
Jest dla nas tak ważny, a tak go zaniedbujemy. W społeczeństwie, w którym ponad połowa Polaków nosi okulary, wzrok wcale nie znajduje się wysoko na liście profilaktyki. Taki niepokojący wniosek płynie z badań "Oczy w formie". Pytamy o związane z tym zagrożenia i pomysły na zmianę tego nawyku.
Część problemów dotyczących zdrowia oczu można skutecznie ograniczać, jeśli pamięta się o regularnych badaniach i lekarskich zaleceniach o wczesnym wykrywaniu. Niestety, mimo że 56 proc. Polaków korzysta z okularów, istnieje wyraźny rozdźwięk między wskazaniami do ochrony wzroku a rzeczywistą praktyką. Świadczą o tym dane z raportu "Oczy w formie" opracowanego na podstawie badania z kwietnia 2026.
Wyniki badania "Oczy w formie"
W badaniu opublikowanym w maju – miesiącu, w którym obchodzony jest Dzień Okulistów i Okulistyki – zapytano respondentów, jak często odwiedzają lekarza okulistę w celach profilaktycznych. 22 proc. odpowiedziało, że raz na dwa lata, 21 proc. wskazało, że średnio raz w roku, a 20 proc. przyznało, że... w ogóle nie chodzi do okulisty na badania profilaktyczne wzroku.
15 proc. ankietowanych odbywa takie konsultacje raz na cztery lata i rzadziej, 12 proc. – raz na trzy lata, a 10 proc. – dwa razy w roku. Łatwo więc wyliczyć, że 31 proc. badanych odwiedza specjalistę raz lub dwa razy w roku, postępując zgodnie z rekomendacjami ekspertów od wzroku, podczas gdy 69 proc. zaniedbuje ten niezwykle ważny element profilaktyki zdrowotnej. Dlaczego tak się dzieje?
Jako główny powód rezygnacji z profilaktycznych wizyt u okulisty Polacy podają koszty. Taką odpowiedź wskazuje 42 proc. respondentów. 38 proc. tłumaczy swoje zaniechanie trudnościami w dostępie do lekarzy – takimi jak terminy konsultacji czy lokalizacje gabinetów. 35 proc. wyjaśnia, że za taką decyzją stoi braków objawów i poczucie, że "nic się nie dzieje". 27 proc. wykręca się brakiem czasu na takie kontrole.
Kolejne miejsca wśród powodów rezygnacji z wizyt zajmują: przekonanie, że wada wzroku jest naturalna wraz z wiekiem (24 proc.), kupowanie okularów bez wcześniejszej konsultacji lekarskiej (23 proc.), konieczność uzyskania skierowania (22 proc.), brak wiedzy o tym, jak często powinno się kontrolować wzrok (19 proc.) i obawa przed wynikami badania (10 proc.). Są to bariery systemowe, finansowe i świadomościowe.
Jakie mogą być skutki tego zaniedbania?
Choć wiek ma bezpośredni związek ze zmianami w oczach, to istnieje niemało chorób, których skutki można by było ograniczyć, gdyby przestrzegana była profilaktyka (kontrolne wizyty u okulistów) i prowadzony odpowiedni styl życia (dieta, ruch, mniejsza ekspozycja na urządzenia ekranowe). O wzrok najlepiej dbać już od najwcześniejszych lat życia, kiedy można jeszcze skutecznie wpływać na prawidłowy rozwój oczu.
Co w sytuacji, gdy tego nie robimy? – Najlepiej udokumentowanym efektem zaniechania profilaktyki w okulistyce jest krótkowzroczność u dzieci i młodzieży. Zamiast spędzać czas w warunkach naturalnego oświetlenia i często spoglądać w dal, patrzą w ekrany komórek, tabletów lub monitorów komputerowych – mówi w rozmowie z naszym serwisem dr. n. med. Andrzej Lipiński, lekarz okulista z Domu Lekarskiego.
Praca z urządzeniami ekranowymi może być też jedną z przyczyn zespołu suchego oka objawiającego się pieczeniem i wrażeniem piasku pod powiekami. Inną jest nieleczone zapalenie brzegów powiekowych, często spowodowane obecnością nużeńca inaczej Demodexa, pasożyta z grupy roztoczy, który przenosi na sobie liczne bakterie. Profilaktyczne wizyty u okulistów mogą zapobiec rozwojowi tego schorzenia.
Zaniechanie profilaktyki może też odbić się niekorzystnie na warstwie światłoczułej oka, czyli siatkówki. Z wiekiem plamka żółta może ulec degeneracji, zwłaszcza przy niezdrowym trybie życie (palenie papierosów, dieta uboga w antyoksydanty, brak aktywności fizycznej, ekspozycja na ultrafiolet). Grozi to nawet ryzykiem nieodwracalnej utraty możliwości czytania czy rozpoznawania twarzy.
Ekspert, który wykonał wiele operacji zaćmy, zwraca też uwagę na znaczenie profilaktyki w zakresie badań w kierunku ryzyka jaskry. Monitorowanie ciśnienia oka i stanu nerwu wzrokowego pozwala wykryć chorobę na wczesnym etapie i zatrzymać jej postęp. Jeśli parametry te nie są regularnie kontrolowane, może dojść do utraty obwodowego pola widzenia. Z kolei u osób chorujących na cukrzycę zaniechanie badań profilaktycznych niesie ryzyko np. obrzęków siatkówki, degradujących funkcje wzrokowe.
– Ogólnie wiek jest czynnikiem ryzyka. Badania oka przez okulistę powinny być prowadzone raz na rok po 50. roku życia. Wcześniej nie można jednak wykluczyć pojawienia się wielu różnych chorób okulistycznych i statystyka wskazuje, że badanie profilaktyczne przynajmniej raz na dwa lata jest wskazane także w młodszym wieku – podsumowuje dr. n. med. Andrzej Lipiński z Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.
Jak zachęcić Polaków do częstszej profilaktyki wzroku?
Profilaktykę mogą ułatwić cyfrowe narzędzia. Najprostszy sposób to ustawienie w kalendarzu na telefonie przypomnienia o wizycie u okulisty co najmniej raz w roku. Na rynku pracy dobrym trendem są benefity pracownicze z pakietami medycznymi, które zawierają możliwość bezpłatnego zbadania oczu. W firmach i szkołach dystans do specjalistów można skracać, organizując przesiewowe badania wzroku.
W codziennym życiu zdecydowanie warto promować wszędzie zasadę 20/20/20, aby walczyć z cyfrowym zmęczeniem wzroku. Polega ona na oderwaniu wzroku od komputera co 20 minut i spojrzeniu na obiekt oddalony o 20 stóp (ok. 6 metrów) przez 20 sekund. Od najmłodszych lat należy zaszczepiać nawyki prawidłowej higieny pracy, która obejmuje bezpieczną odległość od monitora (70 cm), odpowiednie oświetlenie, częste mruganie, przerwy na ćwiczenia oczu oraz stosowanie kropli nawilżających.
Do zapobiegania chorobom wzroku przyczynia się też promocja ogólnie zdrowego trybu życia. Zachęcanie do aktywności fizycznej, oferowanie rozrywek alternatywnych dla czasu spędzanego przed urządzeniami ekranowymi, popularyzowanie diety bogatej w witaminy i antyoksydanty oraz walka z używkami wpisują się w troskę o zdrowie oczu. Inwestycja w te działania to zatem mocne wsparcie dla profilaktyki wzroku.
