
Część środowiska medycznego przekonuje, że palacze powinni płacić wyższe składki zdrowotne, gdyż niejako na własne życzenie narażają budżet państwa na wielomilionowe wydatki. I choć w jakimś sensie wydaje się to logiczne, pojawiają się pytania o inne grupy "zagrożenia". Kto jeszcze naraża budżet na koszty?
Miłośnicy sportów ekstremalnych dodatkowo się ubezpieczają, bo są narażeni na większe ryzyko. Podobnie powinno być z palaczami, u których niebezpieczeństwo zachorowania na wiele poważnych chorób jest większe.
CZYTAJ WIĘCEJ
Nikt nie podaje jeszcze konkretnych liczb, o ile miałyby wzrosnąć stawki na ubezpieczenie palaczy. Niektórzy zastanawiają się także, w jaki sposób ubezpieczyciel miałby przeprowadzić selekcję płatników. Przedstawiciele PPOZ twierdzą, że nie byłoby z tym żadnych problemów. Weryfikacji mieliby dokonywać lekarze medycyny pracy podczas okresowych badań lekarskich, lekarze ZUS oraz rodzinni.
Alkoholicy
Chyba nikt nie ma wątpliwości, że uzależnieni od alkoholu, których jest w Polsce 2 proc. populacji czyli około 800 tys. osób, również narażają NFZ na duże wydatki. Zwłaszcza, że w Polsce nadal nie przeznacza się wystarczających kwot na profilaktykę uzależnień.
Motocykliści
Z uwagi na wyjątkowo łagodną zimę, sezon motocyklowy rozpoczął się już dawno, a tym samym mamy za sobą pierwsze wypadki. Nie bez przyczyny do motocyklistów przylgnęło określenie "dawcy organów". Jednak, czy ich wkład w służbę zdrowia jest większy niż koszty leczenia ewentualnych kolizji?
Wielbiciele fast foodów
Pomimo ewidentnej mody na życie "fit", co było widać choćby po frekwencji na niedzielnym półmaratonie w Warszawie, istnieje silna grupa osób odpornych na wszelkie modowe trendy, również te żywieniowe. Wiedzą o tym Amerykanie, którzy rozważali wprowadzenie podatku od fast foodów. Przyczyna? Koszty leczenia osoby otyłej jest wyższa o około 700 dolarów rocznie w stosunku do osoby szczupłej. Łączny koszt leczenia to około 200 mld dolarów.
W Polsce otyłość jest co roku przyczyną ok. 1,5 mln hospitalizacji, a leczenie otyłości i jej powikłań pochłania 21 proc. (ok. 11 mln zł) budżetu przeznaczonego na ochronę zdrowia. CZYTAJ WIĘCEJ
Narkomani
Chyba nikt nie ma wątpliwości, że narkomani narażają budżet NFZ na koszty. Pomimo to, nikt nie zamierza podwyższać im składek zdrowotnych, choć zażywanie narkotyków byłoby wykazać równie łatwo, co palenie.

