
Kuracja odchudzająca to nie lada wyzwanie. Z dnia na dzień musimy zrezygnować z ulubionych przekąsek, znaleźć w sobie motywację do męczących ćwiczeń i omijać szerokim łukiem ulubione restauracje. Walka z nadwagą wiąże się z wieloma wyrzeczeniami, które szczególnie trudno jest zaakceptować, gdy stale czujemy się głodni. Z pomocą przychodzą nam najnowsze ustalenia amerykańskich naukowców, którzy wykazali, że przyprawianie dań może znacząco wesprzeć nasze starania o szczupłą i zgrabną sylwetkę.
REKLAMA
Przyjemne odchudzanie
Nawet niewielka ilość ziół i przypraw poprawia smak warzyw i niskokalorycznych dań, które stanowią istotny element jadłospisu odchudzających się osób. Im smaczniejsze są spożywane przez nas potrawy, tym łatwiej jest opędzić się od pokus i pozostać wiernym założeniom diety. Jeśli uda nam się wyjść obronną ręką z kilku pierwszych kryzysów, a wskazówka wagi zacznie spadać, będziemy na dobrej drodze do wymarzonej figury, świadomość skuteczności odchudzania będzie nas bowiem dodatkowo motywować do jego kontynuacji.
Nawet niewielka ilość ziół i przypraw poprawia smak warzyw i niskokalorycznych dań, które stanowią istotny element jadłospisu odchudzających się osób. Im smaczniejsze są spożywane przez nas potrawy, tym łatwiej jest opędzić się od pokus i pozostać wiernym założeniom diety. Jeśli uda nam się wyjść obronną ręką z kilku pierwszych kryzysów, a wskazówka wagi zacznie spadać, będziemy na dobrej drodze do wymarzonej figury, świadomość skuteczności odchudzania będzie nas bowiem dodatkowo motywować do jego kontynuacji.
Kaloryczność posiłków a ich smak
W przeprowadzonym niedawno badaniu, dr John Peters z Uniwersytetu w Kolorado wykazał rolę przypraw i ziół w odczuciach smakowych badanych osób. Uczestnicy badania (150 osób) spróbowali dania składającego się z kotleta, warzyw i makaronu w sosie śmietanowym. Degustacja obejmowała trzy wersje potrawy – pełnotłuszczową (610 kalorii), o mniejszej zawartości tłuszczu oraz o mniejszej zawartości tłuszczu z dodatkiem zwykłych przypraw (cebula, oregano, papryka w proszku, czosnek) – dwa ostatnie dania zawierały 395 kalorii. Po spróbowaniu potraw każdy z uczestników ocenił je na 9-stopniowej skali Likerta. Kolejność posiłków była przypadkowa, dzięki czemu żadna z badanych osób nie wiedziała, jaką wersję dania spożywa w danej chwili.
W przeprowadzonym niedawno badaniu, dr John Peters z Uniwersytetu w Kolorado wykazał rolę przypraw i ziół w odczuciach smakowych badanych osób. Uczestnicy badania (150 osób) spróbowali dania składającego się z kotleta, warzyw i makaronu w sosie śmietanowym. Degustacja obejmowała trzy wersje potrawy – pełnotłuszczową (610 kalorii), o mniejszej zawartości tłuszczu oraz o mniejszej zawartości tłuszczu z dodatkiem zwykłych przypraw (cebula, oregano, papryka w proszku, czosnek) – dwa ostatnie dania zawierały 395 kalorii. Po spróbowaniu potraw każdy z uczestników ocenił je na 9-stopniowej skali Likerta. Kolejność posiłków była przypadkowa, dzięki czemu żadna z badanych osób nie wiedziała, jaką wersję dania spożywa w danej chwili.
Wyniki eksperymentu nie były dużą niespodzianką. Najwyższe noty (około 7.0) uzyskało danie pełnotłuszczowe oraz danie z obniżoną zawartością tłuszczu, z dodatkiem przypraw. Pozbawione aromatycznych dodatków danie o mniejszej zawartości tłuszczu cieszyło się mniejszą popularnością (ocena 6.25) – jak zauważa autor badania, do niskokalorycznej wersji potrawy wystarczy dodać nieco przypraw, by w smaku nie ustępowała tradycyjnej recepturze.
Także poszczególne elementy dania zostały poddane ocenie. Przyprawiona porcja mięsa o niższej zawartości tłuszczu była uznana przez uczestników eksperymentu za nieznacznie smaczniejszą niż pełnotłuszczowa wersja kotleta (6.75 vs. 6.50), ale brak przypraw i mniejsza ilość tłuszczu nie znalazła dużego uznania (6.0).
Podobne wyniki uzyskały warzywa. Dodatek przypraw zdecydował o preferencjach smakowych – ta wersja była najlepiej oceniona (tuż ponad 7.0), mimo niższej zawartości tłuszczu. Wersja tradycyjna uzyskała nieco słabsze noty (tuż poniżej 7.0), a opcja najbardziej uboga w smak – niecałe 6.5.
W przypadku makaronu kaloryczność była jednak decydującym czynnikiem w ocenie ankietowanych. Pełnotłusta wersja uzyskała 7.25, przyprawiona niskotłuszczowa tuż ponad 6.5, a niedoprawiona niskokaloryczna – zaledwie 6.
Dieta nie musi być nudna
Peters przyznaje, że ograniczenie udziału mleka i sera, czyli bogatych w tłuszcze produktów, zwiększających kaloryczność potraw, może faktycznie wpływać na obniżenie walorów smakowych dania. Nie sposób jednak nie zauważyć, że umiejętne przyprawienie niskokalorycznego posiłku pozwala na wyraźną poprawę jego aromatu. Dania o obniżonej zawartości tłuszczu, z dodatkiem zdrowych ziół i przypraw są więc ciekawą alternatywą dla nudnych, mało wyrazistych dań dla osób walczących z nadwagą.
Peters przyznaje, że ograniczenie udziału mleka i sera, czyli bogatych w tłuszcze produktów, zwiększających kaloryczność potraw, może faktycznie wpływać na obniżenie walorów smakowych dania. Nie sposób jednak nie zauważyć, że umiejętne przyprawienie niskokalorycznego posiłku pozwala na wyraźną poprawę jego aromatu. Dania o obniżonej zawartości tłuszczu, z dodatkiem zdrowych ziół i przypraw są więc ciekawą alternatywą dla nudnych, mało wyrazistych dań dla osób walczących z nadwagą.
Jeśli od lat bezskutecznie starasz się zgubić zbędne kilogramy, zastanów się, gdzie popełniasz błąd. Jeżeli kolejne kuracje odchudzające kończyły się niepowodzeniem w związku z monotonną dietą, przyprawy i zioła mogą okazać się strzałem w dziesiątkę. Nawet niewielka ich porcja nadaje potrawom aromatyczny zapach i smak, czyniąc niepozorne danie małym dziełem sztuki. Co ważne, niektóre zioła i przyprawy wspomagają przemianę materii, zwiększając tym samym skuteczność kuracji odchudzającej.