![[url=http://tinyurl.com/pj8ubrc] Słodzik czy cukier? [/url]](https://m.natemat.pl/cf5af4b59719cf9633a9751259743093,1500,0,0,0.jpg)
Ci co uwielbiają wszystko co słodkie, a kubek kawy wiąże się zawsze z łyżeczką cukru mogą być niezadowoleni. Niestety, wszystko co mocno słodkie, nie do końca jest zdrowe. Co jeśli kawa gorzka nie smakuje, a herbata musi być zawsze słodzona?
REKLAMA
W takiej sytuacji wiele osób rozważa swój wybór balansując między wyborem właśnie cukru, a substancji słodzących nazywanych popularnie słodzikami. Porzucenie cukru jest trudne. Już w okresie wczesnego dzieciństwa u człowieka kształtują się preferencje słodkiego smaku – ma to związek z mlekiem matki – laktozą – która zawiera lekko słodki smak.
Nawet 100 mln ton rocznie
Znany wszystkim cukier spożywczy to nic innego jak sacharoza produkowana z trzciny cukrowej bądź z buraków cukrowych. Jeszcze do końca XVIII wieku uchodził on za towar luksusowy, jednak na przełomie XVIII i XIX wieku stał się coraz bardziej powszechny, stając się produktem codziennego użytku. Dziś jest jednym z najszerzej konsumowanych produktów spożywczych i jednym z najtańszych. Produkcja światowa dawno przekroczyła 100 milionów ton rocznie.
Ci, którzy z jakiś powodów unikają cukru, a nie mogą obejść się bez słodkiej filiżanki kawy, często wybierają substancje słodzące znane powszechnie jako słodziki. To otrzymywany syntetycznie związek chemiczny mający słodki smak i zastępujący cukier spożywczy. Substytuty cukru są często tańsze od samego cukru, przez co na przykład są chętnie dodawane przez producentów do napojów.
Słodzik jest zdrowszy
Tak przynajmniej wspólnie twierdzą Polskie Towarzystwo Badań nad Otyłością oraz Polskie Towarzystwo Diabetologiczne, którzy uważają, że zwłaszcza osoby z nadwagą, otyłością, cukrzycą typu 2 itp. powinny przerzucić się na słodziki. Podobnie dzieci i młodzież. Kobiety w ciąży powinny unikać sacharyny.
Słodzik jest korzystniejszy od cukru pod jednym warunkiem – pod żadnym pozorem nie wolno przekraczać dziennego, sugerowanego spożycia.
Nie warto z kolei wierzyć producentom słodzików, że te są zdrowe, polepszają samopoczucie lub są gwarancją utraty kilogramów.
Polskie Towarzystwo Badań nad Otyłością i Polskie Towarzystwo Diabetologiczne podkreślają, że spożywanie produktów spożywczych, których kaloryczność została obniżona dzięki zastosowaniu niskokalorycznych substancji słodzących, nie może być jedynym elementem zmian stylu życia. Jest to tylko sposób na zaspokojenie potrzeby odczuwania słodkiego smaku, bez spożywania mono- i disacharydów, co może ułatwić realizację zaleceń dietetycznych i kontrolę glikemii.
Mózg rozróżnia cukier od substancji słodzącej
Wydaje się jednak, że nie do końca warto ufać tym sugestiom. Naukowcy z Yale University School of Medicine dowiedli, że nasz mózg rozróżnia smak cukru od słodziku. Dodatkowo prawdopodobne jest, że ludzie którzy używają substancji słodzących, które z natury są nisko kaloryczne, mogą czuć większe zapotrzebowanie na dodatkowe kalorie. Dosadnie stwierdzając, mózg przyjmując słodzik, chce jeść więcej.
Słodziki wywołują raka
W dyskusji na temat wyboru między cukrem, a substancjami słodzącymi, często pojawia się argument, że to drugie wywołuje raka. Według PTBO i PTD doniesienia na temat rzekomego zwiększonego ryzyka wystąpienia niektórych nowotworów u zwierząt doświadczalnych, którym podawano sacharynę, aspartam i cyklaminian nie mają większego znaczenia choćby dlatego, że nie znalazły potwierdzenia w wynikach badań przeprowadzonych u ludzi.
Najlepszym rozwiązaniem wydaje się jednak porzucenie cukru lub słodziku na zawsze. Warto poświęcić się dla kilku gorzkich kaw lub herbat. Szybko przekonamy się, że filiżanka ulubionego napoju bez cukru będzie nam smakować bez żadnych dodatków.