Dr. Alper, DMD, Cosmetic Dentist

Wspólne, czy też grupowe, wizyty lekarskie stają się coraz bardziej popularne na Zachodzie. Uważa się, że przynoszą one pacjentom większą satysfakcję i lepsze rezultaty medyczne niż indywidualne konsultacje ze specjalistą. Słysząc o wspólnych wizytach w gabinecie lekarskim, każdy od razu wyobraża sobie salę pełną ludzi ubranych w samą bieliznę – mówi dr Richard Kratche, lekarz medycyny rodzinnej z Kliniki w Cleveland, która oferuje swoim pacjentom tę innowacyjną formę konsultacji medycznych. Tymczasem, jak tłumaczy specjalista, grupowa wizyta nie polega na tym, że jeden chory poddawany jest badaniu lekarskiemu, a reszta się przygląda. Aż 85% osób po odbyciu wspólnej wizyty lekarskiej nie powraca już do spotkań w cztery oczy z lekarzem. Na czym polega fenomen zbiorowych konsultacji lekarskich?

REKLAMA
Kiedy do lekarza można pójść z kolegą?
Chociaż grupowe wizyty lekarskie nie wymagają od pacjenta rozbierania się przy nieznajomych osobach, konieczne jest ujawnianie i wspólne omawianie prywatnych informacji medycznych. Z tego powodu w podobnych konsultacjach mogą brać udział jedynie ludzie, którzy zobowiążą się nie zdradzać szczegółów historii medycznej innych pacjentów poza drzwiami gabinetu. Chociaż sytuacja ta sprawia, że niektórzy chorzy czują się niekomfortowo, zaskakująca liczba pacjentów uważa wspólne wizyty lekarskie za satysfakcjonujące i efektywne.
W latach 2005–2010 liczba gabinetów, w których odbywają się grupowe wizyty lekarskie uległa podwojeniu – wzrosła z 6 do 13%. Podejrzewa się, że po wejściu w życie amerykańskiej ustawy dotyczącej ochrony pacjentów i niedrogiej opieki (ang. Patient Protection and Affordable Care Act – PPACA), co nastąpić ma w przyszłym roku, wspólne wizyty lekarskie staną się sposobem na obniżenie kosztów leczenia – pacjenci, którzy będą mieli okazję dodatkowo poszerzyć posiadaną wiedzę na temat zapobiegania poważnym chorobom, rzadziej ponosić będą koszty drogich terapii.
Jest to alternatywny sposób mówienia o zdrowiu, który ma więcej wspólnego z kręgiem przyjaciół zdobywających razem wiedzę niż z rozmową z autorytetem w białym fartuchu – mówi dr Jeff Cain, prezes Amerykańskiej Akademii Lekarzy Rodzinnych (ang. American Academy of Family Physicians). Jak dodaje, nowa forma wizyty lekarskiej jest połączeniem terapii grupowej oraz grupy wsparcia i przynosi pacjentom zbliżone do nich korzyści – poczucie komfortu, wsparcia i motywacji czerpanej z możliwości dzielenia się podobnymi doświadczeniami.
Obopólne korzyści wspólnych wizyt lekarskich
Jak opowiada jeden z pacjentów Kliniki w Cleveland, George Heatherly, z grupowych wizyt lekarskich dla diabetyków korzysta już od 9 lat. Chociaż na początku obawiał się zbytniej ingerencji w jego prywatność, teraz nie wyobraża sobie powrotu do tradycyjnej formy spotkań z lekarzem. Gdy po raz pierwszy uchylił drzwi do gabinetu, w którym miała miejsce wspólna konsultacja, spostrzegł grono pacjentów z cukrzycą, siedzących w jednej sali z lekarzem, pielęgniarką pełniącą rolę pedagoga oraz kilku asystentami. Jak podkreśla pacjent, tego dnia nie wszyscy chorzy mieli dobre wyniki, jednak nikt ich nie krytykował. W końcu każdy z uczestników cierpiał na tą samą chorobę i niejednokrotnie doświadczał wzlotów i upadków.
Okazuje się, że aż 85% chorych, którzy decydują się na uczestnictwo we wspólnych wizytach lekarskich, nie wraca już do konsultacji indywidualnych. Dotyczy to w równym stopniu osób starających się schudnąć, uzyskać opiekę diabetologiczną czy zwalczyć raka. Coraz bardziej doceniają je także lekarze, którzy zamiast powtarzać 8 razy to samo zalecenie dotyczące obniżenia ciśnienia tętniczego krwi lub kontrolowania poziomu glukozy w czasie indywidualnych konsultacji, mogą dotrzeć jednocześnie do nawet 12 pacjentów o podobnych objawach. Podczas gdy grupowe wizyty kosztują mniej więcej tyle samo, co te tradycyjne, w ich czasie chorzy mogą uzyskać znacznie więcej informacji i skuteczniej zapobiegać chorobom, wymagającym kosztownego leczenia. Zdaniem pacjentów, w czasie wspólnej konsultacji można dowiedzieć się więcej o schorzeniu i jego terapii niż w trakcie standardowej 10- czy 15-minutowej konsultacji indywidualnej.
Jak dotąd nie stwierdzono naukowo, czy osoby uczestniczące we wspólnych wizytach lekarskich są zdrowsze od pacjentów preferujących spotkanie z lekarzem w cztery oczy. Jednak zdaniem przedstawicieli Kliniki w Cleveland, chorzy wybierający wizyty grupowe w badaniach nie wypadają gorzej niż pozostali, a dodatkowo są lepiej poinformowani i czują, że w większym stopniu panują nad swoim stanem zdrowia.
Jedyną możliwością skonsultowania się z lekarzem w Polsce jest wizyta indywidualna. Sprawdzonych specjalistów, przyjmujących w twojej okolicy, znajdziesz na abcZdrowie.pl.