
Jedwab wprost z wybiegów mody trafił do laboratoriów. A wszystko za sprawą najnowszego badania, głoszącego, że stworzone z niego implanty, wydzielając związek chemiczny nazywany adenozyną, są w stanie zatrzymać postęp epilepsji. Odkrycie ma ogromne znaczenie dla neurologów oraz chorych, gdyż obecnie co najmniej 25-30% osób cierpiących z powodu padaczki nie jest leczonych w sposób skuteczny. Innowacyjny implant stanowić może ratunek nie tylko dla epileptyków, ale i ludzi, którzy w wyniku doznanych urazów głowy są szczególnie narażeni na występowanie zaburzenia.
REKLAMA
Jedwabna terapia dla chorych na padaczkę
Epilepsja jest zaburzeniem neurologicznym charakteryzującym się nawracającymi napadami, które z czasem są coraz częstsze i silniejsze. Tymczasem, adenozyna zmniejsza pobudliwość neuronów i pomaga zapobiegać podobnym atakom. We wcześniejszych badaniach udało się udowodnić, że znacznie obniżony poziom związku może być powiązany z epilepsją. Wykorzystując posiadaną wiedzę, dr Rebecca L. Williams-Karnesky wraz ze współpracownikami z instytutu badawczego w Portland, Uniwersytetu Zdrowia i Nauki Oregon (OHSU) i Uniwersytetu Tufts w Bostonie, przyjrzeli się długoterminowym skutkom terapii, polegającej na wszczepieniu wydzielających adenozynę jedwabnych implantów szczurom.
Badacze są zdania, że korzystne działanie adenozyny wynika z powodowanych przez nią zmian epigenetycznych, czyli reakcji chemicznych, które wpływają na sposób, w jaki geny są pobudzane do działania lub tłumione, bez konieczności modyfikowania kodu DNA. Zmiany te mają miejsce, gdy cząsteczki z grupy metylowej blokują część DNA, determinując w ten sposób, które geny mogą być wyłączone. W wyniku eliminacji grupy metylowej (demetylacji) możliwa jest aktywacja niektórych genów.
W wyniku badania okazało się, że zmiana poziomu adenozyny wpływa na metylację DNA w mózgu. Jak podkreślają specjaliści, wyższe stężenie substancji związane jest z niższym poziomem metylacji DNA. Co więcej, u badanych zwierząt, u których rozwinęła się epilepsja, metylacja DNA była silniejsza. Naukowcy stwierdzili, iż u chorych szczurów z wszczepionym implantem metylacja przebiegała podobnie, jak w przypadku zdrowych osobników. Tym samym, udało się im spowolnić postęp padaczki, który zwykle następuje wraz z czasem. Dr Vicky Whittemore z NINDS podkreśla, że chociaż powszechnie mówiło się o tym, iż niektóre mutacje związane są z epilepsją, dotąd niewielu specjalistów skupiało się na możliwości regulowania funkcji podobnych genów.
Czy jedwabny implant znajdzie zastosowanie w medycynie?
Jednym z mechanizmów wpływających na rozwój epilepsji jest wzmożona produkcja nowych obwodów w obszarze mózgu odpowiedzialnym za napady padaczkowe. W końcowej fazie eksperymentu wykazano, iż u zwierząt z jedwabnym implantem proces ten nie zachodził tak intensywnie, jak w przypadku szczurów, które nie zostały poddane terapii. 10-dniowa kuracja adenozyną sprawiła, że mechanizm pozostał uśpiony przez co najmniej trzy kolejne miesiące, co pozwala sądzić, iż dłuższe jej stosowanie może prowadzić do jeszcze lepszych rezultatów – twierdzi dr Boison, jeden z autorów badania i pracownik OHSU oraz instytutu badawczego z Portland. Aby potwierdzić te wnioski, konieczne jest przeprowadzenie badań trwających dłużej niż trzy miesiące.
Badacze podkreślają, że w wielu przypadkach działanie leków przeciwpadaczkowych testowane jest przedwcześnie. Dlatego też w najnowszym eksperymencie badane zwierzęta otrzymywały lecznicze implanty dopiero po wystąpieniu szeregu ataków padaczkowych. Jeżeli kuracja osłabia działanie czynnika wpływającego na rozwój choroby, epilepsja przebiega mniej agresywnie. Jednak, jak podkreśla dr Boison, nie musi to oznaczać zatrzymania rozwoju schorzenia. Naukowcy zauważyli, że wydzielający adenozynę jedwab nie zapobiegł całkowicie napadom u szczurów, ale czterokrotnie zmniejszył ich częstotliwość.
Autorzy badania dowodzą, że terapia okazała się bezpieczna dla zwierząt i sugerują, iż w przyszłości może znaleźć zastosowanie w medycynie. Nowoczesny implant jest biodegradowalny – adenozyna wydziela się przez 10 dni, po czym jedwab całkowicie się rozpuszcza. Jest to idealna pomoc w profilaktyce schorzenia – uważa dr Boison. Implant mógłby znaleźć zastosowanie w zapobieganiu epilepsji w następstwie urazów głowy lub chirurgicznego leczenia padaczki (w tym przypadku napady towarzyszą ok. 50% pacjentów). Jednak zanim zaczną być stosowane w klinikach, niezbędne jest określenie, czy i w jakiej formie są one bezpieczne dla człowieka. Konieczne jest sprawdzenie skuteczności poszczególnych dawek adenozyny, czasu jej uwalniania oraz zidentyfikowanie etapu choroby, w którym najlepiej zastosować implant.
Więcej informacji na temat objawów i leczenia epilepsji znajdziesz na abcZdrowie.pl.
Więcej informacji na temat objawów i leczenia epilepsji znajdziesz na abcZdrowie.pl.