
Niemieccy badacze dowodzą, że cukrzycy nie można klasyfikować jedynie jako typ 1 lub typ 2. Jak podkreślają, chociaż formowanie się przeciwciał prowadzi do pojawienia się konkretnych cech klinicznych, takich jak markery metaboliczne, nie pozwalają one na precyzyjne określenie formy cukrzycy występującej u danego pacjenta. Autorzy badania podkreślają, że uzyskane przez nich wyniki mogą pomóc w lepszym zrozumieniu i dokładniejszym sklasyfikowaniu poszczególnych typów cukrzycy.
REKLAMA
Cukrzyca bardziej skomplikowana niż przypuszczano
Wyniki, opublikowane na łamach czasopisma naukowego „PLoS ONE”, uzyskano na drodze analizy danych zebranych w ramach badania DiMelli (Diabetes Mellitus Incidence Cohort Registry). Przygląda się ono różnym fenotypom cukrzycy, bazując na ich profilu immunologicznym, metabolicznym i genetycznym. Badanie DiMelli skupia się na częstotliwości i cechach charakterystycznych fenotypów cukrzycy u dzieci i osób dorosłych do 20 roku życia. Jego celem jest odkrycie przyczyn rosnącej liczby przypadków cukrzycy, w szczególności wśród pacjentów młodych. Dane do analizy czerpie z jedynego w swoim rodzaju rejestru w Niemczech – DiMelli Bavarian Diabetes Register – zawierającego informacje na temat parametrów biologicznych krwi osób ze świeżo zdiagnozowaną cukrzycą oraz ich charakterystyki fenotypowej, czyli cech i objawów fizycznych. Charakter schorzenia występującego u danego pacjenta specjaliści określają na podstawie analizy jego wagi, zmian masy ciała, poziomu cukru we krwi, produkcji insuliny oraz innych biomarkerów.
Wyniki, opublikowane na łamach czasopisma naukowego „PLoS ONE”, uzyskano na drodze analizy danych zebranych w ramach badania DiMelli (Diabetes Mellitus Incidence Cohort Registry). Przygląda się ono różnym fenotypom cukrzycy, bazując na ich profilu immunologicznym, metabolicznym i genetycznym. Badanie DiMelli skupia się na częstotliwości i cechach charakterystycznych fenotypów cukrzycy u dzieci i osób dorosłych do 20 roku życia. Jego celem jest odkrycie przyczyn rosnącej liczby przypadków cukrzycy, w szczególności wśród pacjentów młodych. Dane do analizy czerpie z jedynego w swoim rodzaju rejestru w Niemczech – DiMelli Bavarian Diabetes Register – zawierającego informacje na temat parametrów biologicznych krwi osób ze świeżo zdiagnozowaną cukrzycą oraz ich charakterystyki fenotypowej, czyli cech i objawów fizycznych. Charakter schorzenia występującego u danego pacjenta specjaliści określają na podstawie analizy jego wagi, zmian masy ciała, poziomu cukru we krwi, produkcji insuliny oraz innych biomarkerów.
Między kwietniem 2009 roku i czerwcem 2012 roku do rejestru wpisano 630 osób, z których aż 522 chorych posiadało 2 lub więcej przeciwciał typowych dla cukrzycy. U 64 uczestników stwierdzono jedno przeciwciało, a u 44 nie określono żadnego. Obecność owych przeciwciał świadczy o autoimmunologicznej cukrzycy typu 1. Tymczasem, w przypadku wystąpienia typu 2 schorzenia, nie stwierdza się żadnego rodzaju odpowiedzi immunologicznej. Chociaż badani z i bez wspomnianych przeciwciał wykazywali wyraźne różnice w zakresie wagi, zmian masy ciała i produkcji insuliny, niemożliwe było jednoznaczne przypisanie stwierdzonych u nich cech fenotypowych znanym typom cukrzycy. Oznacza to, że produkcji przeciwciał nie można powiązać z istnieniem powtarzalnych cech klinicznych i typowymi parametrami krwi.
Klasyczne i nowe spojrzenie na cukrzycę
Jak dotąd wyróżniano dwie główne formy schorzenia – cukrzycę typu 1 i typu 2. Pierwsza z nich występuje w przypadku, gdy organizm chorego zaczyna niszczyć występujące w trzustce komórki beta, które produkują insulinę. Z tego powodu klasyfikowana jest jako choroba autoimmunologiczna. Najczęściej stwierdzana jest u pacjentów przed 40 rokiem życia. W odróżnieniu od cukrzycy typu 2, jej rozwój nie wynika z niezdrowego trybu życia. U osoby cierpiącej na cukrzycę typu 2 insulina jest produkowana w zbyt małej ilości i/lub nie oddziałuje na organizm w normalny sposób (co nazywane jest insulinoopornością). Większość chorych, u których diagnozuje się ten typ schorzenia, posiada nadwagę lub jest nieaktywna fizycznie. Chociaż przeważnie pojawia się ona u osób starszych, coraz częściej dotyka ludzi młodych – nawet 20-latków.
Jak dotąd wyróżniano dwie główne formy schorzenia – cukrzycę typu 1 i typu 2. Pierwsza z nich występuje w przypadku, gdy organizm chorego zaczyna niszczyć występujące w trzustce komórki beta, które produkują insulinę. Z tego powodu klasyfikowana jest jako choroba autoimmunologiczna. Najczęściej stwierdzana jest u pacjentów przed 40 rokiem życia. W odróżnieniu od cukrzycy typu 2, jej rozwój nie wynika z niezdrowego trybu życia. U osoby cierpiącej na cukrzycę typu 2 insulina jest produkowana w zbyt małej ilości i/lub nie oddziałuje na organizm w normalny sposób (co nazywane jest insulinoopornością). Większość chorych, u których diagnozuje się ten typ schorzenia, posiada nadwagę lub jest nieaktywna fizycznie. Chociaż przeważnie pojawia się ona u osób starszych, coraz częściej dotyka ludzi młodych – nawet 20-latków.
Tymczasem niemieccy naukowcy podsumowują swoje odkrycie, twierdząc, że niemożliwe jest precyzyjne skategoryzowanie różnych typów cukrzycy. Rozsądniejsze jest stwierdzenie, że formy schorzenia stanowią swoiste kontinuum, a jego fenotypy – mieszankę. Aby móc poddać pacjentów odpowiedniemu leczeniu oraz przedstawić im rzetelne informacje na temat posiadanej przez nich choroby, konieczne jest zmodyfikowanie kryteriów stosowanych w celu rozróżnienia i rozpoznania różnych jej form – tłumaczy jedna z autorek badania, prof. Anette-Gabriele Ziegler. Dalsze badania skupić się powinny na długoterminowym rozwoju fenotypów, występowaniu różnych typów cukrzycy i sposobu, w jaki charakterystyczne dla nich cechy manifestują się u dorosłych pacjentów.
Więcej o znanych dotychczas formach i metodach leczenia cukrzycy przeczytasz na abcZdrowie.pl.