401(K) 2013

Badanie przeprowadzone przez naukowców z Northwestern University Feinberg School of Medicine dowodzi, że wysokie długi przyczyniają się nie tylko do podwyższenia ciśnienia rozkurczowego krwi, ale także do ogólnego pogorszenia samopoczucia fizycznego i psychicznego wśród młodych osób. Wiadomość ta szczególnie zmartwi Polaków, których zadłużenie wciąż wzrasta – w sierpniu 2013 r. wartość należności gospodarstw domowych wobec banków wyniosła łącznie 556,4 mld zł.

REKLAMA
Im wyższe zadłużenie, tym gorsze zdrowie
Badanie opublikowane w sierpniowym wydaniu „Social Science and Medicine” skupiło się na wpływie zaległości finansowych na zdrowie młodych Amerykanów. Jak twierdzi główna autorka badania, Elizabeth Sweet z Northwestern University, dzisiejsza gospodarka napędzana jest kredytami. Od początku lat 80. XX w. średnia wartość zadłużenia typowego gospodarstwa domowego powiększyła się trzykrotnie. Dlatego też określenie skutków zdrowotnych, jakie niesie podobna sytuacja, jest szczególnie istotne.
Podczas badania naukowcy korzystali z danych zaczerpniętych z narodowego badania dotyczącego zdrowia młodych osób (National Longitudinal Study of Adolescent Health), dzięki którym udało im się zgłębić zależność między sytuacją finansową badanych a ich stanem psychicznym i fizycznym. W testach wzięto pod uwagę informacje dotyczące 8400 Amerykanów w wieku od 24 do 32 lat. We wcześniejszych eksperymentach wykazano, że zadłużenie związane jest z pogorszeniem samopoczucia psychicznego, jednak najnowsze badanie jako pierwsze uwzględniło także jego wpływ na zdrowie fizyczne.
Okazało się, że aż 20% uczestników stwierdziło, że wciąż nie spłaciłoby wszystkich należności finansowych nawet po zlikwidowaniu posiadanych aktywów. Wysokie zadłużenie w stosunku do posiadanego majątku wiązało się także ze wzmożonym stresem, objawami depresji, gorszym samopoczuciem i podwyższonym rozkurczowym ciśnieniem krwi. U osób z najwyższą wartością nieuregulowanych należności ciśnienie wzrosło średnio o 1,3% w porównaniu z wynikami badanych zadłużonych w sposób umiarkowany. Wynik ten ma ogromne znaczenie z klinicznego punktu widzenia, gdyż wzrost tego parametru o 2% skutkuje podwyższonym ryzykiem rozwinięcia nadciśnienia tętniczego (o 17%) oraz udaru (o 15%).
Aby móc dojść do podobnych wniosków, badacze musieli określić stopień zadłużenia uczestników. W tym celu zapytali, jak wyglądałaby ich sytuacja finansowa po sprzedaniu całego swojego majątku (obejmującego dom), a także spieniężeniu inwestycji oraz innych aktywów. Uczestnicy mieli stwierdzić, czy udałoby im się spłacić dług i zaoszczędzić część pieniędzy, wyjść „na zero”, czy wartość ich majątku nie pozwoliłaby na uregulowanie wszystkich należności. Następnie, naukowcy zapytali badanych, ile wynosi ich zadłużenie, pomijając kredyt hipoteczny. Odpowiedzi wahały się między 1 tys. dolarów a ponad 250 tys. dolarów.
Poziom odczuwanego stresu, symptomy depresji i ogólne samopoczucie określono dzięki dodatkowym kwestionariuszom. Co więcej, uczestnicy zostali poddani badaniu skurczowego i rozkurczowego ciśnienia tętniczego krwi.
Problemy finansowe groźne nie tylko dla portfela
Naukowcy zauważyli, że uczestnicy posiadający wysokie długi czuli się dużo bardziej zestresowani niż ci, których zaległości finansowe były niższe. Co więcej, wykazywali oni więcej objawów typowych dla depresji. Zdaniem Sweet, większość osób nie zdaje sobie sprawy z wpływu, jaki wywiera zadłużenie na zdrowie młodych ludzi. Konieczne jest uświadomienie sobie istnienia zależności między sytuacją finansową a samopoczuciem psychicznym i fizycznym dłużników oraz dogłębne jej przeanalizowanie. Przeprowadzone badanie jest dopiero pierwszym krokiem na drodze do określenia dokładnego wpływu zadłużenia na zdrowie człowieka – podkreśla specjalistka.
Z badania przeprowadzonego wcześniej przez brytyjskie Citizens Advice (organizację udzielającą bezpłatnej pomocy w rozwiązywaniu wielu problemów, m.in. tych związanych z zadłużeniem) wynika, że zaległości finansowe mogą przyczyniać się do problemów umysłowych, rozpadu związków partnerskich i kłótni rodzinnych. Aż 75% ankietowanych stwierdziło, że trudności finansowe odbiły się na ich zdrowiu psychicznym, a ok. 50% przyznało, że wpłynęły na jakość wykonywanej przez nich pracy. W świetle najnowszych badań okazuje się jednak, że to nie wszystkie problemy, jakie powodować mogą wysokie długi.