Problem z osiągnięciem [url=http://tinyurl.com/k3qtoza]orgazmu[/url] dotyczy około 20% kobiet.
Problem z osiągnięciem [url=http://tinyurl.com/k3qtoza]orgazmu[/url] dotyczy około 20% kobiet. Fot. Shutterstock.com

Orgazm zawsze i wszędzie w dowolnym miejscu i w dowolnej chwili? W USA właśnie trwają testy nad specjalnym urządzeniem, które zapewni orgazm kobiecie, kiedy tylko nadejdzie ją ochota. Wystarczy tylko wcisnąć przycisk na pilocie...

REKLAMA
Na pomysł wpadli lekarze – chirurdzy ze szpitala Winston-Salem w Północnej Karolinie, w USA. Docelowo urządzenie nie będzie „zabawką” dla wszystkich w celu osiągnieciu orgazmu „tu i teraz”, a ma stanowić pomoc dla pacjentek u których zdiagnozowano zaburzenia orgazmu lub całkowitą niemożność wywołania go w naturalny sposób.
Specjalny implant
Dawcą orgazmów ma się stać urządzenie – specjalny implant, którego wielkość można porównać do paczki papierosów. Implant musi zostać wszczepiony w ciało pacjenta podczas operacji przy tylko częściowym znieczuleniu. Implant trafi w ciele kobiety w okolice kręgosłupa i dzięki impulsom elektrycznym będzie stymulować odpowiednie nerwy. Sterowanie ma odbywać się za pomocą specjalnego pilota. Wystarczy przycisnąć przycisk i... orgazm gotowy. Orgazm wyzwalany jest przy pomocy elektrod podłączanych do układu nerwowego, a urządzenie aktywowane jest przez specjalny pilot, wysyłający sygnał do implantu. Co więcej, urządzenie można zaprogramować na określoną liczbę orgazmów w cyklu tygodniowym lub dziennym.
Stuart Meloy, chirurg z Winston-Salem w Północnej Karolinie stwierdził na łamach New Scientist, że urządzenie ma sens ponieważ może pomóc parom przezwyciężyć problemy związane z zaburzeniami orgazmu i poprawić ich wzajemne relacje.
20% kobiet z problemem
Statystyki dotyczące częstości zgłaszanych trudności z osiąganiem orgazmu przez kobiety wykazują znaczną zmienność w odniesieniu do różnych części świata (populacji, kultur). W Europie Północnej i w Polsce problem ten jest udziałem niespełna 20% kobiet. Ogólnie, ocenia się, że ok. 10% kobiet nigdy nie przeżyło orgazmu, 10% przeżywa go okazjonalnie i w zależności od osoby partnera, 50% w trakcie stymulacji łechtaczki oraz stosunku pochwowego, pozostałe 30% tylko w trakcie stosunku pochwowego – czytamy na stronie profesora Zbigniewa Lwa – Starowicza.
Nie wiadomo, kiedy implant zostanie wykorzystywany jako forma leczenia dla osób z zaburzeniami orgazmu, ale pewnym jest, że jeszcze w tym roku mają zacząć się oficjalne testy urządzenia.
Źródło: DailyMail.co.uk