
Szacuje się, że na świecie żyje około 2,5 mln ludzi ze stwardnieniem rozsianym, a każdego dnia diagnozowanych jest 200 nowych przypadków choroby. Tymczasem w dwóch nowych badaniach naukowcy udowadniają, że do schorzenia przyczyniać się mogą tabletki antykoncepcyjne i tzw. „hormon otyłości”, czyli leptyna.
REKLAMA
Przyczyny stwardnienia rozsianego
Stwardnienie rozsiane jest chorobą ośrodkowego układu nerwowego. Najczęściej pojawia się ona między 20 a 40 rokiem życia. Większość pacjentów ze stwardnieniem rozsianym doświadcza osłabienia mięśni oraz ma problem z koordynacją i równowagą. W najcięższych przypadkach schorzenie może prowadzić do częściowego lub całkowitego paraliżu.
Stwardnienie rozsiane jest chorobą ośrodkowego układu nerwowego. Najczęściej pojawia się ona między 20 a 40 rokiem życia. Większość pacjentów ze stwardnieniem rozsianym doświadcza osłabienia mięśni oraz ma problem z koordynacją i równowagą. W najcięższych przypadkach schorzenie może prowadzić do częściowego lub całkowitego paraliżu.
Jak dotąd nie wiadomo, co dokładnie powoduje chorobę. Jednak badacze przypuszczają, że rozwija się ona wskutek nietypowego działania układu odpornościowego, który zaczyna atakować ośrodkowy układ nerwowy. Inni sugerują, że do schorzenia przyczyniać się mogą także czynniki środowiskowe i genetyczne. W najnowszym badaniu naukowcy dowodzą, że na rozwój stwardnienia rozsianego wpływać mogą również inne czynniki.
Stwardnienie rozsiane a otyłość
W ramach pierwszego badania dr Jorge Correale z Raúl Carrera Institute for Neurological Research w Buenos Aires wraz ze współpracownikami poddali analizie wskaźnik masy ciała BMI 420 osób w wieku od 15 do 20 lat. Połowa uczestników chorowała na stwardnienie rozsiane, podczas gdy pozostali na początku badania byli zdrowi.
W ramach pierwszego badania dr Jorge Correale z Raúl Carrera Institute for Neurological Research w Buenos Aires wraz ze współpracownikami poddali analizie wskaźnik masy ciała BMI 420 osób w wieku od 15 do 20 lat. Połowa uczestników chorowała na stwardnienie rozsiane, podczas gdy pozostali na początku badania byli zdrowi.
Badacze odkryli, że osoby, które w wieku 20 lat cierpiały na otyłość, obarczone były dwukrotnie większym ryzykiem stwardnienia rozsianego w późniejszym życiu niż osoby w tym samym wieku, które nie wykazywały nadmiernej wagi. Co więcej, wyniki badania ukazały, że uczestnicy z wysokim BMI posiadali również większy poziom leptyny we krwi. Tymczasem to produkowane przez tkankę tłuszczową białko reguluje magazynowanie tłuszczu w ciele, a także kontroluje apetyt i reakcje immunologiczne organizmu. Jak podaje dr Correale, wpływ leptyny na reakcje zapalne w ciele tłumaczyć może związek otyłości ze stwardnieniem rozsianym.
Wpływ antykoncepcji hormonalnej na ryzyko schorzenia
W drugim badaniu badacze z Kaiser Permanente Southern California poddali analizie 305 kobiet, u których zdiagnozowano stwardnienie rozsiane lub klinicznie izolowany zespół – prekursor choroby. Wszystkie uczestniczki były członkiniami Kaiser Permanente Southern California przez 3 lata przed pojawieniem się objawów stwardnienia rozsianego. Badacze ocenili kobiety pod kątem stosowania pigułek antykoncepcyjnych, a następnie porównali z 3050 kobietami, które nie cierpiały na tę chorobę.
W drugim badaniu badacze z Kaiser Permanente Southern California poddali analizie 305 kobiet, u których zdiagnozowano stwardnienie rozsiane lub klinicznie izolowany zespół – prekursor choroby. Wszystkie uczestniczki były członkiniami Kaiser Permanente Southern California przez 3 lata przed pojawieniem się objawów stwardnienia rozsianego. Badacze ocenili kobiety pod kątem stosowania pigułek antykoncepcyjnych, a następnie porównali z 3050 kobietami, które nie cierpiały na tę chorobę.
Jak stwierdzili, 3 lata przed pojawieniem się objawów stwardnienia rozsianego 29% chorych kobiet stosowało antykoncepcję hormonalną przez co najmniej 3 miesiące, podczas gdy wśród kobiet zdrowych odsetek ten wynosił 24%. Większość uczestniczek badania przyjmowała tabletki będące kombinacją estrogenu i progestyny.
Wyniki badania ukazały, że kobiety stosujące tabletki antykoncepcyjne obarczone były 35% większym ryzykiem rozwinięcia stwardnienia rozsianego niż te, które ich nie zażywały. Uczestniczki, które przestały stosować pigułki miesiąc przed pojawieniem się objawów choroby, były dwukrotnie bardziej narażone na zachorowanie. Podsumowując wyniki badania, dr Kirstin Hellwig mówi, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej może przyczyniać się (przynajmniej częściowo) do wzrostu liczby przypadków stwardnienia rozsianego wśród kobiet.
Stwardnienie rozsiane pozostaje zagadką
Stwardnienie rozsiane charakteryzuje się stopniową erozją mieliny – osłony ochronnej, otaczającej nerwy. Jej uszkodzenia związane są z szeregiem komplikacji neurologicznych, obejmujących drętwienie, zaburzenia widzenia, drżenie i niewyraźną mowę. Osoby cierpiące na to schorzenie przewlekłe mogą także doświadczać skurczów mięśni, paraliżu i epilepsji.
Stwardnienie rozsiane charakteryzuje się stopniową erozją mieliny – osłony ochronnej, otaczającej nerwy. Jej uszkodzenia związane są z szeregiem komplikacji neurologicznych, obejmujących drętwienie, zaburzenia widzenia, drżenie i niewyraźną mowę. Osoby cierpiące na to schorzenie przewlekłe mogą także doświadczać skurczów mięśni, paraliżu i epilepsji.
Najnowsze badanie jest kolejną próbą odnalezienia skutecznych metod zapobiegania i wczesnego wykrywania choroby. Kilka miesięcy temu badacze niemieccy ogłosili stworzenie testu, który pozwala na stwierdzenie stwardnienia rozsianego przed pojawieniem się pierwszych objawów. Tymczasem w 2013 roku badacze z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa zauważyli, że witamina D hamuje wszystkie objawy choroby u myszy.