"To zapewnia bezpieczeństwo lekowe Polaków". Dyrektor Servier Polska o produkcji innowacyjnych leków

Ok. 5 milionów tabletek dziennie, w tym innowacyjne leki złożone na nadciśnienie tętnicze na polski i europejskie rynki - tak działa należąca do Servier Polska warszawska fabryka Anpharm. To efekt długoletnich inwestycji i sięgających kilkuset milionów złotych nakładów. Dyrektor Generalna Servier Polska Joanna Drewla w rozmowie z naTemat.pl zapowiada kolejne inwestycje. Po rozpoczętej właśnie modernizacji zakładu, firma ma stać się globalnym graczem dla ponad 70 krajów. Taka strategia i inwestycje wpisują się w potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa lekowego.

Bezpieczeństwo lekowe Polski, jak i całej Europy, potrzeba inwestycji w produkcję leków "na miejscu" oraz strategie na to, jak je zapewnić - to m.in. tematy rozmów podczas ostatniego Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach (7-8 marca 2024 r.).

O tym, jak wygląda to z perspektywy firmy innowacyjnej, jaką jest Servier Polska, mówi w rozmowie z naTemat.pl dyrektor generalna firmy Joanna Drewla.

Firma inwestuje w Polsce i produkuje tu m.in. leki kardiologiczne, diabetologiczne i przeciwdepresyjne.

Jak podkreśla Joanna Drewla, zarówno choroby układu krążenia, jak i cukrzyca, to ogromne obciążenie dla pacjentów oraz systemu ochrony zdrowia, bo mamy coraz więcej takich pacjentów. Przypomina, że choroby układu krążenia i ich powikłania to główna przyczyna zgonów w Polsce (...), a chorób tych nie da się leczyć bez dostępu do skutecznych terapii.

– To, że cała nasza produkcja na polski rynek jest zlokalizowana w Warszawie w naszej fabryce na Białołęce odgrywa ogromne znaczenie, zwłaszcza, że jeszcze parę lat temu w ogóle nie braliśmy pod uwagę tego, że leków może nie być. Dopiero pandemia otworzyła nam oczy na to, że w pewnym momencie z powodów geopolitycznych czy epidemiologicznych może się coś wydarzyć, te łańcuchy dostaw ulegną zaburzeniu i pacjent nie otrzyma swojej tabletki – wskazuje dyrektor generalna Servier Polska.

– Dlatego to, że leki produkujemy na miejscu, zapewnia większe bezpieczeństwo lekowe Polaków – podkreśla.

Leki złożone czyli skuteczniejsze leczenie

Firma Servier Polska specjalizuje się w produkcji innowacyjnych form leków złożonych, co wydaje się być odpowiedzią na postęp medycyny w leczeniu nadciśnienia tętniczego. Zamiast kilku różnych tabletek, pacjent przyjmuje wszystkie niezbędne substancje w formie jednej tabletki.

– Szykujemy w tej chwili kolejną wielką inwestycję, która zapewni nam kolejny postęp w leczeniu nadciśnienia tętniczego. Przymierzamy się do zrobienia poczwórnej terapii. Mamy już podwójną i potrójną, a przymierzamy się do poczwórnej terapii. Będziemy ten lek eksportować na cały świat. Przekształcimy zakład z regionalnego eksportującego na rynki europejskie, na zakład globalny – zapowiada Joanna Drewla.

Nieustające inwestycje

Zakład Anpharm na warszawskiej Białołęce - jak przypomina Joanna Drewla - działa już od 27 lat i jest "bardzo długoterminową inwestycją".

– Zainwestowaliśmy w sumie ponad kilkaset milionów złotych. Ta nowa inwestycja podwoi te nakłady w ciągu następnych 5 lat. Będziemy dzięki temu coraz bardziej znaczącym producentem – ocenia dyrektor generalna Servier Polska.

Co istotne, inwestycje były kontynuowane także podczas trudnego czasu pandemii i jak wylicza Joanna Drewla w ciągu ostatnich 3 lat Servier Polska zainwestował w polski zakład ponad 60 mln zł.

– Produkujemy codziennie 5 milionów tabletek, co przekłada się rocznie na ponad 50 milionów opakowań leków. Te leki są przeznaczone nie tylko na polski rynek. Z tych produkowanych na polski rynek korzysta codziennie ok. 2 milionów pacjentów, natomiast ok 50 proc. możliwości produkcyjnych jest eksportowanych – mówi dyrektor generalna Servier Polska.

W tej chwili firma ma partnerów w 26 krajach. Nowa inwestycja pozwoli obsługiwać ok. 70 rynków na całym świecie, a więc firma stanie się graczem globalnym.

Produkcja substancji czynnych "na miejscu"

Firma postawiła też na lokalną produkcję w Europie substancji aktywnych (API), z których produkowane są leki, podczas gdy wiele firm pod presją kosztów zdecydowało się wyeksportować tę produkcję do krajów azjatyckich.

– (...) My od samego początku świadomie zdecydowaliśmy się na to, aby substancja aktywna była produkowana w Europie. Z różnych powodów. Po pierwsze z powodów jakościowych. Drugi powód to dostępność. Dzięki tej decyzji jesteśmy uniezależnieni od tego, co się dzieje w geopolityce, od epidemii – mówi Joanna Drewla.

Takie podejście Servier Polska wpisało się w Europejską Strategię Farmaceutyczną, która ma być odpowiedzią na problemy z łańcuchami dostaw z Azji i problemy z brakiem dostępności różnych leków w Europie.