
Nawilżanie powietrza – warto, czy nie? Zdrowo, czy niezdrowo? Przed takim dylematem staje większość osób, które walczą z suchym powietrzem w pomieszczeniu. Powszechnie dostępne, ale też wzbudzające mieszane uczucia. Podpowiadamy, gdzie leży prawda.
REKLAMA
Na początek kilka zdań wyjaśnienia – nie kupuj nawilżacza, jeśli go nie potrzebujesz. A to, czy jest on Ci niezbędny, możesz ustalić na przykład, dzięki najtańszej „stacji pogody”, którą możesz kupić już za kilkanaście złotych lub dzięki wilgotnościomierzu. Wilgotność w mieszkaniu na poziomie 40 - 60% to stan idealny. Poniżej 30% - sytuacja mało komfortowa dla Twojego zdrowia. Zbyt suche powietrze sprawia, że unosi się w nim mnóstwo kurzu, który może powodować katar, kaszel lub alergię.
Najlepsza alternatywa
„Domowych sposobów” z suchym powietrza ludzkość zna wiele. A to częste pranie i suszenie ubrań w pokoju, a to hodowanie roślin, a to ręczniki na grzejnikach. Nic jednak nie zastąpi dobrego nawilżacza powietrza, który nie tylko nawilża, ale też jonizuje i oczyszcza powietrze. Nawilżacz powietrza jest zdrowy i dobry dla nas, i naszego otoczenia, ale musimy go kupować z głową, w przeciwnym razie możemy co najwyżej sprawić sobie mało wydajnego „kota w worku”. A dobry nawilżacz to taki, który ma łatwo dostępne filtry, zużywa mało energii, informuje nas o braku wody w zbiorniku na przykład poprzez sygnalizację, ma funkcję regulacji przepływu pary, posiada automatyczny wyłącznik. Warto też kupić z głową, czyli takie urządzenie, które będzie w stanie odpowiednio nawilżyć całą powierzchnię pomieszczenia.
Obecnie na rynku dostępnych jest kilka rodzajów nawilżaczy – tradycyjne, parowe, ewaporacyjne, ultradźwiękowe, czy ultradźwiękowe. Najtańsze, ceramiczne można kupić za niecałe 10 zł. Nawilżacze parowe kosztują od 30 zł do około 120 zł. Droższe, ewaporacyjne kupimy za kilkadziesiąt do nawet 450 zł, zaś ultradźwiękowe mogą kosztować od 60 zł za najprostsze urządzenia aż po prawie 1.000 zł. Cenę mogą podnieść dodatkowe funkcje, jak np. jonizacja powietrza, design, czy marka producenta.
Nawilżanie powietrza powinno się odbywać pod kontrolą. Jeśli przesadzimy, fundujemy sobie rozwój pleśni i grzybów, a to z kolei sprzyja roztoczom odpowiedzialnym za alergie. Nie należy również zapominać o regularnym wietrzeniu pomieszczeń.