Shutterstock.com

Łykamy więcej, ale czy to oznacza zdrowiej? Konsumpcja leków w Polsce rośnie, otwartym pozostaje pytanie, czy ten wzrost idzie w parze ze świadomością zażywania medykamentów.

REKLAMA
Pod względem wielkości rynku aptecznego, Polska zajmuje szóstą pozycję w Europie. Jak wskazują wyniki Europejskiego Ankietowego Badania Zdrowia (EHIS), przeprowadzonego przez Główny Urząd Statystyczny konsumpcja leków w Polsce wzrosła. Coraz więcej osób zażywa leki zarówno przepisane przez lekarza, jak i brane na własną rękę, bez recepty. I chociaż ostatnie badania są sprzed 4 lat to i tak wnioski z faktów nasuwają się same: na jesieni 2009 r. prawie 71% ludności Polski zażywało leki, podczas gdy w 2003 roku, w tym samym okresie, dotyczyło to 54% ludności. Na przestrzeni 5 lat, w Polsce zanotowano wzrost o prawie 25%.
Łykaj z głową
Słysząc jednak niektóre historie, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że pomimo ulotek informacyjnych, Polakom zdarza się korzystać z lekarstw mocno nierozsądnie. A większa dawka nie oznacza szybszego wyzdrowienia – przeciwnie, niesie na nas organizm złowrogie spustoszenie. Ważne jest też odpowiednia edukacja lekarza prowadzącego względem pacjenta.
- Pełne stosowanie się do zalecenia przyjmowania leków zależy przede wszystkim od zrozumienia, pamięci oraz poczucia satysfakcji pacjenta. Zrozumienie przez pacjenta tego, co przekazał na wizycie lekarz może być niepełne lub całkiem inne od intencji lekarskich, dlatego koniecznie należy upewnić się, czy zostały przez odbiorcę prawidłowo zrozumiane. Warto na koniec spotkania z pacjentem poprosić o powtórzenie najważniejszych zaleceń – mówi dr n. med. Piotr Korczyński z Przychodni Wielospecjalistycznej MD Clinic.
P. Korczyński sugeruje, że ważne jest także uporządkowanie informacji pod względem ważności. Oznacza to, że te najważniejsze powinny być podawane na początku i końcu. Powtarzanie informacji, nawet z pozoru już przyswojonych, jest często najskuteczniejszą metodą wpływającą na zapamiętanie przez pacjenta zaleceń.
Poczucie satysfakcji pacjenta, które trudno mierzyć obiektywnymi metodami, ale stosunkowo łatwo zaobserwować, może być przez lekarza wzmocnione poprzez empatię. Zrozumienie niepokojów, obaw, sytuacji życiowej i chorobowej człowieka to najlepsze formy dobrej relacji lekarz-pacjent, tak bardzo potrzebnej w budowaniu satysfakcji pacjenta. Satysfakcja wpływa na wewnętrzną motywację pacjenta do stosowania zaleceń lekarskich, a więc na mądrą, świadomą i odpowiedzialną konsumpcję leków.