Stres zjada mózg? Naukowcy udowodnili, jak może pomóc odpowiednia dieta
Stres zjada mózg? Naukowcy udowodnili, jak może pomóc odpowiednia dieta Fot. Unsplash.

Przewlekły stres nie ogranicza się do pogorszenia samopoczucia. Z czasem może wpływać także na funkcjonowanie i budowę mózgu. Najnowsze eksperymenty wskazują, że post przerywany może częściowo osłabiać te niekorzystne zmiany. Na razie takie obserwacje pochodzą jednak głównie z badań prowadzonych na zwierzętach.

REKLAMA

Stres przestał być stanem wyjątkowym. Dla wielu osób stał się po prostu elementem codzienności. Nic więc dziwnego, że naukowcy sprawdzają, czy nawet pozornie proste nawyki – takie jak sposób odżywiania – mogą łagodzić jego wpływ na mózg.

Czym właściwie jest post przerywany?

Post przerywany (z ang. intermittent fasting, IF) to model żywienia oparty nie tyle na rodzaju spożywanych produktów, ile na czasie jedzenia. Kluczowe jest tu naprzemienne występowanie okresów posiłków i postu.

Najbardziej rozpowszechniony pozostaje schemat 16/8. Polega on na spożywaniu posiłków w ciągu ośmiu godzin i rezygnacji z kalorii przez następnych szesnaście. Popularność zdobył także model 5:2. W tym przypadku przez pięć dni tygodnia jemy normalnie, a przez dwa znacząco ograniczamy liczbę kalorii. Zwolennicy tej metody zwracają uwagę, że po wyczerpaniu zapasów glukozy organizm zaczyna intensywniej korzystać z tłuszczu jako źródła energii. Zjawisko to określa się mianem "przełączania metabolicznego".

Post przerywany to nie głodówka. Długie okresy bez jedzenia nie poprawiają zdrowia, a czasem mogą je pogarszać. Osobny problem stanowi przewlekły stres. Od dawna wiąże się go z wyższym ryzykiem depresji, lęków i problemów z pamięcią.

Podejrzewany mechanizm? Uszkodzenie mieliny. To tłuszczowa warstwa wokół włókien nerwowych, która przyspiesza przekazywanie sygnałów w mózgu. Kiedy traci swoją strukturę, komunikacja między neuronami wyraźnie zwalnia. Zmiany tego typu widoczne są m.in. w hipokampie – centrum pamięci – oraz w korze przedczołowej, odpowiedzialnej za emocje i decyzje. Nic dziwnego, że badacze szukają prostych sposobów, które mogłyby ten proces hamować.

Naukowcy sprawdzili, jak post wpływa na zestresowany mózg

Badacze z Uniwersytetu Chiba (Japonia) i Uniwersytetu w Zhengzhou (Chiny) przeanalizowali, czy post przerywany może ograniczać negatywne skutki przewlekłego stresu dla układu nerwowego. Badanie opublikowano w "Translational Psychiatry".

Eksperyment przeprowadzono na myszach poddanych długotrwałemu stresowi. Zwierzęta podzielono na dwie grupy. Jedna miała nieograniczony dostęp do pokarmu, druga funkcjonowała według schematu przypominającego post przerywany. Rezultaty okazały się interesujące. Myszy stosujące IF wykazywały mniej zachowań przypominających depresję, były bardziej aktywne i chętniej wybierały słodki pokarm. W tego typu badaniach uznaje się to za jeden z wskaźników lepszego samopoczucia. Co więcej, zaobserwowano również zmiany w strukturze ich mózgów.

Analizy wykazały też, że przewlekły stres uszkadzał mielinę w obszarach związanych z emocjami, pamięcią oraz procesami poznawczymi. U myszy stosujących post przerywany skala tych zmian była jednak wyraźnie mniejsza. Autorzy pracy sugerują, że IF może nie tylko spowalniać degradację mieliny, ale być może także częściowo odwracać uszkodzenia wywołane stresem.

To istotna obserwacja. Zaburzenia integralności mieliny występują bowiem również w części chorób neurodegeneracyjnych i psychicznych. Trzeba jednak zachować ostrożność. Wyniki dotyczą wyłącznie modeli zwierzęcych i nie wiadomo jeszcze, czy identyczne mechanizmy zachodzą u ludzi.

Kluczową rolę mogą odgrywać jelita

Mózg i jelita pozostają ze sobą w nieustannej komunikacji. Naukowcy określają tę zależność mianem osi jelita–mózg. W badaniu zauważono, że post przerywany wpływał na skład mikrobioty jelitowej myszy. Przybywało bakterii kojarzonych z lepszą integralnością mieliny i korzystniejszym funkcjonowaniem organizmu. Jednocześnie spadała obecność mikroorganizmów łączonych z negatywnymi efektami.

To kolejna poszlaka sugerująca, że układ pokarmowy może silniej wpływać na zdrowie psychiczne, niż przez lata sądzono. Choć mechanizmy wciąż nie są w pełni poznane, coraz więcej danych przesuwa ciężar uwagi właśnie w stronę osi jelita–mózg.

Jakie korzyści może dawać post przerywany?

Lista potencjalnych korzyści wciąż się wydłuża. Badania najczęściej wskazują lepszą kontrolę glukozy, redukcję masy ciała i mniejszy stan zapalny w organizmie. Dochodzą do tego doniesienia o wpływie na pracę mózgu. W części prac zauważono poprawę pamięci werbalnej u dorosłych oraz pozytywne efekty dla układu sercowo-naczyniowego.

Nie każdy powinien jednak sięgać po post przerywany. Z tego modelu żywienia powinny zrezygnować dzieci i młodzież, kobiety w ciąży, osoby z zaburzeniami odżywiania w wywiadzie oraz pacjenci z cukrzycą typu 1 leczeni insuliną. W przypadku większych zmian w diecie wskazana jest wcześniejsza konsultacja z lekarzem lub dietetykiem.

Na tym etapie trzeba jednak zachować ostrożność. Choć wyniki eksperymentu są obiecujące, badania na zwierzętach rządzą się własnymi prawami, a droga do zastosowań u ludzi bywa nieprzewidywalna. Nie wszystkie obserwowane mechanizmy uda się zapewne odtworzyć w ludzkim organizmie. Dopiero kolejne analizy pokażą, czy post przerywany rzeczywiście może pełnić rolę niefarmakologicznego wsparcia dla mózgu w kontekście przewlekłego stresu.

To oznaczałoby, że sposób planowania posiłków wpływa nie tylko na wagę czy metabolizm, ale również na kondycję naszego układu nerwowego.