
Samokontrola większości z nas przynosi wiele trudu, a wręcz jest zdolnością nie do opanowania. W końcu strach przed przytyciem ma nieco mniejsze oczy, gdy przed naszym nosem stoi ulubione ciastko. Okazuje się jednak, że opanowanie zdolności samodyscypliny pozwoli nam uzyskać satysfakcję z życia.
REKLAMA
Kontrola pokus a zadowolenie z życia
Badanie opublikowane w czasopiśmie o tematyce psychologicznej – „Journal of Personality”, ukazuje, że samokontrola nie wiąże się jedynie z odmawianiem sobie przyjemności. Polega ona na radzeniu sobie ze sprzecznymi celami. W większości przypadków, zdyscyplinowanie kojarzone jest z orientacją na poszczególne zadania i ich realizację. Osoba posiadająca podobną zdolność nie jest uważana za duszę towarzystwa ani dobrego towarzysza imprez, gdyż nie działa pod wpływem impulsów. Tymczasem naukowcy postanowili wyjść naprzeciw stereotypom i sprawdzić, czy samokontrola i zdyscyplinowanie mają związek z poczuciem szczęścia.
Badanie opublikowane w czasopiśmie o tematyce psychologicznej – „Journal of Personality”, ukazuje, że samokontrola nie wiąże się jedynie z odmawianiem sobie przyjemności. Polega ona na radzeniu sobie ze sprzecznymi celami. W większości przypadków, zdyscyplinowanie kojarzone jest z orientacją na poszczególne zadania i ich realizację. Osoba posiadająca podobną zdolność nie jest uważana za duszę towarzystwa ani dobrego towarzysza imprez, gdyż nie działa pod wpływem impulsów. Tymczasem naukowcy postanowili wyjść naprzeciw stereotypom i sprawdzić, czy samokontrola i zdyscyplinowanie mają związek z poczuciem szczęścia.
Naukowcy przeprowadzili szereg badań, które doprowadziły do zaskakujących wniosków. W jednym z testów ocenili oni 414 uczestników w średnim wieku pod względem stopnia samokontroli, a następnie zapytali ich o satysfakcję z życia obecnego i przeszłego. Kolejny eksperyment dotyczył nastroju oraz pragnień odczuwanych przez ochotników. W wyniku badań naukowcy odkryli silną więź łączącą samodyscyplinę oraz zadowolenie z prowadzonego życia.
Okazało się także, że opanowanie własnych pożądań może wpłynąć na poprawę samopoczucia. U badanych, którzy wyróżniali się wysoką samokontrolą częściej występowały dobre nastroje niż złe. Jednak odkrycie to nie było bezpośrednio powiązane z umiejętnością pokonywania pokus. Wynikało raczej ze zdolności unikania sytuacji wywołujących pożądanie. Ludzie tacy potrafili niejako stworzyć sobie warunki do szczęścia. Jak podkreśla Kathleen Vohs, współautorka badania i prof. marketingu Uniwersytetu w Minnesocie, osoby posiadające samokontrolę robią wiele rzeczy, które przynoszą im szczęście, a w szczególności – unikają problematycznych lub sprzecznych pragnień.
Obrona przez unik
Zależność ta stała się jeszcze jaśniejsza w wyniku ostatniego eksperymentu, który miał określić, w jaki sposób samokontrola wpływa na zdolność radzenia sobie ze sprzecznymi celami. Naukowców interesowało na przykład, jak osoby mniej i bardziej zdyscyplinowane rozwiążą konflikt między chęcią zjedzenia słodkiego ciasta a strachem przed przytyciem. Poprosili oni 230 uczestników o wymienienie 3 najczęściej pojawiających się w ich życiu konfliktów oraz podanie sposobów na zrównoważenie obu celów.
Zależność ta stała się jeszcze jaśniejsza w wyniku ostatniego eksperymentu, który miał określić, w jaki sposób samokontrola wpływa na zdolność radzenia sobie ze sprzecznymi celami. Naukowców interesowało na przykład, jak osoby mniej i bardziej zdyscyplinowane rozwiążą konflikt między chęcią zjedzenia słodkiego ciasta a strachem przed przytyciem. Poprosili oni 230 uczestników o wymienienie 3 najczęściej pojawiających się w ich życiu konfliktów oraz podanie sposobów na zrównoważenie obu celów.
Okazało się, że osoby o wysokim poziomie samokontroli starały się unikać tworzenia sytuacji, w których ich cele mogłyby wchodzić w konflikt. Wykazano także, że ta grupa badanych rzadko musiała dokonywać wyboru między krótkotrwałą przyjemnością a długotrwałymi skutkami. W ten sposób doświadczała mniejszej ilości negatywnych emocji. Jeden z autorów badania stwierdził, że osoby te żyją w taki sposób, aby unikać problemów.
Kristin Smith-Crowe z Uniwersytetu w Utah podkreśla, że jest to bardzo interesujące badanie, odpowiadające na jedno z najważniejszych pytań w życiu człowieka – jak uzyskać szczęście i jak dobrze przeżyć swoje życie. Biorąc pod uwagę wyniki badania, wydaje się, że wystarczy być dobrym zarządcą. Autorzy badania dodają, że samokontrola to nie tylko zdolność pokonywania pokus, ale także umiejętność znajdowania sposobów na ich unikanie.
Jeżeli samokontrola czyni nas szczęśliwymi, skąd biorą się negatywne myśli związane z doświadczeniami takimi jak dieta? W końcu opiera się ona w znacznym stopniu na silnej woli. Badacze twierdzą, że emocje te wynikać mogą z wysiłku koniecznego do ominięcia konfliktów powstających w związku z pojawieniem się pokusy. Smith-Crowe podkreśla, że stosowanie się do zasad samodyscypliny często uważane jest za zadanie wyczerpujące. Jednak to tylko złudzenie powodowane faktem, że człowiek wykazuje tendencję do koncentrowania się na wysiłku wkładanym w egzekwowanie samodyscypliny, zamiast na korzyściach z niej płynących. Autorzy podsumowują, że chociaż samokontrola nie prowadzi do natychmiastowej satysfakcji, w dłuższym okresie przynosi zadowolenie.
Więcej sposobów na szczęśliwe życie znajdziesz na abcZdrowie.pl.