
Obecnie w zakresie prowadzenia dokumentacji medycznej obowiązuje dowolność – część placówek stosuje tradycyjne podejście, opierające się na gromadzeniu informacji na papierze, podczas gdy pozostałe stawiają na nowoczesność. Jednak w styczniu 2013 r. przedstawiono ustawę o systemie informacji w ochronie zdrowia, z której wynika, że już wkrótce wszystkie ośrodki zdrowia będą musiały prowadzić Elektroniczną Dokumentację Medyczną. Wejdzie ona w życie z dniem 1 sierpnia 2014 roku, jednak już teraz budzi wiele wątpliwości i pytań wśród podmiotów objętych reformą. Co oznacza zmiana dla pacjentów i przychodni?
REKLAMA
EDM nie taka straszna, jak ją malują?
Wprowadzenie Elektronicznej Dokumentacji Medycznej z pewnością niesie wiele korzyści dla placówek medycznych, szczególnie jeżeli chodzi o kwestie finansowe. Poprzez ułatwienie dostępu do informacji o pacjencie nastąpić może polepszenie jakości świadczonych usług. Łatwiejsze będzie także przechowywanie dokumentów, które z szaf przerzucone zostaną do pamięci komputera. W konsekwencji reformy, spadną koszty archiwizacji dokumentacji medycznej. Z podobnych zmian na pewno ucieszą się więc osoby zarządzające finansami placówek zdrowia.
Wprowadzenie Elektronicznej Dokumentacji Medycznej z pewnością niesie wiele korzyści dla placówek medycznych, szczególnie jeżeli chodzi o kwestie finansowe. Poprzez ułatwienie dostępu do informacji o pacjencie nastąpić może polepszenie jakości świadczonych usług. Łatwiejsze będzie także przechowywanie dokumentów, które z szaf przerzucone zostaną do pamięci komputera. W konsekwencji reformy, spadną koszty archiwizacji dokumentacji medycznej. Z podobnych zmian na pewno ucieszą się więc osoby zarządzające finansami placówek zdrowia.
Zanim jednak zaczniemy odczuwać korzyści płynące z unowocześnienia służby zdrowia, system Elektronicznej Dokumentacji Medycznej należy skutecznie wdrożyć. W tym celu każdy z ośrodków zdrowia wybierze firmę, specjalizującą się w świadczeniu usług z zakresu obiegu dokumentów. Konieczne będzie także odpowiednie przeszkolenie personelu medycznego, który do tej pory wszystko zapisywał ręcznie. Jak podkreśla Dariusz Jarczyński, dyrektor operacyjny PrimeSoft Polska, jest to etap kluczowy, który warunkować będzie sukces całego przedsięwzięcia. System działa zwykle w sposób intuicyjny, dlatego opanowanie sztuki prowadzenia dokumentacji elektronicznej nie jest procesem czasochłonnym.
Prowadząc dokumentację w formie elektronicznej, podmioty medyczne gromadzą te same informacje, co w przypadku dokumentacji papierowej, czyli dane i informacje medyczne dotyczące pacjentów oraz udzielanych im świadczeń. Wszelkie nowe wpisy do komputerowej bazy danych opatrzone zostają datą utworzenia oraz nazwiskiem osoby dokonującej modyfikacji dokumentacji. Ze względu na podobieństwa łączące obie formy gromadzenia danych, w większości przypadków szkolenie w zakresie obsługi nowego systemu ograniczać się będzie do opanowania metody zapisywania i odszukiwania informacji w bazie komputerowej.
Czy EDM zostanie wdrożona na czas?
Z pozoru wdrożenie Elektronicznej Dokumentacji Medycznej nie powinno sprawić ośrodkom zdrowia większego problemu. Jednak pomimo że na dokonanie zmian wciąż mają one jeszcze rok, eksperci już oceniają, że wiele placówek nie zdąży się do nich przygotować. Marcin Lenarczyk, pełnomocnik dyrektora ds. systemów informatycznych Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu stwierdza, że możemy się spodziewać poprawki do ustawy, dzięki której termin wprowadzenia EDM zostanie przesunięty o co najmniej 2 lata. Dodaje on, że wiele szpitali wciąż nie jest gotowych do wprowadzenia nowego systemu informatycznego, a w większości podmiotów, w których z EDM już się korzysta, w świetle wymagań stawianych przez ustawę jest ona prowadzona nieprawidłowo.
Z pozoru wdrożenie Elektronicznej Dokumentacji Medycznej nie powinno sprawić ośrodkom zdrowia większego problemu. Jednak pomimo że na dokonanie zmian wciąż mają one jeszcze rok, eksperci już oceniają, że wiele placówek nie zdąży się do nich przygotować. Marcin Lenarczyk, pełnomocnik dyrektora ds. systemów informatycznych Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu stwierdza, że możemy się spodziewać poprawki do ustawy, dzięki której termin wprowadzenia EDM zostanie przesunięty o co najmniej 2 lata. Dodaje on, że wiele szpitali wciąż nie jest gotowych do wprowadzenia nowego systemu informatycznego, a w większości podmiotów, w których z EDM już się korzysta, w świetle wymagań stawianych przez ustawę jest ona prowadzona nieprawidłowo.
Specjalista podkreśla, że obowiązek wprowadzenia EDM dotyczy wszystkich podmiotów medycznych, a więc także prywatnych gabinetów lekarskich. W związku z powyższym, począwszy od sierpnia przyszłego roku, żaden lekarz nie będzie już mógł prowadzić dokumentacji papierowej. Problematycznym aspektem reformy okazuje się także zabezpieczenie danych i ochrona informacji wrażliwych. Ustawa przewiduje ścisłe warunki, które należy spełnić, aby informacje przechowywane na komputerach były bezpieczne. Jednak ciężko wyobrazić sobie sytuację, w której w każdym prywatnym gabinecie pojawia się serwerownia czy nawet odpowiednio zabezpieczony komputer – podkreśla specjalista.
Andrzej Wieczorek, country sales director w Agfa HealthCare jest zdania, że dyrektorzy szpitali traktują wdrożenie EDM jak zło konieczne. Gdyby ustawa nie określała dokładnego terminu, do którego wymóg ma zostać spełniony, placówki zdrowia niewiele zmieniłyby w sposobie prowadzenia dokumentacji medycznej. Zdaniem eksperta, prawdopodobieństwo przedłużenia okresu przygotowań do wdrożenia zmian jest niewielkie, a jeżeli tak się stanie, będzie to prolongata symboliczna. Wieczorek podejrzewa, że „resort zdrowia traktuje zapis dotyczący konieczności wdrożenia EDM jako sposób pozbycia się w białych rękawiczkach nadmiaru świadczeniodawców na rynku medycznym”. Aktualną listę najlepszych placówek medycznych w Polsce znajdziesz w Rankingu abcZdrowie.pl.