garryknight

Jak ostrzega Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), za 4 dekady co 5 człowiek na świecie będzie miał powyżej 60 lat. Społeczeństwa się starzeją, co powinno zwrócić uwagę na konieczność przeprowadzenia zasadniczych zmian na poziomie systemowym i społecznym. Europa Zachodnia wie o tym nie od dziś – wprowadza coraz to nowe programy, mające na celu zwiększenie aktywności społecznej osób starszych. Jak wygląda sytuacja seniorów w Polsce?

REKLAMA
Sytuacja polskich seniorów oczami ekspertów
W styczniu bieżącego roku odbył się Pierwszy Kongres Zdrowego Starzenia, w czasie którego lekarze i socjolodzy spotkali się z politykami i decydentami. Wspólnie próbowali oni znaleźć rozwiązania dla problemu zwiększającej się liczby seniorów w Polsce, czego efektem będzie mający się ukazać wkrótce raport. Jak podkreślają eksperci, kluczem do poprawy sytuacji seniorów jest m.in. wsparcie innowacji w zakresie ochrony zdrowia, a w szczególności profilaktyki zachorowań i metod wczesnego reagowania na problemy zdrowotne Polaków.
Już na początku Kongresu pojawiła się pierwsza obietnica polityczna. Marszałek sejmu, Ewa Kopacz, oznajmiła, że na najbliższym posiedzeniu wystąpi z wnioskiem o powołanie stałej komisji zajmującej się polityką senioralną. Tymczasem wiceminister zdrowia, Igor Radziewicz-Winnicki, zasugerował konieczność reorganizacji systemu finansowania ochrony zdrowia, a dokładniej poświęcenia większej uwagi profilaktyce i wprowadzaniu innowacyjnych technologii medycznych w kraju. Jak dodał minister zdrowia, Bartosz Arłukowicz, podjęte zostaną dalsze kroki w celu zwiększenia liczby oddziałów geriatrycznych w szpitalach i lekarzy tej specjalności.
Ogromne znaczenie w poprawie sytuacji seniorów w Polsce ma ich aktywizacja. Pomóc w tej kwestii mają przyjęte przez rząd pod koniec ubiegłego roku Założenia Długofalowej Polityki Senioralnej na lata 2014-2020, czyli pierwszy ogólnokrajowy program skierowany do seniorów. Celem programu jest zapewnienie Polakom zdrowej i aktywnej społecznie starości, a także dążenie do solidarności pomiędzy pokoleniami.
Polscy seniorzy w liczbach
W czasie Kongresu przedstawiono szczegółowe dane, obrazujące sytuację osób starszych w Polsce. Okazuje się, że liczba seniorów uprawiających sport, aktywnych zawodowo i biorących udział w życiu społecznym jest niższa niż w 14 pozostałych państwach objętych badaniem SHARE (Survey of Health, Ageing and Retirement in Europe). Podczas gdy w Polsce pracuje 13 na 100 osób w wieku ponad 60 lat, w Szwajcarii czy Danii współczynnik ten wynosi aż 40. Co więcej, Polacy oraz Węgrzy oceniają swoje zdrowie najsłabiej z badanych nacji. Okazuje się, że w porównaniu z innymi krajami częściej cierpimy na depresję, choroby przewlekłe i doświadczamy niepełnosprawności. W 2008 roku niemalże 10% społeczeństwa polskiego w wieku produkcyjnym z powodu niepełnosprawności było nieaktywne zawodowo.
Stopniowo postępujące zmiany demograficzne pociągają za sobą spadek liczby Polaków w wieku produkcyjnym. Od 2010 do 2035 roku ma ona zmaleć z 25,9 do 21,8 mln osób – podaje GUS. O 2,1 mln osób zmniejszy się także liczba mieszkańców kraju, czyli potencjalnych podatników. Jak wskazują dane z 2007 roku, wówczas na 1 emeryta pracowało 4 Polaków. W 2035 roku 1 osoba w wieku nieprodukcyjnym finansowana będzie przez 2 ludzi pracujących. Do tego czasu znacznie wydłuży się również nasze życie – mężczyzn o 6 lat, czyli do 77 roku życia, a kobiet o 3 lata – do 83 roku życia. W społeczeństwie wzrośnie odsetek osób w wieku późnej starości – w 2035 roku 2,5 mln Polaków będzie miało powyżej 80 lat.
Zdaniem Pawła Sztwiertni, Dyrektora Generalnego Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA, jednym z największych priorytetów w zakresie polskiego zdrowia publicznego powinno być wyrównanie szans starszych pacjentów. Chodzi przede wszystkim o nowoczesne leki. Obecnie na 100 000 osób przypada 0,2 geriatry – podkreśla specjalista. Nie można więc mówić o równych szansach zdrowotnych. Lekarze, którzy mogą podejść kompleksowo do problemów osób starszych muszą być bardziej dostępni – podkreśla Sztwiertnia. Jak dodaje, finanse przeznaczane na ochronę zdrowia uważać można za inwestycję. W innych krajach widoczne są już długoterminowe korzyści takich działań.