
Starzy ludzie są w Polsce zapomniani, starość kojarzy się z wykluczeniem, uciążliwością i brzydkim zapachem. Jerzy Owsiak nazywa oddziały geriatryczne "śmietnikiem i umieralnią" i dlatego sam boi się starości. Kiedy ogłosił, że WOŚP gra również dla seniorów zarzucono mu, że zbiera na eutanazję. - Moja mama długo walczyła o życie w nieświadomości, miała Alzheimera. W takich sytuacjach myślisz czasem, o czymś takim jak eutanazja, ale moje słowa przekręcono - mówi w rozmowie z naTemat. Podkreśla, że chce zmienić świadomość Polaków: - Młodzi ludzie myślą: hola, hola, na razie jestem młody. Tak jesteś, ale starość cię nie ominie, a możesz mieć ją dużo gorszą niż twoi dziadkowie.
Dlaczego jako osoba zaangażowana i znana z działalności na rzecz dzieci i młodzieży, nagle zdecydowałeś się pomagać ludziom starszym?
Chcemy pomagać starym ludziom?
2 proc. to na szczęście zdecydowana mniejszość.
I jak wygląda ta wizja?
Chodzi jedynie o profesjonalny sprzęt?
Może mówienie o eutanazji w kontekście godnego starzenia i zbierania pieniędzy na godne leczenie starych ludzi było mało zręczne...
Jesteś za eutanazją?
Ta awantura wokół Twojej wypowiedzi nie ostudziła nieco Twojego zapału?
Tam szukasz inspiracji?
Udało się wam stworzyć w ciągu roku jakiś standard na oddziałach geriatrii?
I co im odpowiadasz?
W przypadku dzieci ludzi łatwo wzruszyć, przy seniorach też działa?
To jest wyzwanie. Próbujemy teraz uświadomić Polaków, że jeśli nie pomyślą o geriatrii, sami dostaną obuchem w łeb.
Z czym kojarzy się starość w Polsce?
To ważniejsze niż pieniądze na leczenie osób starszych?
Boisz się starości?
