stock.adobe.com

Kolagen do picia stał się jednym z najpopularniejszych suplementów wybieranych z myślą o skórze, stawach i ogólnej kondycji tkanek. Różnice między preparatami bywają jednak duże: dotyczą źródła surowca, formy kolagenu, ilości w porcji oraz liczby dodatkowych składników. Warto więc czytać etykietę uważniej niż reklamowe hasła i wybierać produkt dopasowany do celu suplementacji.

REKLAMA

Hydrolizat czy „zwykły” kolagen?

W suplementach doustnych najczęściej spotyka się kolagen hydrolizowany, czyli rozłożony na mniejsze peptydy. Taka forma jest łatwiejsza do rozpuszczenia i trawienia niż kolagen w naturalnej, dużej cząsteczce. Nie oznacza to jednak, że każdy hydrolizat będzie działał identycznie.

Na etykiecie warto szukać jasnej informacji, ile peptydów kolagenowych znajduje się w jednej zalecanej porcji. Sama obecność słowa „kolagen” na froncie opakowania nie mówi jeszcze, czy produkt dostarcza go w ilości porównywalnej z tą stosowaną w badaniach.

Jeśli porównujesz różne preparaty i zastanawiasz się, jaki kolagen do picia wybrać, zwróć uwagę przede wszystkim na formę, porcję dzienną i pełny skład, a nie tylko nazwę produktu.

Ile kolagenu powinno być w porcji?

Preparaty mogą różnić się zawartością kolagenu nawet kilkukrotnie. Dlatego lepiej porównywać liczbę gramów w dziennej porcji niż wielkość saszetki, butelki czy miarki. Badania nad hydrolizowanym kolagenem wykorzystują różne ilości, zależnie od celu i badanego produktu, dlatego nie ma jednej uniwersalnej dawki odpowiedniej dla każdego.

W praktyce ważne jest również to, czy producent podaje ilość kolagenu w porcji wprost. Jeśli składnik znajduje się w mieszance bez podanej zawartości, trudniej ocenić, co faktycznie dostarcza suplement.

Czy źródło kolagenu ma znaczenie?

Kolagen stosowany w suplementach może pochodzić m.in. z ryb, bydła, wieprzowiny lub drobiu. Źródło wpływa przede wszystkim na profil peptydów, smak, zapach oraz możliwość stosowania produktu przez osoby z określonymi alergiami lub ograniczeniami dietetycznymi.

Kolagen rybi bywa promowany jako „najlepszy na skórę”, a wołowy jako „na stawy”, ale takie uproszczenia nie zawsze mają mocne potwierdzenie w badaniach. Ważniejsze od samego pochodzenia jest to, czy produkt ma jasno opisany skład, jest dobrze tolerowany i pasuje do potrzeb użytkownika.

Typ I, II czy III – czy warto kierować się numerem?

Na opakowaniach często pojawiają się informacje o typie kolagenu. Typ I występuje m.in. w skórze i kościach, typ II jest ważnym składnikiem chrząstki, a typ III współtworzy wiele tkanek razem z typem I.

W suplementach hydrolizowanych kolagen zostaje jednak rozłożony do peptydów i aminokwasów, dlatego sam numer typu nie powinien być jedynym kryterium wyboru. Nie warto zakładać, że produkt z konkretnym numerem automatycznie „trafi” do skóry lub stawów.

Witamina C i dodatki – co naprawdę jest potrzebne?

Witamina C uczestniczy w prawidłowej syntezie kolagenu w organizmie, dlatego często jest dodawana do preparatów. Nie oznacza to jednak, że suplement bez witaminy C będzie bezużyteczny. Osoba, która dostarcza jej odpowiednią ilość z dietą, nie musi wybierać produktu z bardzo wysoką dawką.

Na etykiecie warto też zwrócić uwagę na cukier, substancje słodzące, aromaty, barwniki oraz dodatkowe witaminy i minerały. Długi skład nie zawsze oznacza lepszy preparat. Im więcej aktywnych dodatków, tym ważniejsze staje się sprawdzenie ich ilości, szczególnie gdy równocześnie stosuje się inne suplementy.

Na co jeszcze zwrócić uwagę przed zakupem?

Dobry wybór ułatwia prosta lista kontrolna:

  • jasno podana ilość kolagenu w dziennej porcji,
  • określone źródło surowca,
  • forma hydrolizatu lub peptydów kolagenowych,
  • czytelny skład bez niepotrzebnie dużej liczby dodatków,
  • informacja o alergenach,
  • porcja, którą można wygodnie stosować regularnie.
  • Warto też zachować realistyczne oczekiwania. Badania nad kolagenem doustnym wskazują na możliwe korzyści m.in. dla parametrów skóry i niektórych dolegliwości układu ruchu, ale wyniki nie są jednakowe, a wiele badań ma ograniczenia metodologiczne. Suplement nie zastąpi zbilansowanej diety, aktywności fizycznej ani leczenia zaleconego przez lekarza. Przy alergiach, chorobach przewlekłych, ciąży, karmieniu piersią lub przyjmowaniu leków dobór suplementu warto skonsultować z lekarzem lub farmaceutą.

    ARTYKUŁ SPONSOROWANY