
Odra dotarła już do stolicy Polski. Do szpitala zakaźnego w Warszawie trafił 36-letni mężczyzna. Lekarze oceniają jego stan jako dobry. To nie koniec złych wiadomości ze stolicy: do innego szpitala trafiło roczne dziecko z podejrzeniem zachorowania na odrę.
Do tej pory Sanepid informował o ogniskach odry pod Warszawą. W sumie na Mazowszu wykryto już 14 przypadków, głównie w rejonie Pruszkowa. W najnowszym komunikacie Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Warszawie potwierdziła tę chorobę również w samej stolicy.
PWIS w Warszawie
Komunikat z 2 listopada
Placówki uzbrajają się w szczepionki. "Szpital Czerniakowski odebrał 24 dawki szczepionki przeciw odrze, PSSE w m.st. Warszawie czeka na odbiór kolejnych 20 dawek dla personelu pracowni MR Szpitala Wolskiego" – podaje sanepid.
Niestety do warszawskiego szpitala trafił też niemowlak. "Drugie podejrzenie zachorowania na odrę, które wystąpiło 31 października br., dotyczy rocznego dziecka. W następnym dniu zostało ono przyjęte do szpitala na ul. Żwirki i Wigury. Dziś pobrano próbki do testów wirusologicznych w kierunku potwierdzenia zachorowania na odrę" – czytamy na stronie.
Co na to antyszczepionkowcy? W oświadczeniu twierdzą, że media "jednostronnie przedstawiają kwestię ognisk zachorowań na odrę w Polsce i innych krajach".
Źródło: wsse.waw.pl
