kobieta słuchająca muzyki w słuchawkach
Boisz się igieł? Naukowcy z Zurychu wskazali prosty sposób na mniejszy ból przy wkłuciu Fot. Unsplash.

Boisz się igieł? Ulubiona piosenka może pomóc złagodzić ból podczas zakładania wenflonu. Naukowcy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Zurychu sprawdzili, jak muzyka wpływa na odczucia pacjentów.

REKLAMA

Zakładanie kaniuli dożylnej trwa zwykle krótko, ale dla części pacjentów jest źródłem stresu i bólu. Niektórym wystarczy widok igły, by poczuć niepokój – w skrajnych przypadkach to aichmofobia, strach przed igłami, który uniemożliwia szczepienie. Inni napinają mięśnie i z trudem odwracają wzrok od wykonywanego zabiegu.

Czy w takiej sytuacji może pomóc coś tak prostego jak muzyka ze słuchawek? Badacze postanowili to sprawdzić. Porównali reakcje pacjentów słuchających ulubionych utworów, muzyki relaksacyjnej oraz kompozycji Mozarta. Rezultaty sugerują, że przy wyborze muzyki warto kierować się nie tylko jej spokojnym brzmieniem.

Boisz się igieł? Naukowcy z Zurychu wskazali prosty sposób na mniejszy ból przy wkłuciu

W badaniu opublikowanym w "Frontiers in Pain Research" wzięły udział 204 osoby kierowane na rezonans magnetyczny (MRI). Przed badaniem zakładano im kaniulę dożylną, przez którą podawano środek kontrastowy. Naukowcy sprawdzali, jak pacjenci odczuwają ból podczas wkłucia. Uczestnicy trafili do jednej z czterech grup. Część nie słuchała żadnych utworów, pozostali zaś wybierali własną muzykę, słuchali nagrań relaksacyjnych albo sonaty Mozarta KV448. Ten ostatni utwór już wcześniej przyciągał uwagę badaczy analizujących wpływ muzyki na organizm. Inne badania wskazywały z kolei, że muzyka zmniejsza uczucie bólu u dzieci.

Pacjenci oceniali natężenie bólu w skali od 1 do 10. Pomiary przeprowadzono przed założeniem kaniuli, w trakcie wkłucia, a także 30 sekund i dwie minuty po jego zakończeniu. Najlepsze wyniki uzyskano w grupie słuchającej ulubionej muzyki. Uczestnicy odczuwali mniejszy ból zarówno po 30 sekundach, jak i po dwóch minutach od założenia kaniuli. Co istotne, korzyść zaobserwowano również u osób, które przed zabiegiem nie zgłaszały bólu.

W przypadku Mozarta efekt był bardziej ograniczony. Sonata KV448 przyniosła istotną ulgę pacjentom, którzy odczuwali ból już przed wkłuciem, ale nie wykazano podobnej korzyści w całej badanej grupie. Z kolei słuchanie muzyki relaksacyjnej nie wiązało się z istotnym zmniejszeniem dolegliwości bólowych. Nie odnotowano go również u osób, które nie słuchały żadnych utworów.

– Spośród czterech analizowanych wariantów jedynie ulubiona muzyka i muzyka Mozarta przyniosły pozytywny efekt – wyjaśniła w rozmowie z Medical Xpress dr Meritxell Garcia Alzamora ze Szpitala Uniwersyteckiego w Zurychu, współautorka publikacji.

Dlaczego własna muzyka może zmniejszać odczuwanie bólu?

Ból to nie tylko reakcja organizmu na bodziec fizyczny. Wpływają na niego także stres, emocje i wcześniejsze przeżycia. W efekcie dwie osoby poddane temu samemu zabiegowi mogą zupełnie inaczej oceniać jego bolesność.

Muzyka może wpływać na część tych czynników. Pomaga skupić uwagę na czymś innym niż wkłucie, a ulubione utwory mogą dodatkowo przywoływać przyjemne skojarzenia i poprawiać nastrój. W efekcie sam zabieg może być odbierany jako mniej nieprzyjemny. Muzyka nie leczy jednak przyczyny bólu, ale może sprawić, że będzie on mniej dokuczliwy. Znaczenie może mieć zarówno sposób przetwarzania bodźców przez mózg, jak i mniejszy stres podczas zabiegu – a muzyka naprawdę działa na stres. Mechanizm ten pozostaje jednak niejasny.

Naukowcy zwrócili uwagę na jeszcze jedną obserwację. Zmniejszenie bólu było wyraźniejsze po dwóch minutach niż bezpośrednio po wkłuciu. Nie wiadomo, z czego wynikała ta różnica. Możliwe, że w pierwszych chwilach dyskomfort związany z wprowadzeniem kaniuli skutecznie przyciągał uwagę pacjentów. Niewykluczone również, że potrzeba nieco czasu, by muzyka zaczęła wpływać na odczuwanie bólu. Warto też dodać, że nie każdy odpręża się przy spokojnej muzyce. Jednym pomaga fortepian, inni wolą rockowy utwór, który znają na pamięć. Liczy się także to, jakie emocje wywołuje dana piosenka. Czasem działa lepiej niż nagranie przygotowane z myślą o relaksie.

To jednak wciąż interpretacja wyników, a nie dowód, że określony gatunek muzyki działa przeciwbólowo u wszystkich. Badanie dotyczyło konkretnej, krótkotrwałej procedury. Nie przesądza, czy podobny efekt pojawi się podczas bardziej bolesnych zabiegów, długotrwałego leczenia czy u pacjentów z przewlekłym bólem. Autorzy publikacji podkreślają, że potrzebne są dalsze badania. Warto byłoby sprawdzić, czy słuchanie ulubionych utworów pomaga również podczas procedur, które trwają dłużej i wiążą się z większym dyskomfortem.

Tę metodę możesz wypróbować przed wizytą

Wyniki badania mogą zainteresować osoby, które odczuwają lęk przed zastrzykami, pobieraniem krwi czy zakładaniem wenflonu. Często jest on wyniesiony z dzieciństwa – dlatego eksperci apelują: nie okłamuj dziecka, zastrzyk boli i ono ma prawo to wiedzieć. Muzyka jest łatwo dostępna, nie wymaga specjalnego przygotowania i może stanowić dodatkowy sposób na poprawę komfortu podczas niektórych procedur medycznych. Dla jednego pacjenta wkłucie igły będzie niemal niezauważalne, dla innego może oznaczać spory stres i dyskomfort. Dr Andrei Cristinel Dragnea ze Szpitala Uniwersyteckiego w Zurychu przypomina, że medycyna powinna brać pod uwagę także takie doświadczenia, a nie skupiać się wyłącznie na diagnozowaniu i leczeniu chorób.

Współautorka badania, dr Meritxell Garcia Alzamora, zapowiedziała, że zespół zamierza częściej wykorzystywać muzykę podczas wkłuć dożylnych wykonywanych w ramach procedur radiologicznych. Szczególną uwagę chce poświęcić pacjentom, którzy odczuwają lęk lub cierpią na klaustrofobię. Inne badania sugerują zresztą, że już 36 minut muzyki może obniżyć lęk. Badacze zaznaczają przy tym, że na odczucia pacjentów mogła wpływać również obecność personelu. Rozmowa z technikiem i poczucie, że ktoś czuwa nad przebiegiem procedury, same w sobie mogą działać uspokajająco. Ponieważ jednak wszyscy uczestnicy badania znajdowali się w podobnych warunkach, trudno uznać ten czynnik za wyjaśnienie różnic między grupami.

Jeśli przed pobraniem krwi lub innym krótkim zabiegiem czujesz napięcie, możesz przygotować playlistę z utworami, które naprawdę lubisz. Warto wcześniej zapytać personel, czy podczas procedury można korzystać ze słuchawek, ponieważ nie w każdej sytuacji będzie to możliwe.