
Zmęczenie, ból głowy, problemy z koncentracją czy nagłe napady głodu nie zawsze oznaczają przemęczenie, niewyspanie albo stres. Czasem przyczyna jest znacznie prostsza – organizmowi zwyczajnie brakuje wody.
Latem o nawodnieniu przypominamy sobie częściej, ale odwodnienie może rozwijać się przez cały rok. Co więcej, jego pierwsze objawy są na tyle niespecyficzne, że wiele osób długo ich nie łączy z niedoborem płynów. Tymczasem nawet niewielki ubytek wody może odbić się na samopoczuciu i sprawności organizmu.
Nie tylko pragnienie. Tak organizm daje znać, że brakuje mu wody
Pierwsza myśl, gdy mowa o odwodnieniu? Pragnienie. Problem w tym, że organizm nie zawsze daje ten sygnał na czas. U osób starszych uczucie pragnienia często pojawia się później, przez co ryzyko niedoboru płynów jest większe.
Do odwodnienia dochodzi zawsze wtedy, gdy organizm nie nadąża z uzupełnianiem utraconych płynów. Upały są tylko jedną z możliwych przyczyn. Do odwodnienia mogą prowadzić również intensywny wysiłek, gorączka, biegunka czy wymioty. Razem z wodą organizm traci także elektrolity, co szybko odbija się na jego funkcjonowaniu.
Ból głowy, senność i problemy z koncentracją
Pierwszym ostrzeżeniem, że organizmowi brakuje wody, bywa ból głowy. Czasem pojawiają się też zawroty. Dzieje się tak, ponieważ przy odwodnieniu zmniejsza się ilość płynów otaczających mózg, a przepływ krwi może być mniej efektywny. Na niedobór wody reaguje również układ nerwowy. Trudniej się wtedy skupić, szybciej zapominamy, gorzej radzimy sobie z podejmowaniem decyzji i łatwiej się irytujemy. Te objawy często zrzucamy na karb stresu. Niekiedy rozwiązanie jest jednak dużo prostsze – wystarczy uzupełnić płyny.
Podobnie jest ze zmęczeniem. Gdy organizmowi brakuje płynów, spada objętość krwi, przez co tlen jest mniej efektywnie transportowany do komórek. To sprawia, że pojawia się uczucie senności, osłabienia i spadek energii.
Napady głodu
Głód, który pojawia się nagle, nie zawsze oznacza, że organizm domaga się jedzenia. Czasem przyczyną może być niedobór wody. Mózg ma trudności z odróżnieniem sygnałów wysyłanych przez odwodnione ciało od tych związanych z potrzebą uzupełnienia kalorii. Prosty test? Przed posiłkiem wypić szklankę wody i sprawdzić, czy uczucie głodu nadal się utrzymuje. Brak odpowiedniej ilości płynów odbija się także na pracy układu pokarmowego. Wysuszone błony śluzowe utrudniają trawienie, co może prowadzić do zaparć, zgagi czy niestrawności.
Sucha skóra, nieświeży oddech i ciemny mocz
Nie wszystkie oznaki odwodnienia dotyczą samopoczucia. Część z nich można zauważyć podczas codziennych czynności.
Do charakterystycznych sygnałów należą:
Eksperci podkreślają, że prawidłowo nawodniony organizm produkuje jasny, słomkowy mocz. Jeśli jego kolor staje się intensywnie żółty, może to oznaczać, że organizm oszczędza wodę.
Skurcze mięśni
Serce również odczuwa skutki odwodnienia. Przyspieszone tętno, kołatanie czy uczucie niepokoju to jedne z możliwych sygnałów. Na tym nie koniec. Do tego dochodzą skurcze mięśni i bóle stawów, szczególnie u osób aktywnych fizycznie.
Zobacz także
Ile wody potrzebuje organizm?
Nie każdy organizm potrzebuje tyle samo wody. Jednego dnia wystarczy mniej, innego więcej. Znaczenie ma nie tylko pogoda, ale też aktywność fizyczna, wiek czy masa ciała. Za orientacyjną normę uznaje się około 2–2,5 litra płynów dziennie u dorosłych. To jednak tylko punkt wyjścia. Wysoka temperatura, intensywny wysiłek czy gorączka oznaczają jedno — zapotrzebowanie będzie większe.
Bez wody organizm nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Odpowiada za utrzymanie temperatury ciała, transport tlenu i składników odżywczych. Dlatego nawet niewielkie odwodnienie potrafi szybko odbić się na samopoczuciu.
Najczęściej wystarczy po prostu uzupełnić płyny. Jeśli jednak pojawiają się silniejsze objawy, lepiej nie liczyć, że same ustąpią. Dotyczy to zwłaszcza dzieci, osób starszych i przewlekle chorych.


