Suplement idealny? Właściwości kreatyny mogą cię zaskoczyć
Suplement idealny? Właściwości kreatyny mogą cię zaskoczyć Fot. Shutterstock.

Kreatyna od lat ma opinię suplementu dla osób, które chcą podnosić większe ciężary albo szybciej budować mięśnie. Coraz częściej trafia jednak do dyskusji, które ze sportem mają niewiele wspólnego. Naukowcy sprawdzają, czy może wpływać również na funkcjonowanie mózgu – od pamięci i koncentracji po leczenie depresji.

REKLAMA

Wyniki są na tyle ciekawe, że zainteresowanie tym związkiem szybko rośnie. Jednocześnie eksperci przypominają, że wciąż nie ma podstaw, by traktować kreatynę jako element terapii. Skąd ten pomysł? Kreatyna nie pracuje wyłącznie w mięśniach. Jest obecna także w mózgu, gdzie pomaga dostarczać energię komórkom nerwowym. To właśnie ten mechanizm zwrócił uwagę badaczy.

Czy kreatyna może pomóc w depresji?

Zainteresowanie kreatyną nie pojawiło się przypadkiem. Organizm sam ją produkuje, a dodatkowo dostarczamy ją wraz z dietą, głównie jedząc mięso i ryby. Najwięcej kreatyny magazynują mięśnie, jednak jej zapasy znajdują się także w mózgu. Najważniejszym zadaniem kreatyny jest udział w produkcji ATP – podstawowego nośnika energii wykorzystywanego przez komórki. To właśnie ten mechanizm od lat wykorzystuje sport. Coraz więcej wskazuje jednak na to, że podobne znaczenie może mieć również dla komórek nerwowych, które należą do najbardziej energochłonnych w organizmie.

Pierwsze wyniki nie wywróciły nauki do góry nogami. Pokazały jednak coś ważnego. Kreatyna w pewnym stopniu wspiera pamięć, koncentrację i szybkość przetwarzania informacji. To wystarczyło, żeby zaczęto przyglądać się jej również w kontekście demencji i choroby Alzheimera.

Badacze coraz uważniej przyglądają się także temu, jak kreatyna może oddziaływać na zdrowie psychiczne. Odpowiedzi szukali między innymi autorzy przeglądu opublikowanego 30 czerwca na łamach Brain Medicine. W analizie uwzględnili pięć randomizowanych badań klinicznych obejmujących 238 pacjentów z depresją lub chorobą afektywną dwubiegunową.

Rezultaty okazały się mieszane. Z pięciu przeanalizowanych badań dwa przyniosły pozytywne wyniki. W obu uczestniczyły osoby z dużą depresją. W jednym poprawę obserwowano po połączeniu kreatyny z escitalopramem, w drugim suplementacja wspierała terapię poznawczo-behawioralną. Pozostałe badania nie wykazały podobnego efektu. Nie udało się go potwierdzić także u pacjentów z chorobą afektywną dwubiegunową.

To właśnie dlatego autorzy przeglądu studzą emocje. Ich zdaniem obecne dane nie pozwalają jeszcze uznać kreatyny za element leczenia depresji – choroby, wokół której wciąż krąży sporo nieporozumień i mitów. Jak zaznaczył Bassam Jeryous Fares, wyniki są raczej sygnałem, że warto prowadzić kolejne badania. Taki jest standard w medycynie. Nawet obiecujące rezultaty pojedynczych badań nie wystarczają do wprowadzenia nowej metody do praktyki. Potrzebne są większe projekty, dłuższa obserwacja i udział liczniejszych grup pacjentów.

Nie tylko mięśnie. Lista potencjalnych korzyści stale się wydłuża

Sen jest jednym z najważniejszych paliw dla mózgu. Co dzieje się z człowiekiem po nieprzespanej nocy, gdy tego paliwa zaczyna brakować? To właśnie sprawdzili naukowcy, badając, czy kreatyna może złagodzić skutki niewyspania.

W eksperymencie uczestnicy przez 21 godzin mierzyli się z ograniczeniem snu. Uczestników podzielono na dwie grupy. Jedna przyjęła dużą dawkę kreatyny, druga placebo. Następnie badacze sprawdzili pamięć i tempo przetwarzania informacji. Lepsze rezultaty uzyskali uczestnicy suplementujący kreatynę. Badania mózgu sugerowały również, że suplement pomagał utrzymać zapasy fosfokreatyny i ATP, mimo warunków sprzyjających spadkowi energii komórek nerwowych.

Jednorazowe wsparcie to jedno, zastępowanie snu suplementem – zupełnie co innego. Kreatyna nie rozwiąże problemu przewlekłego niewyspania.

Jednocześnie lista badanych zastosowań kreatyny stale się wydłuża, odsłaniając zaskakujące działanie popularnego suplementu. Najmocniejsze dowody nadal dotyczą osób aktywnych fizycznie. Wiadomo, że suplement wspomaga odbudowę ATP, poprawia wydolność podczas krótkiego, intensywnego wysiłku, ułatwia rozwój masy mięśniowej i sprzyja regeneracji.

Poza sportem badacze analizują jej możliwy wpływ na:

  • funkcje poznawcze i pamięć,
  • zmniejszenie zmęczenia psychicznego,
  • zdrowie kości,
  • sarkopenię, czyli utratę masy mięśniowej u osób starszych,
  • kontrolę poziomu glukozy u chorych na cukrzycę,
  • niewydolność serca,
  • wybrane choroby neurodegeneracyjne.
  • Na razie większość tych zastosowań pozostaje na etapie badań. Dostępne wyniki są interesujące, jednak pochodzą głównie z niewielkich projektów i wymagają potwierdzenia w większych analizach.

    Czy kreatyna jest bezpieczna?

    To właśnie monohydrat kreatyny, skuteczne wsparcie organizmu sportowca, został najlepiej przebadany. To najpopularniejsza forma dostępna w suplementach. Najnowsze dane wskazują, że u zdrowych dorosłych stosujących zalecane dawki jej przyjmowanie jest bezpieczne.

    Nie trzeba sięgać po wysokie dawki. W większości przypadków wystarcza codzienne przyjmowanie 3–5 gramów. Branie kreatyny "na zapas" tak naprawdę na niewiele się zda, a może zaszkodzić. Skutki uboczne zdarzają się sporadycznie. Najczęściej są to przejściowe dolegliwości ze strony układu pokarmowego lub większe zatrzymywanie wody.

    Jest jednak kilka wyjątków. Osoby z chorobami nerek lub wątroby, a także kobiety w ciąży i karmiące piersią powinny wcześniej skonsultować się z lekarzem. Dotyczy to także osób z chorobą afektywną dwubiegunową. W badaniach odnotowano dwa przypadki hipomanii lub manii. To pojedyncze obserwacje, ale przypominają, że nawet dobrze przebadany suplement nie jest całkowicie pozbawiony ryzyka.

    Historia tego związku dobrze pokazuje, jak zmienia się naukowe spojrzenie na substancje, które wydają się już dobrze poznane. Kreatyna przez lata była symbolem świata sportu i suplementacji. Dziś naukowcy analizują ją także w kontekście pracy mózgu oraz zdrowia psychicznego. Na razie trudno jednak mówić o przełomie. Badania dotyczące depresji, pamięci czy skutków niedoboru snu dostarczają ciekawych wskazówek, ale wciąż są tylko jednym z elementów większej układanki.

    Kreatyna ma potencjał, który wykracza poza świat sportu. Droga od obiecujących obserwacji do oficjalnych zaleceń medycznych jest jednak długa i wymaga kolejnych, większych badań.