
Gorszy słuch łatwo zrzucić na karb starzenia się. Naukowcy wskazują jednak, że znaczenie mogą mieć także czynniki, na które mamy wpływ. Jednym z nich może być regularna aktywność fizyczna.
Z pozoru chodzi tylko o to, że trzeba głośniej mówić albo częściej prosić o powtórzenie zdania. Z wiekiem problemy ze słuchem mogą jednak stać się znacznie bardziej uciążliwe. Niedosłuch utrudnia nie tylko rozmowy, ale może też wpływać na codzienne funkcjonowanie i relacje z innymi. Badania sugerują przy tym, że jeśli gorzej słyszysz, to znak ostrzegawczy, że masz ryzyko poważnej choroby. Dlatego naukowcy szukają sposobów, by możliwie długo zachować dobry słuch.
Naukowcy sprawdzili słuch, kondycję i ciśnienie
W badaniu uczestniczyli naukowcy z Katedry Nauk o Komunikacji i Zaburzeniach Komunikacji (COMD), a także badacze z Arnold School i Uniwersytetu Karoliny Południowej. Wyniki ich pracy opublikowano w "Scientific Reports".
Analiza objęła 150 osób w wieku 50–80 lat. Wszystkie mieszkały w lokalnej społeczności i brały udział w projekcie Aging Brain Cohort, którego dane wykorzystali naukowcy. Za badanie odpowiada Aphasia Lab, kierowane przez Juliusa Fridrikssona, profesora COMD i wiceprezesa USC ds. badań.
Przed rozpoczęciem analizy naukowcy zebrali znacznie więcej informacji o uczestnikach. Sprawdzili ich funkcje poznawcze, sprawność fizyczną i słuch. Uwzględnili także poziom codziennej aktywności, ciśnienie krwi oraz styl życia – a wcześniejsze prace pokazywały choćby, że palenie pogarsza słuch. Czy pogarszająca się sprawność fizyczna może iść w parze z problemami ze słuchem i funkcjami poznawczymi? Naukowcy sprawdzili, jak te zmiany mają się do kondycji układu krążenia.
Wyższe ciśnienie nie oznaczało gorszego słuchu
Starszym uczestnikom częściej towarzyszyło wyższe skurczowe ciśnienie krwi. Co ciekawe, nie szło to w parze z gorszym słuchem. Podwyższone ciśnienie nie wiązało się bowiem z większym ubytkiem słuchu.
Interesujący wynik przyniosła analiza sprawności fizycznej. Im lepsza była kondycja uczestników, tym rzadziej pojawiały się u nich problemy ze słuchem. Osoby bardziej aktywne miały też istotnie lepszy słuch. Wynik jest o tyle ciekawy, że wcześniej podejrzewano istnienie wspólnego mechanizmu, który wraz z wiekiem miał wpływać na sprawność fizyczną, funkcje sensoryczne i zdolności poznawcze. Jednym z jego elementów miało być funkcjonowanie układu krążenia.
– Starzenie się od dawna wiąże się z pogorszeniem funkcji fizycznych, sensorycznych i poznawczych – wyjaśniła, w wywiadzie dla Medical Xpress, Jean Neils-Strunjas, kierowniczka COMD i główna autorka badania. Jak dodała, w analizowanej grupie nie zaobserwowano, aby skurczowe ciśnienie krwi wpływało na utratę słuchu. Sprawność fizyczna wykazywała natomiast możliwe działanie ochronne.
Zobacz także
Ruch może być ważnym elementem ochrony słuchu
Naukowcy podkreślają, że badanie nie pozwala stwierdzić, iż aktywność fizyczna chroni przed niedosłuchem. Wyniki pokazują jednak zależność, która w przyszłości może pomóc w opracowaniu skuteczniejszych działań profilaktycznych. Zdaniem autorów warto więc patrzeć na zdrowie seniorów szerzej niż tylko przez pryzmat kontroli ciśnienia. Utrzymywanie sprawności fizycznej może być równie istotnym elementem dbania o organizm. Regularny ruch przynosi korzyści całemu ciału – wcześniejsze analizy wskazywały choćby, że bieganie odmładza – a możliwy wpływ na słuch i funkcje poznawcze jest kolejnym obszarem wartym zbadania.
Z wiekiem problemy ze słuchem stają się coraz częstsze. Niedosłuch dotyka wielu starszych osób, a jednym ze sposobów poprawy słyszenia pozostają aparaty słuchowe. Z perspektywy zdrowia publicznego ważniejsze byłoby jednak ograniczenie ryzyka, zanim problem się pojawi. Profilaktyka może być skuteczniejsza niż późniejsze łagodzenie skutków utraty słuchu. To jednak nie jest wynik, który można bez zastrzeżeń odnieść do całej populacji. W badaniu uczestniczyło tylko 150 osób, a sama grupa była mało zróżnicowana. Przeważały w niej dobrze wykształcone kobiety. Nie mamy więc pewności, czy te same obserwacje dotyczyłyby seniorów o innym wykształceniu i innych cechach.
Aktywność fizyczna nie zastępuje też leczenia nadciśnienia. Jak podkreśla Neils-Strunjas, osoby z wysokim ciśnieniem powinny skonsultować się z lekarzem. Wyniki badania zwracają jednak uwagę na istotną kwestię. Dbanie o sprawność może być jednym z elementów profilaktyki zdrowotnej w starszym wieku. Potencjalne korzyści wykraczają przy tym poza utrzymanie samodzielności i dobrej kondycji – od lat opisywane są też sposoby na odmłodzenie swojego umysłu. Być może regularny ruch pomaga również dłużej zachować niektóre funkcje, które wraz z wiekiem zaczynają słabnąć.


