Wizyta u urologa to dla większości mężczyzn ostatnia deska ratunku. Wizyta najczęściej dochodzi do skutku, gdy ból jest nie do zniesienia. Niestety, często jest już za późno. Dowiedz się, dlaczego warto przełamać barierę.
REKLAMA
Wizyta u urologa wiąże się z dużym przeżyciem połączonym ze wstydem i strachem. Najczęściej udając się do tego typu lekarza, idziemy z konkretnym problemem, dlatego nie ma co się obawiać, że zostaniemy zbadani z każdej strony. Mając skierowanie od lekarza rodzinnego, urolog wie, co nam dolega. Nie ma mowy o kompleksowych badaniach.
Lekarz od układu moczowo – płciowego
Urolog pomoże Ci jeśli walczysz z problemem nietrzymania moczu, impotencją, czy podejrzewasz stany nowotworowe. Urolog zajmuje się też leczeniem chorób nerek, moczowodów, nadnerczy, pęcherza. Jeśli czujesz ból przy oddawaniu moczu, ma on ciemną barwę, czujesz ból jąder, odczuwasz pieczenie lub swędzenie w cewce moczowej, koniecznie udaj się prywatnie do urologa lub po skierowanie do swojego lekarza rodzinnego.
Udając się na wizytę każdej ze stron – pacjentowi i lekarzowi – zależy, aby przebiegła ona w możliwie komfortowych warunkach. Ze swojej strony zwróć szczególną uwagę na higienę. Każda wizyta zaczyna się wywiadem – lekarza zadaje pacjentowi pytania, a ten ze swojej strony powinien postarać się o jak najbardziej szczegółowe odpowiedzi.
Nie jest tajemnicą, że niektóre z badań nie należą do przyjemnych. Kwestią nadrzędną jest jednak ustalenia przyczyny i wyleczenie pacjenta. Wiele osób myśli też, że urolog to najczęściej mężczyzna. To prawda, ale niektórzy mogą czuć się zaskoczeni, ponieważ coraz częściej spotyka się kobiety. Jeśli jest to dla nas istotne, dopilnujmy aby sprawdzić dane lekarza do którego się udajemy.