Depresja lub obniżony natrój w czasie świąt, w Sylwestra i w Nowy Rok nie dziwi psychologów. Wymieniają konkretne powody smutku.
Depresja lub obniżony natrój w czasie świąt, w Sylwestra i w Nowy Rok nie dziwi psychologów. Wymieniają konkretne powody smutku. Fot. Canva.com / montaż: naTemat.pl

Presja nowego początku? Mogła przyjść ci do głowy jako pierwsza, bo faktycznie potrafi zdołować. A jednak są i mniej oczywiste przyczyny smutku, który atakuje w tym czasie. Autorka książki "13 rzeczy, których nie robią silni psychicznie ludzie" Amy Morin i psycholog Michał Brzegowy wymieniają różne powody, ale dwa punkty na ich listach się pokrywają.

REKLAMA

"Dlaczego w Nowy Rok jesteś bardziej smutny niż zwykle?" – psycholog i terapeuta Michał Brzegowy opublikował na Instagramie rolkę pod tym hasłem. I wymienia kilka powodów. Amerykanka Amy Morin, prowadząca podcast "Mentally stronger", autorka bestsellerowej książki "13 rzeczy, których nie robią silni psychicznie ludzie", (napisała ją, wychodząc z depresji), też pochyliła się nad tym tematem.

Po cześci wymienia ona inne powody, ale dwa się pokrywają się z tymi, o których mówi polski psycholog. Może Polacy i Amerykanie mają inne problemy, ale dwie bolączki łączą wszystkich na Ziemi? Jeśli smucisz się w Nowy Rok, w Sylwestra i inne święta uważane za radosne, koniecznie przeczytaj.

1. Samotność

Jeśli jesteś z dala od rodziny i przyjaciół, to w Boże Narodzenie, Sylwestra i Nowy Rok może ci być wyjątkowo ciężko. A nawet jeśli spędzasz święta z rodziną, ale czujesz się w niej osamotniony i pozbawiony wsparcia, albo jesteście skłóceni, twój smutek może być równie silnym albo jeszcze gorszy – uważa Amy Morin. Michał Brzegowy też mówi o samotności, ale w innym ujęciu. Podkreśla, że po świętach "znika iluzja bliskości", jeśli ktoś jej nie doświadczył, a jednak się łudził.

Być może powiedzenie, że "najgorsza jest samotność w związku", można rozszerzyć o "…i w rodzinie"?

2. Stres związany z brakiem pieniędzy

Silna presja, by kupić wszystkim idealne prezenty na święta Bożego Narodzenia i strach, że dostaniemy od innych droższy niż ten, który damy, sprawia, że wiele osób wydaje w tym czasie więcej, niż zarabia, a nawet bierze kredyty, nawet tragiczne dla portfela "chwilówki". Nic dziwnego, że już w okolicy Sylwestra może dopaść nas smutek i strach przed tym, jak przeżyjemy najbliższe miesiące, skoro już w Nowy Rok wchodzimy z debetem.

3. Presja nowego początku

Michał Brzegowy zwraca uwagę na to, że "presja nowego początku uruchamia poczucie porażki jeszcze zanim cokolwiek się zacznie". I próbuje cię przekonać do tego, że "Nie musisz mieć planu na życie" i "Nie musisz wykorzystywać, potencjału nowego roku".

4. Tęsknota za utraconą przeszłością

 Jeśli jesteś w trakcie rozwodu, separacji, albo niedawno straciłeś kogoś bliskiego i przeżywasz żałobę, to nic dziwnego, że czujesz się bardziej depresyjnie. Czas końca roku to okres wspomnień i podsumowań. Przed oczami masz obrazy, na których ukochana osoba wciąż była z tobą. A w głowie obawy o przyszłość i myśl, że może nigdy nie będziesz tak szczęśliwy czy szczęśliwa, jak kiedyś.

5. Nierealistyczne oczekiwania i porównywanie się

Amy Morin mówi, że media społecznościowe i kampanie marketingowe bombardują nas idealną wizją świąt. Wystarczy naoglądać się obrazków szczęśliwych rodzin pozujących pod choinką i wysłuchać świątecznych przebojów w sklepach, by uznać, że wszyscy mają bardziej udane życie, a przynajmniej święta. – Porównywania tego, co mamy, lub czego nie mamy, z tym, co mają inni, może wywołać uczucie nieadekwatności, rozczarowania i smutku – mówi amerykańska psycholożka.

"Porównania ruszają z pełną mocą i inni ogarniają, planują, zmieniają życie, a ty czujesz, że stoisz w miejscu" – sugeruje Michał Brzegowy.

Uwierz w to, że wiele osób, którym zazdrościsz, jedynie planuje, ale nie zmienia swojego życia i wbrew pozorom, wcale go nie ogarnia. A jeśli ta myśl cię nie pociesza, a w którymś z wymienionych powodów smutku widzisz siebie, próbuj wychodzić z tego stanu małymi krokami.

Nie zmuszaj się do spotkań, jeśli wiesz, że pogorszą twój nastrój, nie ulegaj presji i nie stawiaj sobie nierealistycznych noworocznych postanowień i nie porównuj się z innymi. A jeśli jesteś w żałobie, daj sobie czas na to, by sobie ją przeżyć. Czujesz, że to nie wystarczy? To szukaj profesjonalnej pomocy psychologa albo psychiatry i nie zwlekaj. Ze złamaną nogą na pewno zgłaszasz se na SOR i nie czekasz, aż sama się zrośnie, a gdy boli cię ząb, też chyba idziesz do dentysty i nie czekasz, aż ból sam minie.