Wybory młodzieży co do napojów budzą zainteresowanie ekspertów od zdrowia.
Wybory młodzieży co do napojów budzą zainteresowanie ekspertów od zdrowia. Fot. Mineragua Sparkling Water / Unsplash

Wybory młodzieży co do napojów budzą zainteresowanie nie tylko rodziców, ale także ekspertów od zdrowia. W końcu "czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci". Dobre nawyki zaprocentują, złe przyniosą straty. Dopytujemy, co młodzi powinni pić, a czego nie, i jak teoria ma się do praktyki.

REKLAMA

Odpowiednie nawodnienie organizmu to fundament zdrowia, formy i kondycji absolutnie dla wszystkich. Tym bardziej trudno zlekceważyć tę zależność u młodych ludzi, zwłaszcza tych w okresie dojrzewania, gdy doświadczają oni intensywnych zmian fizycznych i psychicznych. Nie można jednak abstrahować od tego, jak to uzupełnianie płynów jest uskuteczniane w codziennym życiu. Jak powinno być w świecie idealnym?

Napoje dobre dla młodych ludzi

– Kluczowe jest to, aby podstawą nawodnienia młodzieży były napoje bezkaloryczne. Na pierwszym miejscu powinna być zdecydowanie woda – każda: niegazowana, gazowana czy kranowa. To najprostszy i najbardziej fizjologiczny sposób nawadniania organizmu – wskazuje Justyna Marszałkowska-Jakubik, dietetyczka, nauczycielka akademicka i blogerka, autorka kanału ZdrowoNajedzeni.

Jak dodaje w rozmowie z naszym serwisem ekspertka, dobrym uzupełnieniem mogą być niesłodzone herbaty, również te owocowe i napary ziołowe, szczególnie jako element codziennych nawyków. A co z sokami? Zdaniem zapytanej specjalistki od żywienia w tym przypadku należy dokonać pewnego rozróżnienia.

logo
Podstawą nawodnienia młodzieży powinny być napoje bezkaloryczne. Fot. Vitaly Gariev / Unsplash

Soki warzywne mogą stanowić wartościowy dodatek do diety, zwłaszcza w sytuacjach, gdy dostęp do świeżych warzyw jest ograniczony, czyli np. w szkole. Natomiast soki owocowe, ze względu na wysoką zawartość cukru i porównywalną kaloryczność do popularnych gazowanych napojów słodzonych, powinny być spożywane raczej okazjonalnie – podkreśla nasza rozmówczyni.

Tych napojów młodzi powinni unikać

Pierwsze, co przychodzi na myśl, to słodzone i kolorowe napoje gazowane. Niby wszyscy to wiedzą, ale niekoniecznie wszyscy zdają sobie sprawę z ogromu szkód wyrządzonych przez te popularne produkty do picia. Próchnica zębów i otyłość to niejedyne problemy zdrowotne, z jakimi mierzą się młodzi amatorzy i młode amatorki tych wszechobecnych na sklepowych półkach napojów.

Bogate w cukry i barwniki napoje mogą prowadzić do insulinooporności i cukrzycy typu 2. Ich wysokie spożycie wiąże się też ze zwiększonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych i nadciśnienia tętniczego. Przy częstym sięganiu po nie również wątroba przeżywa ciężkie chwile i grozi jej stłuszczenie. Są też badania, które wskazują na to, że w pewnym stopniu mogą one nasilać zaburzenia lękowe u nastolatków.

logo
Słodzone i kolorowe napoje gazowane to źródło wielu problemów zdrowotnych już w młodym wieku. Fot. Vitaly Gariev / Unsplash

Na czarnej liście powinny też znaleźć się napoje energetyzujące z dodatkiem kofeiny lub tauryny. W sensie prawnym już tak jest, bo od 1 stycznia 2024 roku w Polsce obowiązuje całkowity zakaz ich sprzedaży osobom poniżej 18. roku życia. Jak wiadomo, każdy zakaz można obejść (choć nie powinno się tego robić), a młodzi mają na to swoje sposoby. Wracając do tematu – jak mogą one dewastować młody organizm?

Szczególnej uwagi wymagają napoje energetyczne. To miks kofeiny, cukru i/lub słodzików oraz innych substancji (np. tauryny). Dla młodzieży maksymalna dzienna dawka kofeiny wynosi ok. 100 mg. Jedna puszka "energetyka" dostarcza średnio ok. 80 mg, a kofeina obecna jest także w wielu innych produktach m.in. w herbacie, napojach typu cola, kakao czy czekoladzie. W praktyce oznacza to, że bardzo łatwo o przekroczenie bezpiecznej dawki kofeiny, co może negatywnie wpływać na sen, koncentrację, proces uczenia się oraz rozwój układu nerwowego. Co więcej, analizy pokazują, że rzeczywista zawartość kofeiny w "energetykach" bywa wyższa niż deklarowana przez producentów!

Justyna Marszałkowska-Jakubik,

dietetyczka, nauczycielka akademicka i blogerka, autorka kanału ZdrowoNajedzeni

U ludzi o małej masie ciała, a w tej grupie mieści się większość dzieci i młodzieży, "energetyki" za sprawą proporcji zawartych w nich składników wywołują efekty toksyczne. Spektrum objawów "przedawkowania" obejmuje: rozdrażnienie, zmiany nastroju, napady lęku, bezsenność, zaburzenia ruchu, a także wzrost ciśnienia tętniczego krwi. Nawet ostrzega się, że "już jedna puszka wystarczy, by dostać zawału".

A co pije młodzież w naszym kraju?

Skoro już wiemy, jakie napoje są wskazane, a inne niewskazane młodym ludziom i dlaczego, to co możemy powiedzieć o tym fragmencie rzeczywistości w Polsce. Nie musimy się domyślać, bo mamy dosyć świeże badanie (z listopada 2025 roku) na temat tego, co lubią pić młode Polki i młodzi Polacy. Ten obraz całości jest o tyle ciekawy, że dopełniają go dane przedstawiające, co młodzież faktycznie pija najczęściej.

Źródłem tej wiedzy jest badanie Ogólnopolskiego Panelu Badawczego Ariadna przeprowadzone wśród młodzieży w wieku 13-17 lat. Wynika z niego, że najchętniej wybieranym napojem jest niegazowana woda mineralna. Tak wskazało 24 proc. badanych. To dobra wiadomość, ale jest też zła, bo taki sam odsetek preferuje słodzone napoje gazowane. Na trzecim miejscu znalazły się soki (15 proc. wskazań).

logo

Okazuje się jednak, że lista najchętniej wybieranych napojów nie pokrywa się z tą zawierającą napoje najczęściej pite. Na tym drugim polu zwycięża... herbata (80 proc.), po którą spontanicznie najchętniej sięga tylko... 9 proc. osób w wieku 13-17 lat! Kolejne miejsca po tym napoju zajmują: soki owocowe (76 proc.), wody mineralne niegazowane i słodzone napoje gazowane (po 75 proc.).

– Warto zwrócić uwagę na motywy wyboru napojów przez młodzież. Najczęściej decydującym czynnikiem jest smak, podczas gdy kwestie zdrowotne, cena czy marka mają znaczenie drugorzędne. To pokazuje, że wybory napojowe młodych mają sprawiać przyjemność, a nie wpisywać się w świadome, prozdrowotne postawy – komentuje autorka badania, Dominika Maison, profesor psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Skąd rozbieżność w tym, co młodzi lubią pić, a co najczęściej piją? Pewien wpływ na różnice w wynikach może mieć kontrola rodziców, zwłaszcza ta sprawowana nad dziećmi w wieku 13-14 lat. Pod uwagę należy też wziąć koszty (głównie ceny napojów z dodatkiem cukru w sklepach) i dostępność (w domach herbata zazwyczaj dominuje nad napojami gazowanymi czy wodą mineralną).

logo

– Myślę, że dość zaskakujące jest to, że to, co ulubione, nie zawsze jest najczęściej pijane. Z jednej strony młodzież deklaruje preferencję dla wody, co jest bardzo pozytywne, z drugiej aż 80 proc. wskazuje herbatę jako napój spożywany najczęściej, mimo że nie jest ona ich pierwszym ulubionym wyborem. To może sugerować, że codzienne wybory są w dużej mierze kształtowane przez nawyki i zwyczaje domowe, a nie wyłącznie indywidualne preferencje. Wiek grupy badanej to 13-17 lat, więc jest to dość zrozumiałe – mówi Justyna Marszałkowska-Jakubik.

Niepokojący jest dla niej natomiast fakt, że "energetyki" pije co trzeci młody respondent, a niemal połowa deklaruje ich samodzielny zakup. – To pokazuje dużą dostępność tych produktów i relatywnie niską kontrolę dorosłych. 23 proc. młodych wskazuje brak cukru jako ważne kryterium wyboru, to pozytywny sygnał. Warto jednak pamiętać, że napoje "bez cukru" często zawierają słodziki, które przy regularnym spożyciu mogą wpływać m.in. na funkcjonowanie przewodu pokarmowego i mikrobiotę.