![Ile kosztuje zyskany rok życia? W Polsce 25 tys. euro, ale pieniądze na koncie nie gwarantują dostępu do [url=http://shutr.bz/11irjY0]medycyny innowacyjnej[/url].](https://m.natemat.pl/393765f1aeae09d133f81c7343d44ed4,1500,0,0,0.jpg)
Medycyna rozwija się w zdumiewającym tempie. Na rynek trafiają leki na choroby, które do niedawna uznawane były za nieuleczalne, a nawet śmiertelne. Niestety nie każdy może z tych innowacyjnych leków skorzystać, mimo że państwo powinno zapewniać obywatelom do nich równy dostęp. Eksperci zwracają uwagę, że praktycznie nigdzie w Europie pacjenci nie dopłacają do leków tyle co my. – W porównaniu do krajów o podobnym PKB dostęp do innowacyjnych terapii jest w Polsce najsłabszy – podkreśla w rozmowie z naTemat Paweł Sztwiertnia, dyrektor generalny Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA.
Specjalną grupę stanowią leki biologiczne, będące produktami leczniczymi zawierającymi jedną lub więcej substancji czynnych wytwarzanych przez organizm żywy lub pochodzących z organizmu żywego. Leki biologiczne charakteryzują się skomplikowaną budową białkową i są produkowane w wieloetapowym procesie produkcyjnym z użyciem biotechnologii w żywych komórkach. Po wygaśnięciu ochrony patentowej innowacyjnych leków biologicznych, określanych mianem produktów referencyjnych, opracowywane są leki biopodobne. Jednakże z uwagi na niezwykle złożoną budowę i skomplikowany proces produkcji, nie jest możliwe wytworzenie dokładnych kopii leku biologicznego.
Leki biopodobne przechodzą skróconą ocenę w badaniach, która ma na celu porównanie ich skuteczności i bezpieczeństwa z lekami referencyjnymi. W odróżnieniu od leków generycznych, do wykazania skuteczności i bezpieczeństwa leków biopodobnych konieczne jest przeprowadzenie badań klinicznych z udziałem pacjentów.
Czy na rynku jest dużo leków innowacyjnych, które nie mają zamienników?
Czy leki odtwórcze mają gorszą skuteczność?
Czy leki innowacyjne są refundowane?
Czy inne kraje mają lepszą (dla pacjenta) politykę w kwestii dostępu do leczenia innowacyjnego?
Na przeciwnym biegunie byłyby systemy, w których pacjent za każdy lek płaci jedną, stałą kwotę ryczałtową. Są również systemy, w których pacjent ponosi koszty farmakoterapii do określonego limitu – powyżej pewnej kwoty nie płaci za leki.
Czytaj też:

doktor n. med. Wojciech Matusewicz – prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych
(Nie)równość obywateli? W Polsce na leczenie innowacyjne szansę mają jedynie "ci, którym to leczenie pomaga"
