Shutterstock.com

Większość z nas ma całe mnóstwo głęboko zakorzenionych "niezdrowych mądrości życiowych". Owe "mądrości" to nic innego jak nasze myśli, przekonania na jakiś temat, które gdzieś kiedyś zasłyszeliśmy, zinternalizowaliśmy, a teraz mają one niebagatelny wpływ na nasze uczucia oraz zachowania. Niestety, często jest tak, że nie mają one za wiele wspólnego z rzeczywistością.

REKLAMA
Ładni mają łatwiej, nieszczęścia chodzą marami, a piątek 13 – stego musi być pechowy. Siła tych tekstów wywodzi się z ich wielokrotnego powtarzania przez różne osoby, w różnych sytuacjach, ale największy ciężar gatunkowy mają te, które słyszymy od ważnych dla nas osób.
Nie słuchaj i rób swoje
- To, co rzeczywiście dzieje się w naszym życiu jest później niejako podporządkowywane tym tekstom i przez nie tłumaczone – mówi mgr Katarzyna Stadejek, psycholog. I podaje przykład - dziewczyna mająca kompleksy odnośnie swojego wyglądu nie przechodzi pomyślnie rozmowy kwalifikacyjnej i w konsekwencji nie dostaje pracy. Swoją porażkę tłumaczy tym, że kontrkandydatki były ładniejsze od niej, co już skazało ją na przegraną.
- Takie myślenie spowodowało, że w wyniku koncentracji na urodzie kobiet ubiegających się o to samo stanowisko, owa dziewczyna weszła na rozmowę pełna napięcia – tłumaczy psycholog. Taka myśl, która niewątpliwie pojawiła się w sposób automatyczny (powstała bowiem na kanwie od lat powtarzanego przekonania "Ładni mają w życiu łatwiej") odbiera wiarę w swoje możliwości intelektualne oraz motywację do ich wykorzystania. W konsekwencji pojawia się rezygnacja i zadawane pytania zaczynają być postrzegane jako niebywale trudne, skomplikowane.
Jak tłumaczy Katarzyna Stadejek, każdą podobną "mądrość życiową" można obalić wieloma bardzo racjonalnymi argumentami. I radzi, aby zrobić porządki w swojej głowie i wyrzucić wszystkie te "mądrości", które nam nie służą.
Przykładów jest wiele
Podobnych „mądrości życiowych” jest więcej. O pewnego rodzaju analizę pokusił się portal HuffingtonPost. Autor tekstu udowadnia m.in. że problemy wcale nie są złe wbrew obiegowej opinii. Przeciwnie – dają pomysły do rozwiązania, uczą kreatywności, konsekwencji. Błędem jest również tłumaczenie sobie problemów i pogodzenie się z nimi, argumentując to problemami z przeszłości. Należy odciąć się od przeszłości i – używając terminologii informatycznej – zastosować reset myśli.
Jestem taki, jakim widzą mnie inni? Nic bardziej mylnego. Gdybyś poznał wszystkie wpisy w sieci na temat znanych osób, szybko stanąłby Ci włos na głowie. I gdyby każdy z bohaterów wpisów brał każdą treść na serio, światem rządziliby załamani ludzie na lekach antydepresyjnych. Rób to co masz robić, a to co myślą inni nie ma żadnego znaczenia.