
Mężczyźni cierpiący na problemy z bezpłodnością często zastanawiają się, jakie kroki mogli wcześniej podjąć, aby zachować zdrowie spermy. W niektórych przypadkach nie można zrobić nic, gdyż przypadłość może być wynikiem choroby, infekcji lub genetyki. W innych – można dokonać zmian w stylu życia i unikać pewnego ryzyka środowiskowego. Warto podkreślić, że zdrowie spermy to nie tylko liczba plemników, ale także ich jakość i ruchliwość. Oto 5 sposobów na uniknięcie niepłodności.
REKLAMA
Sen to podstawa
Sen zalecany jest jako środek prewencyjny przy wielu przypadłościach – od otyłości po depresję, więc czemu miałby nie pomóc przy niepłodności? Ostatnie badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Południowej Danii na niemalże tysiącu mężczyznach w wieku około 20 lat skupiły się na ich nawykach związanych ze snem i jego zakłóceniach.
Sen zalecany jest jako środek prewencyjny przy wielu przypadłościach – od otyłości po depresję, więc czemu miałby nie pomóc przy niepłodności? Ostatnie badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Południowej Danii na niemalże tysiącu mężczyznach w wieku około 20 lat skupiły się na ich nawykach związanych ze snem i jego zakłóceniach.
Naukowcy zmierzyli również jądra uczestników badania i zebrali próbki spermy w celu analizy ilości plemników oraz ich zdolności do aktywnego i spontanicznego poruszania się. Mężczyźni, którzy zgłosili zakłócenia snu lub jego brak, przeciętnie wykazywali małą ilość plemników, niski poziom testosteronu i mniejszy rozmiar jąder w porównaniu z osobami, które spały dłużej. Panowie, warto położyć się spać nawet godzinę wcześniej, wpłyniecie to nie tylko na jakość spermy, ale i na dobre samopoczucie.
Zachowaj dystans
Obecnie pozostawanie w kontakcie i spędzanie czasu na sprawdzaniu najświeższych informacji stało się niezwykle istotne. Laptopy i smartfony trzymamy bardzo blisko siebie – dla mężczyzn oznacza to ciągłe zagrożenie bezpłodnością (o bezpłodności dowiesz się więcej z artykułu: http://portal.abczdrowie.pl/bezplodnosc). Badania opublikowane w czasopiśmie naukowym Fertility and Sterility miały na celu określić, jaki wpływ na płodność ma Wi-Fi. Naukowcy z Argentyny zgromadzili 29 próbek spermy od zdrowych mężczyzn, którzy przesiadywali z laptopem na kolanach przez 4 godziny dziennie. Najpierw wykluczono możliwość, że temperatura jest przyczyną uszkodzenia plemników. Następnie naukowcy odkryli, że promieniowanie wytwarzane przez laptop z połączeniem Wi-Fi powoduje uszkodzenie DNA i mniejszą ruchliwość plemników.
Obecnie pozostawanie w kontakcie i spędzanie czasu na sprawdzaniu najświeższych informacji stało się niezwykle istotne. Laptopy i smartfony trzymamy bardzo blisko siebie – dla mężczyzn oznacza to ciągłe zagrożenie bezpłodnością (o bezpłodności dowiesz się więcej z artykułu: http://portal.abczdrowie.pl/bezplodnosc). Badania opublikowane w czasopiśmie naukowym Fertility and Sterility miały na celu określić, jaki wpływ na płodność ma Wi-Fi. Naukowcy z Argentyny zgromadzili 29 próbek spermy od zdrowych mężczyzn, którzy przesiadywali z laptopem na kolanach przez 4 godziny dziennie. Najpierw wykluczono możliwość, że temperatura jest przyczyną uszkodzenia plemników. Następnie naukowcy odkryli, że promieniowanie wytwarzane przez laptop z połączeniem Wi-Fi powoduje uszkodzenie DNA i mniejszą ruchliwość plemników.
Bokserki są najlepsze
Ale nie byle jakie! Jeśli mężczyźni będą ignorować ostrzeżenia na temat użytkowania laptopa i smartfona w zbyt bliskiej odległości od krocza, powinni zaopatrzyć się w bokserki chroniące przed szkodliwym promieniowaniem. Taka bielizna może okazać się wkrótce hitem, a badania udowodniły ich skuteczność. Bokserki RadiaShield chronią jakość, ilość i ruchliwość plemników w 99,9 proc.
Ale nie byle jakie! Jeśli mężczyźni będą ignorować ostrzeżenia na temat użytkowania laptopa i smartfona w zbyt bliskiej odległości od krocza, powinni zaopatrzyć się w bokserki chroniące przed szkodliwym promieniowaniem. Taka bielizna może okazać się wkrótce hitem, a badania udowodniły ich skuteczność. Bokserki RadiaShield chronią jakość, ilość i ruchliwość plemników w 99,9 proc.
Marchew i orzechy włoskie sposobem na zdrowie plemników
Wydaje się, że męska dieta może odgrywać kluczową rolę w zachowaniu zdrowia spermy. Kilka najnowszych badań sugeruje, że spożycie orzechów włoskich i marchwi pomaga poprawić jakość nasienia (http://portal.abczdrowie.pl/jakosc-nasienia). Pierwsze badania przeprowadzone na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles odkryły, że mężczyźni, którzy dodali 75 gramów orzechów włoskich do codziennej diety byli w stanie poprawić ogólną jakość spermy. Naukowcy przypisali ten wynik kwasowi α-linolenowemu, który jest naturalnym roślinnym źródłem omega-3. Kolejne badania, opublikowane w Fertility and Sterility, daje mężczyznom dodatkowe powody, dla których powinni częściej sięgać po warzywa. Około 200 zdrowych osób poprawiło jakość i ilość nasienia o 8 proc. jedynie poprzez dodanie żółtych i pomarańczowych warzyw (a zwłaszcza marchwi) do diety.
Wydaje się, że męska dieta może odgrywać kluczową rolę w zachowaniu zdrowia spermy. Kilka najnowszych badań sugeruje, że spożycie orzechów włoskich i marchwi pomaga poprawić jakość nasienia (http://portal.abczdrowie.pl/jakosc-nasienia). Pierwsze badania przeprowadzone na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles odkryły, że mężczyźni, którzy dodali 75 gramów orzechów włoskich do codziennej diety byli w stanie poprawić ogólną jakość spermy. Naukowcy przypisali ten wynik kwasowi α-linolenowemu, który jest naturalnym roślinnym źródłem omega-3. Kolejne badania, opublikowane w Fertility and Sterility, daje mężczyznom dodatkowe powody, dla których powinni częściej sięgać po warzywa. Około 200 zdrowych osób poprawiło jakość i ilość nasienia o 8 proc. jedynie poprzez dodanie żółtych i pomarańczowych warzyw (a zwłaszcza marchwi) do diety.
Odstaw bekon
Spożywanie większej ilości marchwi i orzechów włoskich może poprawić zdrowie spermy, bekon niestety ma działanie wręcz odwrotne. Badania przedstawione na corocznej konferencji American Society for Reproductive Medicine w Bostonie wykazały, że różne rodzaje czerwonego mięsa, a zwłaszcza bekon, zmniejszają ilość plemników. Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda przeprowadzili ankietę wśród 156 mężczyzn, u których podejrzewano bezpłodność, na temat konsumpcji mięsa przetworzonego, czerwonego, białego oraz drobiu i ryb. Mężczyźni, którzy jedli pół lub więcej porcji przetworzonego mięsa dziennie mieli 5,5 proc. zdrowej spermy w porównaniu z 7,2 proc. w przypadku panów, którzy jedli mniej niż pół porcji dziennie.
Spożywanie większej ilości marchwi i orzechów włoskich może poprawić zdrowie spermy, bekon niestety ma działanie wręcz odwrotne. Badania przedstawione na corocznej konferencji American Society for Reproductive Medicine w Bostonie wykazały, że różne rodzaje czerwonego mięsa, a zwłaszcza bekon, zmniejszają ilość plemników. Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda przeprowadzili ankietę wśród 156 mężczyzn, u których podejrzewano bezpłodność, na temat konsumpcji mięsa przetworzonego, czerwonego, białego oraz drobiu i ryb. Mężczyźni, którzy jedli pół lub więcej porcji przetworzonego mięsa dziennie mieli 5,5 proc. zdrowej spermy w porównaniu z 7,2 proc. w przypadku panów, którzy jedli mniej niż pół porcji dziennie.