
Grypa w Polsce zbiera największe żniwo w sezonie zimowym. Aktualnie odnotowuje się rosnącą liczbę zakażeń "wariantem K" i hospitalizacji, a szczyt zachorowań ma dopiero nadejść. Dowiedz się, jakie nietypowe objawy daje wariant grypy, z którym mamy do czynienia.
W Polsce co roku w okresie jesienno-zimowym mamy do czynienia z wzmożoną liczbą zachorowań na grypę, a szczyt przypada zazwyczaj na miesiące od stycznia do marca. Sezon 2025/2026 może być pod tym względem rekordowy. Zidentyfikowano "grypę typu k", nazywaną też supergrypą. Już teraz mamy do czynienia z tysiącami przypadków tygodniowo, a szczyt fali zachorowań zdaniem szefa GIS jest dopiero przed nami.
Supergrypa w Polsce
Supergrypą, "grypą typu k" lub "wariantem k" nazywa się potocznie nowy podtyp grypy typu A (H3N2-K). Zidentyfikowano go w grudniu 2025 roku na wszystkich kontynentach, a choroba rozprzestrzenia się w szybkim tempie również w Polsce.
– Szczyt prognozujemy za około trzy-cztery tygodnie, czyli pierwszy, drugi tydzień lutego – dowiedzieli się dziennikarze Interii od dr Pawła Grzesiowskiego, szefa Głównego Inspektoratu Sanitarnego.
Z oficjalnych danych GIS wynika, że mamy do czynienia z co najmniej 30 tysiącami nowych zakażeń tygodniowo, przy czym są to dane z połowy POZ-ów, a w ocenie szefa Inspektoratu przypadków jest co najmniej dwa razy więcej.
Lidia Stopyra, lekarka kierująca Oddziałem Chorób Infekcyjnych i Pediatrii Szpitala Specjalistycznego im. S. Żeromskiego w Krakowie, przekazała dziennikarzom, że w jej ocenie szczyt zachorowań na grypę już trwa. Przewiduje ona, że zahamowanie może nastąpić w czasie ferii, a wyciszenie – na przełomie lutego i marca.
Szef GIS wskazuje, że hospitalizacji wymaga około 1-2 proc. zarażonych, co oznacza, że "grypa typu k" nie jest groźniejsza niż poprzedni wariant. Liczba chorych na supergrypę w szpitalu będzie rosnąć wraz ze wzrostem zachorowań, jednak ich odsetek pozostaje stały.
Nietypowe objawy "wariantu k"
Duża część osób zarażonych zmaga się z grypą typu A (H3N2-K), czyli właśnie supergrypą. Specjalistka chorób zakaźnych Karolina Pyziak-Kowalska w rozmowie z dziennikarzami Interii wytłumaczyła, że wysoka liczba zachorowań ma związek ze zmienioną strukturą genetyczną wirusa – zmienioną na tyle, że jest to nowość dla naszych układów odpornościowych.
Ekspertka wskazuje, że zarażeni mają pewne typowe dla grypy objawy, takie jak np. wysoka gorączka, bóle mięśni, bóle głowy, silne osłabienie, apatia i suchy kaszel, ale mogą wystąpić – w szczególności u dzieci – pewne nieoczywiste symptomy. To właśnie przez nie część chorych może pomylić "grypę typu k" z... zatruciem pokarmowym.
– Nietypowe objawy obejmują również dolegliwości żołądkowo-jelitowe, bóle brzucha i nudności, które pacjenci często mylnie biorą za zatrucie pokarmowe, oraz intensywne bóle neurologiczne, np. silne migreny, światłowstręt oraz ból przy poruszaniu gałkami ocznymi – mówiła serwisowi Pyziak-Kowalska.
Jednocześnie ekspertka zaznaczyła, że nowego wariantu grypy nie uznaje się za superzjadliwy, choć biorąc pod uwagę odsetek zachorowań (około 80 chorych na 100 tysięcy osób), możemy mówić o epidemii grypy w Europie.
Jak chronić się przed grypą?
W sezonie grypowym niezwykle ważne jest przestrzeganie zasad profilaktyki, co zmniejszy ryzyko zarażenia. Należą do niej regularne, coroczne szczepienia przeciw grypie, a także drobne działania i codzienne nawyki, w tym:
Pamiętajmy, że zakażony wirusem grypy zaraża innych już na 1-2 dni przed pojawieniem się objawów, a następnie: dorośli – 3-5 dni od momentu ich wystąpienia, a dzieci przed 12. rokiem życia – nawet do 10 dni od tej chwili. W przypadku chorych z ciężkim niedoborem odporności mówimy o zarażaniu przez wiele tygodni lub nawet miesięcy.
Zobacz także
