kobieta w ciąży
Momnezja to nie mit. Naukowcy wyjaśniają, jak ciąża zmienia pracę mózgu Fot. Unsplash.

Zapominasz, po co weszłaś do pokoju. Gubisz wątek rozmowy. Trudniej przypomnieć sobie drobny szczegół. Takie sytuacje są częstym elementem opowieści o tzw. ciążowym mózgu albo momnezji. Naukowcy znaleźli teraz możliwe biologiczne podłoże tego zjawiska.

REKLAMA

W ciąży pamięć potrafi płatać figle. Czasem trudno przypomnieć sobie prostą informację, utrzymać koncentrację albo wrócić do myśli sprzed kilku minut. To właśnie dlatego mówi się o "ciążowym mózgu" czy "momnezji" – podobne otępienie zna wiele osób, a mgła mózgowa coraz częściej dotyka także dzieci. Badacze z Baylor College of Medicine znaleźli możliwe wyjaśnienie tego zjawiska. Ich wyniki wskazują na związek między zmianami hormonalnymi a aktywnością obszarów mózgu uczestniczących w procesach pamięciowych. Do tej pory znacznie lepiej opisane były skutki ciąży dla reszty organizmu niż dla pamięci.

Wysoki poziom estrogenu zmienia pracę neuronów

Eksperymenty na myszach pokazały, że utrzymujący się wysoki poziom estrogenu może wpływać na pamięć. Zaburzenia były odwracalne. Co ważne, zwierzęta nie wykazywały przy tym zmian nastroju ani spadku zainteresowania otoczeniem. Badacze skupili się na neuronach GABA-ergicznych znajdujących się w bocznym podwzgórzu. Wysokie stężenie estrogenu osłabiało w nich sygnalizację związaną z receptorami GABA-A. W efekcie komórki stawały się bardziej aktywne.

Istotny okazał się receptor estrogenowy alfa (ERα). Kiedy naukowcy usunęli go z badanych neuronów, problemy z pamięcią u myszy ustąpiły. Dotyczyło to zarówno zaburzeń wywołanych podawaniem estrogenu, jak i związanych z ciążą. Wyniki sugerują więc, że nie chodzi po prostu o "za dużo estrogenu" (to, jaki poziom estradiolu jest prawidłowy, zawsze ocenia lekarz). Znaczenie ma również sposób, w jaki hormon oddziałuje na konkretny obwód mózgowy.

Podwzgórze wysyła sygnały do obszaru odpowiedzialnego za pamięć

Kolejnym krokiem było ustalenie, dokąd docierają pobudzone neurony z podwzgórza. Okazało się, że wysyłają one wypustki do hipokampa, a dokładniej do jego części nazywanej CA3. To obszar mocno związany z uczeniem się i tworzeniem wspomnień. Naukowcy wykorzystali chemogenetykę, aby sztucznie wyciszać lub pobudzać ten szlak.

Zależność była widoczna także wtedy, gdy naukowcy niezależnie sterowali aktywnością tego szlaku. Wyciszenie neuronów biegnących z podwzgórza do CA3 zapobiegało problemom z pamięcią po podaniu estrogenu. Ich pobudzenie wystarczało natomiast do pogorszenia pamięci, mimo że poziom hormonu nie był podwyższony.

Odkryty mechanizm zaczyna się od estrogenu, który zmienia aktywność neuronów w podwzgórzu. Te z kolei wysyłają sygnały do części hipokampa odpowiedzialnej za procesy związane z pamięcią. Nie wiadomo jeszcze, czy dokładnie tak samo wygląda to u kobiet. Badacze uzyskali najważniejsze dowody w eksperymentach na myszach.

"Ciążowy mózg" nie musi oznaczać trwałych problemów z pamięcią

Wyniki uzyskane u kobiet pasują do tego, co wcześniej zaobserwowano u myszy. To jednak za mało, by uznać, że każdy przypadek "ciążowego mózgu" ma identyczną przyczynę. Problemy były przejściowe i zależały od wykonywanego zadania. Na szczęście gorsza koncentracja i kłopoty z pamięcią w czasie ciąży nie muszą być trwałe, a badania pokazują, że nawet krótki trening poprawia pamięć.

Wyniki pomagają wyjaśnić wcześniejsze rozbieżności. Estrogen nie zawsze działa na pamięć w ten sam sposób – znaczenie może mieć jego stężenie, czas działania oraz obszar mózgu, na który wpływa. Na kondycję pamięci wpływa zresztą nie tylko gospodarka hormonalna, ale i codzienność, w tym nawyki, przez które twój mózg starzeje się szybciej.

To, co potocznie nazywa się "momnezją", może mieć biologiczne podłoże. Naukowcy opisali mechanizm, który może tłumaczyć część przejściowych problemów z pamięcią obserwowanych podczas ciąży.