Dwie osoby pijące herbatę
Regularne picie herbaty powiązano z niższym ryzykiem zawału, udaru i innych chorób układu krążenia. Znaczenie ma jednak temperatura herbaty, którą pijemy Fot. Unsplash

Regularne picie herbaty może wiązać się z niższym ryzykiem zawału, udaru i innych chorób układu krążenia. Znaczenie ma jednak nie tylko rodzaj naparu. Naukowcy zwrócili uwagę także na temperaturę, w jakiej go pijemy.

REKLAMA

Herbata zawiera polifenole, czyli związki roślinne o właściwościach przeciwutleniających. Nie każda filiżanka musi jednak przynosić takie same korzyści. W dużej analizie opublikowanej w "Journal of Internal Medicine" sprawdzono, jak na ryzyko chorób wpływają częstotliwość picia, rodzaj i moc naparu, a także jego temperatura.

Regularne picie herbaty może zmniejszać ryzyko chorób serca

Badacze przeanalizowali dane ponad 485 tys. mieszkańców Chin w wieku od 30 do 79 lat. Pytano ich o częstotliwość picia, rodzaj, moc i temperaturę naparu. W trakcie dziewięciu lat obserwacji (średnio) u uczestników rozpoznano ponad 14,8 tys. chorób układu krążenia. Najczęściej uwzględniane w analizie zdarzenia obejmowały zawały serca, udary i chorobę tętnic obwodowych.

U osób pijących herbatę przynajmniej trzy razy w tygodniu ryzyko tych chorób było o ok. 11 proc. niższe. Wynik uwzględniał m.in. wiek, palenie tytoniu, aktywność fizyczną, masę ciała i inne problemy zdrowotne. Najkorzystniejsze wyniki dotyczyły osób, które regularnie piły herbatę, nie paliły i były aktywne fizycznie. Sam napar nie zastąpi więc zdrowego stylu życia. Może być jednak jednym z elementów diety sprzyjającej sercu.

Temperatura naparu ma znaczenie. Uważaj na parzącą herbatę

Wyniki zwróciły uwagę na jeszcze jeden szczegół. U osób deklarujących picie parzącej herbaty ryzyko chorób układu krążenia było o 16 proc. wyższe niż u tych, które nie piły jej regularnie. Korzystniejsze zależności obserwowano przy naparze gorącym, ale nieparzącym, lub o temperaturze pokojowej.

Herbata dostarcza polifenoli, w tym flawonoidów. Związki te mogą ograniczać stres oksydacyjny i stan zapalny, a także wspierać funkcjonowanie śródbłonka – warstwy komórek wyściełającej naczynia krwionośne. Śródbłonek pomaga regulować rozszerzanie naczyń i ciśnienie. Zbyt wysoka temperatura działa natomiast drażniąco na błony śluzowe. Regularne picie napojów o temperaturze przekraczającej 65 st. C wiąże się ponadto z większym ryzykiem raka przełyku. Nie warto zatem wypijać herbaty tuż po zalaniu wrzątkiem – nawet jeśli wiemy, jak zaparzyć herbatę prawidłowo. Lepiej odczekać, aż przestanie parzyć.

Wyniki trzeba jednak interpretować ostrożnie. Naukowcy nie mierzyli temperatury napoju, lecz opierali się na deklaracjach uczestników. To, co jedna osoba uznaje za parzące, dla innej może być po prostu bardzo gorące.

Zielona czy czarna? Liczy się również ilość wypijanej herbaty

Czarna i zielona herbata pochodzą z tej samej rośliny – Camellia sinensis. Różnią się jednak sposobem przetwarzania, a przez to także składem polifenoli. W analizie czarna herbata wykazywała wyraźniejszy związek z niższym ryzykiem szerszego spektrum chorób układu krążenia. W przypadku zielonej również zauważono korzystne zależności – to kolejny powód, dla którego warto pić zieloną herbatę. Badacze zaobserwowali najniższe szacowane ryzyko u osób wypijających około sześciu–ośmiu filiżanek dziennie. Przy większych ilościach pojawiała się tendencja do ponownego wzrostu ryzyka. Nie jest to jednak zalecana dawka dla każdego. Uczestnicy sami szacowali spożycie, a wielkość filiżanki nie była ujednolicona.

Warto pamiętać również o kofeinie. Filiżanka czarnej herbaty o pojemności 240 ml zawiera zwykle 30–50 mg tej substancji. Zielona ma jej na ogół mniej, ale nie jest jej pozbawiona. FDA uznaje, że dla większości zdrowych dorosłych do 400 mg kofeiny dziennie nie wiąże się zazwyczaj z negatywnymi skutkami. Jeśli chodzi o herbatę w ciąży, zaleca się ograniczenie spożycia do 200 mg na dobę. Znaczenie mają też dodatki.

Niesłodzona herbata może zastąpić słodzone napoje, a ograniczenie cukru sprzyja utrzymaniu prawidłowej masy ciała i zdrowia metabolicznego. Nie trzeba jednak pić herbaty na siłę. Dla serca znacznie ważniejsze pozostają ruch, niepalenie, kontrola ciśnienia i cholesterolu oraz zbilansowana dieta.