kobieta czytająca książkę
Najlepszy trening dla umysłu? Znajdziesz go na półce z książkami Fot. Unsplash.

Książka to nie tylko sposób na nudę. Regularne czytanie dla przyjemności wiąże się z lepszą pamięcią, koncentracją i samopoczuciem. Czytelnicy częściej wykazują też empatię, a w późniejszym wieku mogą wolniej tracić sprawność poznawczą.

REKLAMA

Nie trzeba jednak od razu zabierać się za klasykę ani wyrabiać normy kilkuset stron miesięcznie. Powieść Jane Austen, kryminał, komiks czy powieść graficzna również mogą być dobrym początkiem. Kluczowe jest to, że czytanie powinno dawać przyjemność.

Czytanie dla przyjemności – im wcześniej zaczniemy, tym więcej może zyskać mózg

U dzieci lista potencjalnych korzyści jest szczególnie długa. Jak czytanie wpływa na mózg dziecka? Angażuje je na wielu poziomach. Dziecko musi zapamiętać bohaterów i wydarzenia, skupić się na tekście, a czasem przewidzieć, co wydarzy się dalej. Takie ćwiczenia przydają się również w codziennym życiu. W badaniu (obejmującym ponad 10 tys. młodych) dzieci, które wcześniej zaczęły czytać dla przyjemności, lepiej wypadały w testach pamięci, koncentracji i planowania. Osiągały też lepsze wyniki w nauce.

W tej samej grupie odnotowano mniej problemów ze zdrowiem psychicznym i zdrowsze zachowania. Dzieci czytające dla przyjemności spały dłużej, a przed ekranami spędzały mniej czasu – to cenna wskazówka dla rodziców, którzy zastanawiają się, jak ograniczyć czas przed ekranem. Ma to szczególne znaczenie w czasach, gdy czytelnictwo wśród młodych ludzi pozostaje na niskim poziomie. Największe problemy dotyczą nastoletnich chłopców oraz dzieci z trudniejszych środowisk.

Jak więc przekonać dziecko do książki? Badacze zwracają uwagę, że nie zawsze warto zaczynać od pozycji, które dorosły uznałby za najbardziej wartościowe. Znacznie lepszym haczykiem może być coś, co już interesuje młodego człowieka. Film, serial, gra komputerowa, komiks albo powieść graficzna mogą z czasem skierować go w stronę dłuższych tekstów. Dlatego dobrym początkiem może być po prostu książka na temat, który dziecko lubi.

Książka jako sposób na stres

Czytanie może być dobrym sposobem na odpoczynek także dla dorosłych. Kilkanaście minut z książką po pracy pozwala oderwać myśli od codziennych spraw, wyciszyć się i choć na chwilę odłożyć ekran.

Dla wielu osób, które zastanawiają się, jak radzić sobie ze stresem i nerwami, książka jest prostym sposobem na oderwanie się od stresujących myśli. W jednym z badań czytanie jako formę odprężenia wskazało 38 proc. dorosłych. Na stres może pomagać nawet krótka lektura. W badaniu neuronaukowym z 2024 r. pięć minut czytania literatury pięknej wiązało się ze spadkiem poziomu stresu o nawet 20 proc. U badanych poprawiała się też koncentracja i łatwiej było im rozwiązywać problemy.

Wyniki nie oznaczają jednak, że kilka minut z książką działa na każdego jak antidotum na stres. Badania prowadzone są według różnych metod, a część z nich pokazuje jedynie współwystępowanie czytania i lepszego funkcjonowania. Nie wiadomo więc, czy to lektura odpowiada za obserwowany efekt.

Czytanie nie kończy się na samym tekście. Poznając historie bohaterów, stykamy się z ich emocjami, wyborami i doświadczeniami, których sami możemy nie znać. Badacze wskazują, że takie historie mogą pomagać rozwijać empatię i lepiej rozumieć ludzi, którzy patrzą na świat inaczej. Nie trzeba przy tym czytać w pojedynkę. Wspólna lektura, rozmowa o przeczytanej historii czy spotkanie klubu książki dokładają do czytania jeszcze jedną rzecz: kontakt z drugim człowiekiem.

Aktywny mózg może wolniej się starzeć

W starszym wieku warto nie rezygnować z czytania. Aktywność umysłowa związana z lekturą książek, gazet czy czasopism może wiązać się z wolniejszym spadkiem funkcji poznawczych. Badanie z udziałem blisko 5,5 tys. osób po 55. roku życia wykazało, że aktywności angażujące mózg mogą mieć znaczenie dla kondycji poznawczej. Po pięciu latach ich częstsi uczestnicy rzadziej mieli zaburzenia poznawcze. W innym badaniu czytanie gazet, czasopism i książek wiązało się z 33-proc. niższym ryzykiem Alzheimera.

Czytanie samo w sobie nie uchroni przed demencją. Na zdrowie mózgu wpływa znacznie więcej – wiek, geny, kondycja układu krążenia, ruch i codzienny styl życia. Książka może być jednym ze sposobów na ćwiczenie mózgu, ale nie zastąpi zdrowych nawyków, które liczą się, gdy myślimy o tym, jak nie zachorować na Alzheimera.

Co dzieje się z mózgiem osoby, która regularnie czyta? Tego naukowcy nadal próbują się dowiedzieć, badając, jak czytanie wpływa na umysł i ciało. Na zdjęciach mózgu osób sięgających po książki częściej widać różnice w budowie niektórych jego części. Dotyczy to kory mózgowej oraz połączeń istoty białej. Zmiany pojawiają się m.in. w obszarach związanych z mową, nauką, emocjami i planowaniem.

Ciekawych obserwacji dostarczyło też badanie dzieci z dysleksją. Wzięło w nim udział tylko 11 osób. Po ośmiu tygodniach ćwiczeń z czytania poprawiły one swoje umiejętności, a w niektórych częściach mózgu zwiększyła się objętość istoty szarej. Trudno jednak przesądzać, skąd wzięły się te zmiany. Mózg osób, które dużo czytają, może różnić się także z innych powodów.

Nie trzeba czekać na "właściwy moment"

Naukowcy z Uniwersytetu w Cambridge i The Queen's Reading Room przeanalizowali dostępne badania. Ich wnioski są zachęcające – po książkę warto sięgać dla przyjemności niezależnie od wieku. Jest jeszcze druga strona czytania. Książka może łączyć ludzi. Wystarczy klub książki, spotkanie autorskie albo regularne czytanie dziecku, żeby pojawiła się okazja do rozmowy. Dla seniorów ma to szczególne znaczenie. Nie każdy może bez problemu uczestniczyć w zajęciach sportowych czy chodzić na długie spacery. Spotkanie wokół książki jest pod tym względem znacznie łatwiejsze.

The Queen's Reading Room zaczęło działalność w mediach społecznościowych w 2021 r. Początkowo inicjatywa służyła głównie wymianie rekomendacji książkowych i integrowaniu czytelników podczas lockdownu. Z czasem przerodziła się w międzynarodowy ruch. Czytanie nie jest więc magicznym sposobem na zachowanie młodego mózgu. Nie zastąpi odpowiedniej ilości snu, ruchu, relacji z innymi ludźmi ani leczenia, jeśli jest ono konieczne. Ma jednak sporą zaletę – można zacząć niemal w każdej chwili i niezależnie od wieku.

A jeśli zamiast kolejnych kilkudziesięciu minut przed ekranem wybierzemy książkę, komiks lub powieść graficzną, tym lepiej. Na czytanie dla samej przyjemności naprawdę nie jest za późno.