![[url=http://tinyurl.com/qdg3cy5]Ortorektycy[/url] często zmuszają innych do swojej diety](https://m.natemat.pl/3510df6242ff3b88041d50e7b85ed575,1500,0,0,0.jpg)
Diet jest tyle jak świat długi i szeroki. Każda ma służyć temu, że będziemy zdrowsi. Jedne mówią o dostosowanie diety do grupy krwi, inne do jedzenia tego co nasi przodkowie. Niektóre diety mówią o jedzeniu samych białek, inne natomiast skupią się na błonniku. Można by tak wyliczać w nieskończoność. W jednej diecie nie ma niczego złego, jednak przesadne dostosowanie swojego życia do „zdrowego” odżywiania się może prowadzić do ortoreksji.
Co to jest ortoreksja?
Ortoreksja to forma zaburzenia psychicznego podobnego do anoreksji. Jego skutkiem jest przyjęcie ideologii „jedynie słusznego jedzenia”. To może doprowadzić do konfliktów interpersonalnych, izolacji i koncentracji ortorektyka na wszystkim, co związane z przygotowywaniem, przechowywaniem i konsumowaniem żywności CZYTAJ WIĘCEJ
Jest to taki typ zaburzenia, w którym stosunkowo długo jednostka nie dostrzega, że ma problem – mówi nam Dorota Nowocin, psycholog zajmujący się min. ortoreksją w Centrum probalans. Jest trend, a niekiedy wręcz presja społeczna, by się zdrowo odżywiać. Ludzie niekiedy wpadają w ten trend w sposób dysfunkcjonalny dla siebie, popadają w skrajność. Rozpoczyna się obserwowanie tego co się je ale pod kątem bardzo wyśrubowanych wymagań dotyczących jakości pożywienia. W skrajnej postaci osoby cierpiące na ortoreksję poświęcają jednak zdrowej diecie całą swoją aktywność, często kosztem życia prywatnego i zawodowego – mówi nam psycholożka.
W kontakcie z mamą, która ma 83 lata i ma swoje nawyki żywieniowe, wrzeszczy i stresuje ją i każe jeść tylko zdrową żywność to samo z bratem i Jego rodzina- został terrorystą psychicznym w domu, ludzie go unikają nie ma przyjaciół. Myśleliśmy o ślubie ale wycofuje się pomału, bo życie z takim człowiekiem to udręka, uwięził się na własne życzenie ze swoję organiczną żywnością i brakuje mu tolerancji dla tych którzy odżywiają się mnie zdrowo. CZYTAJ WIĘCEJ
– To fanatyzm dietetyczny, którego należałoby unikać – mówi nam Konstanty Okuniew, dietetyk. –Niektóre osoby maniakalnie podchodzą do swojej diety, są bardzo rygorystyczne. Same ustalają, co można, a czego nie. To się może źle skończyć. Dieta musi być wskazana przez lekarza po przeprowadzeniu odpowiednich badań. Miałem otyłych pacjentów, którym musiałem odradzić odchudzanie się, ze względu na ich zdrowie. Nie każda dieta może być przez każdego stosowana – mówi nam Okuniew.

