Wydłużają się kolejki na operacje. Na zdjęciu operacja w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu.
Wydłużają się kolejki na operacje. Na zdjęciu operacja w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. Fot. Kamila Kubat / Agencja Gazeta

Chociaż pieniędzy wydawanych na służbę zdrowia przybywa, jeszcze szybciej rosną kolejki do specjalistów. Według analizy Najwyższej Izby Kontroli między 2010 a 2012 rokiem liczba oczekujących na operację mózgu zwiększyła się o 150 proc. Na leczenie na oddziałach narządów ruchu czeka się rekordowe półtora roku. To wynik złego zarządzania służbą zdrowia.

REKLAMA
Niepokojąco szybko wydłużają się kolejki na operacje. Aż o 70 dni (do 411 dni) wydłużył się czas oczekiwania na leczenie zaćmy – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, którego wyniki podaje "Rzeczpospolita". W kolejce na tę operację czeka już niemal 400 tys. osób. Nieco mniej, ale wciąż niepokojąco dużo osób czeka na operację jaskry – 287 tys. osób. Czas oczekiwania na ten zabieg wzrósł o jedną trzecią z 25 do 34 dni.

Rekordowo długo, bo ponad pół roku, czeka się na leczenie w oddziałach narządów ruchu. Z leczeniem szpitalnym jest jeszcze gorzej. Np. w oddziałach neurochirurgicznych liczba oczekujących wzrosła o ponad 150 proc. – z 9,4 tys. do 23,7 tys. osób, a czas wydłużył się o prawie 40 proc. CZYTAJ WIĘCEJ

Źródło: "Rzeczpospolita"

Według specjalistów to efekt masowej emigracji lekarzy oraz złej konstrukcji systemu ochrony zdrowia. Wiele spraw można by załatwić u lekarzy pierwszego kontaktu, ale pacjenci wolą usłyszeć diagnozę od specjalisty. Winny jest też Narodowy Fundusz Zdrowia, który źle wycenia część procedur medycznych, przez co kolejki w szpitalach się wydłużają.
Jak wskazuje Europejski Monitor Wolnych Stanowisk Pracy, w Unii Europejskiej wciąż brakuje białego personelu. Wynika to przede wszystkim z postępującego starzenia się społeczeństw w rozwijających się krajach, postępu technologii medycznych, coraz silniejszego nacisku na profilaktykę zachorowań i potrzeby ciągłego podwyższania jakości świadczonych usług zdrowotnych.

Źródło: "Rzeczpospolita"