
Eksperci ds. rozwoju dziecięcego podkreślają, że sadzając dziecko przed telewizorem, przeciążeni obowiązkami rodzice nie wpływają w pozytywny sposób na ich zdrowie fizyczne oraz psychiczne. Jednak wyznaczanie limitów może okazać się bezskuteczne w walce z nawykami telewizyjnymi. W ograniczeniu ilości czasu spędzanego przed ekranem i kontroli oglądanych programów nie zawsze pomaga również usunięcie odbiorników z pokoju dziecięcego. W takim razie, czy istnieje sprawdzona metoda na oderwanie dziecka od ekranu telewizora? Naukowcy amerykańscy twierdzą, że tak.
REKLAMA
Zmiany zacznijmy od samych siebie
Aby nauczyć dziecko oglądania telewizji w odpowiedniej ilości oraz wybierania rozsądnych programów, rodzice powinni najpierw wykształcić zdrowe nawyki telewizyjne u siebie. Według badania, opublikowanego w magazynie „Pediatrics”, to, ile czasu na oglądaniu telewizji, filmów na DVD oraz online spędzają dorośli, ma ogromny wpływ na zwyczaje ich latorośli. Badacze zapytali 1550 rodziców, posiadających dzieci w wieku 17 lat lub niższym, o to, ile czasu poświęcają na oglądanie programów telewizyjnych oraz ile godzin dziennie przed telewizorem spędza ich potomstwo. Jeżeli istniała taka możliwość, podobne pytanie zadali nastolatkom.
Aby nauczyć dziecko oglądania telewizji w odpowiedniej ilości oraz wybierania rozsądnych programów, rodzice powinni najpierw wykształcić zdrowe nawyki telewizyjne u siebie. Według badania, opublikowanego w magazynie „Pediatrics”, to, ile czasu na oglądaniu telewizji, filmów na DVD oraz online spędzają dorośli, ma ogromny wpływ na zwyczaje ich latorośli. Badacze zapytali 1550 rodziców, posiadających dzieci w wieku 17 lat lub niższym, o to, ile czasu poświęcają na oglądanie programów telewizyjnych oraz ile godzin dziennie przed telewizorem spędza ich potomstwo. Jeżeli istniała taka możliwość, podobne pytanie zadali nastolatkom.
Okazało się, że ilość czasu spędzana przed ekranem przez rodziców odzwierciedlała nawyki telewizyjne ich dzieci. Rodzice poświęcali na tę czynność średnio 4 godziny dziennie, a im więcej programów oglądali, tym dłużej w ekran wpatrywali się także ich potomkowie. Naukowcy stwierdzili, że każda godzina relaksu przy ulubionym serialu powodowała wydłużenie czasu spędzanego przed telewizorem przez dzieci o 30 minut. Wyniki eksperymentu zależne były jednak od wieku młodych ludzi. Ograniczenie ilości oglądanej telewizji miało wpływ na dzieci w wieku 6-11 lat, podczas gdy nastolatki przyznały się, że spędzają przed ekranem o godzinę dziennie więcej niż podali ich rodzice.
Od ponad 10 lat pediatrzy zalecają maksymalne ograniczenie czasu poświęcanego na oglądanie telewizji przez najmłodszych – w przypadku programów o charakterze innym niż edukacyjny, dziecko nie powinno siedzieć przed ekranem dłużej niż 2 godziny. Specjaliści twierdzą bowiem, że złe nawyki telewizyjne prowadzić mogą do otyłości, braku aktywności fizycznej, problemów ze snem i trudności w nauce. Amy Bleakley z Uniwersytetu w Pensylwanii i główna autorka badania tłumaczy, iż wielu rodziców przejętych jest ilością czasu, jaką ich dzieci spędzają przed ekranem telewizora. Jednak często to oni sami dają swoim potomkom zły przykład.
„Rób to, co mówię, ale nie rób tego, tak jak ja”
Behawioryści są zdania, że jeżeli chodzi o rozwijanie zdrowych zachowań wśród najmłodszych, popularna wśród rodziców strategia wychowawcza „rób to, co mówię, ale nie rób tego, tak jak ja”, praktycznie nigdy nie przynosi pożądanych skutków. Człowiek dużo szybciej uczy się przez obserwację, niż poprzez stosowanie się do nakazów słownych – podkreśla dr Gopal Chopra, neurochirurg i pracownik Uniwersytetu Duke. Dzieci naśladują zachowania rodziców, a w przypadku, gdy widzą, że ojciec lub matka spędzają przed telewizorem wiele czasu, dochodzą do wniosku, że zachowanie takie jest w porządku i żadne słowa dorosłego nie będą w stanie przemówić im do rozsądku.
Behawioryści są zdania, że jeżeli chodzi o rozwijanie zdrowych zachowań wśród najmłodszych, popularna wśród rodziców strategia wychowawcza „rób to, co mówię, ale nie rób tego, tak jak ja”, praktycznie nigdy nie przynosi pożądanych skutków. Człowiek dużo szybciej uczy się przez obserwację, niż poprzez stosowanie się do nakazów słownych – podkreśla dr Gopal Chopra, neurochirurg i pracownik Uniwersytetu Duke. Dzieci naśladują zachowania rodziców, a w przypadku, gdy widzą, że ojciec lub matka spędzają przed telewizorem wiele czasu, dochodzą do wniosku, że zachowanie takie jest w porządku i żadne słowa dorosłego nie będą w stanie przemówić im do rozsądku.
Jednak ważna jest nie tylko ilość oglądanych przez rodziców programów, ale i ich jakość. Eksperci tłumaczą, że jeżeli dorośli spędzają swój czas w sposób niezdrowy, tak też postępować będą ich dzieci. Dr Carole Lieberman, psycholog z Beverly Hills podkreśla, że stacje telewizyjne w większości emitują programy, które pozwalają dorosłym oderwać się od zmartwień i nieprzyjemnych czynności, takich jak prace domowe. Gdy dziecko zauważy, że rodzic ucieka od swoich zajęć, siadając przed telewizorem, zrobi dokładnie to samo, aby uniknąć własnych obowiązków.
Jak wyrobić w dziecku dobre nawyki? Warto zacząć od zmniejszenia ilości oglądanej telewizji. Jednak eksperci ds. rozwoju podkreślają, że więcej korzyści przyniesie czas spędzony z dzieckiem na wędrówkach, zajęciach sportowych czy artystycznych. W ten sposób zaangażujemy je fizycznie, intelektualnie i emocjonalnie oraz pokażemy, jak spędzać wolny czas z dala od telewizora – tłumaczy Vicki Panaccione, psycholog dziecięcy z Filadelfii.