
Przeziębienie i grypa mogą dawać podobne symptomy, ale sposób, w jaki rozwija się choroba, bywa ważną wskazówką. Farmaceutka podpowiada, kiedy nie warto zwlekać z wizytą u lekarza.
Sezon jesienno-zimowych infekcji zbliża się wielkimi krokami, a wielu z nas wciąż pamięta, że ostatnia fala zachorowań na nowy wariant grypy w Polsce dawała nietypowe objawy. Zatkany nos, ból gardła, kaszel i osłabienie to objawy, które wiele osób zna aż za dobrze. Nie zawsze jednak oznaczają zwykłe przeziębienie. Czasami choroba zaczyna się gwałtownie, a jej przebieg powinien skłonić nas do konsultacji. Na co zwrócić uwagę? Liczy się nie tylko rodzaj objawów, ale również tempo ich pojawienia się, czas trwania infekcji i reakcja organizmu na leczenie.
Choroba pojawia się nagle? To ważna wskazówka
Przeziębienie zwykle zaczyna się niepozornie. Najpierw pojawia się drapanie w gardle, lekki ból głowy czy zmęczenie. Z czasem objawy przybierają na sile. Mówimy wtedy, że "coś nas bierze". Grypa z kolei potrafi zaatakować zaledwie w kilka godzin. Jeszcze rano nic nam nie dolega, a wieczorem jesteśmy całkowicie wyczerpani. Do tego dochodzą gorączka, ból głowy i mięśni.
– Przeziębienie rozwija się stopniowo. Czerwona lampka powinna zaświecić się nam w sytuacji, gdy rano czuliśmy się dobrze, a pod koniec dnia nie mamy siły wstać z łóżka. Jeżeli początek choroby jest gwałtowny, możemy podejrzewać, że to grypa – wyjaśnia mgr farm. Hanna Przerada z rozmowie z Medonetem.
Nagły początek nie przesądza jednak o rozpoznaniu. Podobny przebieg mogą mieć także inne infekcje wirusowe, w tym COVID-19. Dlatego znaczenie mają również kolejne objawy i ogólny stan chorego.
Infekcja trwa zbyt długo? Nie ignoruj sygnałów
Zwykłe przeziębienie nie zawsze mija po dwóch czy trzech dniach. Objawy mogą utrzymywać się od siedmiu do nawet 10 dni. Dużo zależy od kondycji organizmu, odpoczynku i jakości snu, a także od tego, czy wiemy, jak krok po kroku szybko zwalczyć wirusa. Z kolei tydzień to nie zawsze koniec grypy. U niektórych osób infekcja przeciąga się do dwóch, a nawet trzech tygodni i może prowadzić do poważnych powikłań, np. zapalenia płuc. Dlatego warto wiedzieć więcej o tym, jak wygląda grypa: objawy, metody leczenia, powikłania po grypie i szczepienia ochronne.
– Na grypę są zarejestrowane dwa leki przeciwwirusowe, tj. oseltamiwir i zanamiwir, dostępne na receptę. W takiej sytuacji najlepiej niezwłocznie skontaktować się z lekarzem, ponieważ te leki należy przyjąć jak najszybciej od momentu zachorowania – mówi Hanna Przerada.
Farmaceutka zwraca również uwagę na znaczenie testów diagnostycznych. Badania mogą pomóc ustalić, czy za objawy odpowiada grypa, COVID-19 czy wirus RSV. Gdy pojawia się dylemat "grypa, RSV czy COVID?", samo podobieństwo symptomów często nie wystarcza do rozpoznania. Kilka dni bez poprawy to powód, by baczniej przyjrzeć się infekcji. Tym bardziej, jeśli stan zdrowia wyraźnie się pogarsza.
Zobacz także
Leki nie pomagają, a objawy są coraz silniejsze
Przebieg infekcji również może być ważną wskazówką. Przeziębienie zwykle nie wyłącza nas całkowicie z codziennego życia. Grypa potrafi natomiast powalić z nóg.
Samo przeziębienie zwykle nie powinno z każdym dniem coraz bardziej dawać się we znaki. Jak zwracała uwagę w rozmowie z Medonetem lek. Małgorzata Stokowska-Wojda, po 2–3 dniach stosowania leków objawowych powinna być odczuwalna przynajmniej niewielka poprawa. Jeżeli jest odwrotnie i pojawia się coraz gorsze samopoczucie, warto porozmawiać z lekarzem. Szczególnym sygnałem ostrzegawczym są bardzo wysoka gorączka oraz intensywny kaszel.
Sam kaszel czy gorączka nie mówią jeszcze, z jaką chorobą mamy do czynienia. Gorzej, gdy objawy nie ustępują, szybko się nasilają albo od początku mają ciężki przebieg. Wtedy warto skontaktować się z lekarzem. Szczególnie niepokojące są problemy z oddychaniem, ból w klatce piersiowej, zaburzenia świadomości i nagłe pogorszenie stanu zdrowia. W takich sytuacjach potrzebna jest natychmiastowa pomoc.
Katar, kaszel czy osłabienie nie zawsze oznaczają zwykłe przeziębienie. Dlatego warto przyglądać się temu, jak rozwijają się objawy. Ich nasilenie lub nagła zmiana powinny skłonić do reakcji.


