła przez skórę. Spożywanie alkoholu podczas bardzo zimnych temperatur, może więc zwiększać ryzyko odmrożeń.
Stopnie odmrożenia i ich objawy
Odmrożenia można podzielić na kilka stopni w zależności od tego, jak są groźne i czy ich skutki są odwracalne.
Jak pomóc przy odmrożeniach?
To zapamiętaj przede wszystkim: przy odmrożeniach wyziębione miejsce należy ogrzewać stopniowo!
Nie wkładaj więc od razu po przyjściu do domu dłoni pod kran z gorącą wodą, ponieważ grozi to szokiem termicznym. Lepiej zanurz ręce w letniej wodzie, stopniowo podnosząc jej temperaturę do ok. 40°C.
Zazwyczaj odmrożona skóra, po przywróceniu normalnej temperatury otoczenia i pobudzeniu krążenia, dość szybko wraca do normy. Może jeszcze być nieco zaczerwieniona i bolesna, ale poprawa jej stanu powinna być wyraźnie widoczna.
– W przypadku odmrożeń I i II stopnia rokowanie jest dobre, a skóra regeneruje się bez pozostawienia blizn. Postępowanie terapeutyczne obejmuje stosowanie łagodnych preparatów do pielęgnacji skóry na bazie wazeliny, parafiny, gliceryny, pantenolu. Skórę należy ogrzewać stopniowo, unikając szoku termicznego. Należy zdjąć wilgotną odzież oraz pierścionki – radzi dr Agnieszka Kardynał.
Kiedy pojawią się pęcherze, nie wolno ich przekłuwać. W tym przypadku należy zastosować opatrunek jałowy.
– W przypadku obecności pęcherzy, poza jałowym opatrunkiem wskazane jest stosowanie preparatów do dezynfekcji skóry, np. zawierających oktenidynę. W przypadku ryzyka nadkażenia nadżerek po pęcherzach zalecane jest stosowanie preparatów zawierających sole srebra (np. sulfatiazol) lub miejscowe antybiotyki – wskazuje dermatolog.
Ryzyko martwicy
Jeśli skóra, mimo stopniowego ogrzewania, jest nadal blada lub fioletowa, albo tracisz w niej czucie, powinieneś jak najszybciej zgłosić się do lekarza.
Najgroźniejsza przy odmrożeniu jest martwica tkanek, która charakteryzuje się właśnie brakiem czucia. Wymaga to pilnej interwencji medycznej.
– Odmrożenia III i IV stopnia zawsze wymagają pilnej interwencji lekarskiej. Najczęstszym objawem jest przetrwałe zasinienie skóry, nieustępujące przy próbach ogrzania tkanek, obecność owrzodzeń i brak czucia, w tym czucia bólu. Szybkie zgłoszenie się do lekarza i zastosowanie zaleconych leków poprawiających mikrokrążenie obwodowe może ocalić zagrożoną kończynę – podkreśla dr Agnieszka Kardynał.
Zobacz także
