
Badacze z Uniwersytetu w Zurychu sugerują, że osoby regularnie zażywające kokainę mają problem z okazywaniem empatii i czerpią mniejszą radość z interakcji społecznych niż ludzie stroniący od narkotyków. Specjaliści zaznaczają jednocześnie, że terapia pacjentów uzależnionych od kokainy powinna obejmować trening zdolności społecznych.
REKLAMA
Skutki zażywania kokainy
Kokaina jest nielegalną używką pozyskiwaną z liści roślin koki, pochodzącej z Ameryki Południowej. Zarówno w Europie, jak i na świecie, jest ona drugim co do częstości zażywania narkotykiem – na pierwszym miejscu znajduje się marihuana. Według amerykańskiego Narodowego Instytutu ds. Nadużywania Narkotyków (National Institute on Drug Abuse), w 2008 roku w samych Stanach Zjednoczonych kokainę zażywało ok. 1,9 mln osób.
Stosowanie kokainy prowadzić może do krótkich epizodów wzrostu energii, euforii i rozmowności. Jednak w wielu przypadkach powoduje także drażliwość, paranoję, niepokój i nerwowość. Wcześniejsze badania ukazały, że regularne zażywanie narkotyku skutkować może problemami z pamięcią, koncentracją i uwagą. Co gorsza, grozi również poważnymi komplikacjami zdrowotnymi, takimi jak uszkodzenia mózgu. Narkotyk ten powodować może zwiększone tętno i ciśnienie krwi, które prostą drogą prowadzą do zawałów serca i udarów mózgu. Wciąganie kokainy uszkadza nos i zatoki, a z czasem wywołuje perforację nosa. Tymczasem palenie narkotyku podrażnia płuca i w niektórych przypadkach kończy się ich zniszczeniem. Ponadto, narkotyk może spowodować wrzody lub perforację żołądka oraz jelit, a także nagłą niewydolność nerek w wyniku procesu nazywanego rabdomiolizą. Chociaż kokaina przez wiele osób uważana jest za afrodyzjak, w rzeczywistości może spowodować problemy z funkcjami seksualnymi u kobiet i mężczyzn – u tych drugich wpływa na opóźnienie lub zaburzenia ejakulacji.
Kokaina jest nielegalną używką pozyskiwaną z liści roślin koki, pochodzącej z Ameryki Południowej. Zarówno w Europie, jak i na świecie, jest ona drugim co do częstości zażywania narkotykiem – na pierwszym miejscu znajduje się marihuana. Według amerykańskiego Narodowego Instytutu ds. Nadużywania Narkotyków (National Institute on Drug Abuse), w 2008 roku w samych Stanach Zjednoczonych kokainę zażywało ok. 1,9 mln osób.
Stosowanie kokainy prowadzić może do krótkich epizodów wzrostu energii, euforii i rozmowności. Jednak w wielu przypadkach powoduje także drażliwość, paranoję, niepokój i nerwowość. Wcześniejsze badania ukazały, że regularne zażywanie narkotyku skutkować może problemami z pamięcią, koncentracją i uwagą. Co gorsza, grozi również poważnymi komplikacjami zdrowotnymi, takimi jak uszkodzenia mózgu. Narkotyk ten powodować może zwiększone tętno i ciśnienie krwi, które prostą drogą prowadzą do zawałów serca i udarów mózgu. Wciąganie kokainy uszkadza nos i zatoki, a z czasem wywołuje perforację nosa. Tymczasem palenie narkotyku podrażnia płuca i w niektórych przypadkach kończy się ich zniszczeniem. Ponadto, narkotyk może spowodować wrzody lub perforację żołądka oraz jelit, a także nagłą niewydolność nerek w wyniku procesu nazywanego rabdomiolizą. Chociaż kokaina przez wiele osób uważana jest za afrodyzjak, w rzeczywistości może spowodować problemy z funkcjami seksualnymi u kobiet i mężczyzn – u tych drugich wpływa na opóźnienie lub zaburzenia ejakulacji.
Wpływ narkotyku na funkcjonowanie społeczne człowieka
W dążeniu do uzyskania kompleksowej wiedzy na temat kokainy, szwajcarscy naukowcy postanowili przekonać się, czy może ona wpływać także na umiejętności społeczne człowieka. Specjaliści przeprowadzili serię testów na dwóch grupach uczestników. W skład jednej z nich wchodziły osoby regularnie zażywające kokainę, a drugiej – osoby zdrowe.
W dążeniu do uzyskania kompleksowej wiedzy na temat kokainy, szwajcarscy naukowcy postanowili przekonać się, czy może ona wpływać także na umiejętności społeczne człowieka. Specjaliści przeprowadzili serię testów na dwóch grupach uczestników. W skład jednej z nich wchodziły osoby regularnie zażywające kokainę, a drugiej – osoby zdrowe.
W wyniku badań specjalistom udało się określić, że w porównaniu do osób zdrowych, uczestnicy zażywający kokainę okazywali mniejszą empatię i większe trudności w zakresie rozpoznawania emocji ukrytych w głosie drugiego człowieka i jego stanów umysłowych. Co więcej, badani ci rzadziej nawiązywali interakcje społeczne, a gdy już do nich dochodziło, wykazywali mniejsze zaangażowanie. Badacze wierzą, że osoby regularnie zażywające kokainę unikają kontaktów z innymi ludźmi, ponieważ uważają je za mniej satysfakcjonujące niż osoby unikające narkotyków.
Jak pomóc uzależnionym?
Eksperyment, w którym określono aktywność mózgową uczestników podczas interakcji społecznych, ukazał, że region nazywany korą okołoczołową był mniej aktywny u osób mających kontakt z kokainą niż u reprezentantów grupy kontrolnej. Tymczasem obszar ten odgrywa ważną rolę w systemie nagradzania. Jak zaznaczają autorzy badania, osoby, u których aktywność wspomnianego regionu była ograniczona, doświadczały także mniejszej liczby kontaktów społecznych w tygodniach poprzedzających badanie.
Eksperyment, w którym określono aktywność mózgową uczestników podczas interakcji społecznych, ukazał, że region nazywany korą okołoczołową był mniej aktywny u osób mających kontakt z kokainą niż u reprezentantów grupy kontrolnej. Tymczasem obszar ten odgrywa ważną rolę w systemie nagradzania. Jak zaznaczają autorzy badania, osoby, u których aktywność wspomnianego regionu była ograniczona, doświadczały także mniejszej liczby kontaktów społecznych w tygodniach poprzedzających badanie.
Osoby zażywające kokainę postrzegają interakcje międzyludzkie jako mniej pozytywne i satysfakcjonujące niż ludzie, którzy nie stosują podobnych środków pobudzających – mówi Boris Quednow z Uniwersytetu w Zurychu. Zdaniem badaczy, zmieniona aktywność mózgu może tłumaczyć, dlaczego problemy takie jak strata przyjaciół, zerwanie więzi rodzinnych czy utrata pracy, często nie przekonują osób uzależnionych od narkotyków do pokonania nałogu.
Co więcej, naukowcy zauważają, że ponieważ osoby zażywające kokainę nie czerpią satysfakcji z interakcji społecznych, mogą stracić wsparcie w postaci kontaktów z innymi ludźmi, co dodatkowo pogłębia ich problem. Z tego powodu autorzy badania sugerują, aby do terapii pacjentów uzależnionych od narkotyku włączyć także naukę interakcji społecznej. Jak dodają, trening umiejętności społecznych, takich jak empatia, perspektywa psychiczna czy zachowania prospołeczne, może zwiększyć skuteczność i trwałość terapii.